Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hooded Spirit

Użytkownik
  • Postów

    1 522
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Hooded Spirit

  1. buspiron to przeciętny lek, wątpie żeby zaskoczył, jeżeli tego paroksetyna nie zrobiła. Imao może jakieś spróbuj, jak moklobemid. Aktywizuje. Zawsze jest jeszcze selegilina, ale to już raczej ciężka artyleria.
  2. Tak, lecz pewnie nie tak odrazu. Chociaż słyszałem, że niektórym po nawet i odstawieniu antydepresantów takich jak paroksetyna już ciężko było wrócić do formy prącia srzed czasu jej stosowania. Ale to nie ma co straszyć - jak już, to raczej są to skrajne przypadki. Paroksetyna jest wybitnie kastrującym antydepresantem, chyba najbardziej ze wszystkich. Zbadaj sobie prolaktyne, zawsze można jakichś medykamentów użyć na jej zbicie w ramach potrzeby - wklikaj sobie w google.
  3. Wchodzę z zalecenia na 45 mg mirtazapiny. Mam nadzieję, że trzymając odpowiednio kaloryczną dietę przy mojej wadze będę w stanie mógł bez treningów utrzymać daną wagę (no ale teoretycznie to treningi będą zawsze, może poza wakacjami), z 80kg minimum. Myślę, że troche jest to marzenie, bo czytałem niegdyś, jak ludzie tyją 30kg w miesiąc biorąc mirtazapinę -.^ No ale z treningami i dietą nie powinno być raczej problemu utrzymywać 80kg, ciekawi mnie tylko z jak restrykcyjną dietą i treningami. Ostatnio nie będąc na diecie i bez treningów, w około 1,5-2 msc przytyłem 4 kg na 30mg mirtazapiny - z 98 na 102 kg, gdzie normalnie bez diety i treningów przy tej wadze bym nie tył.
  4. Myślę, że ta druga opcja jest bardziej atrakcyjna dla mnie, lecz filary powinny się składać z tej pierwszej. I tak się staram, ale w realiach to nie wiem jak to jest a ty?
  5. Hooded Spirit

    zadajesz pytanie

    Myślę, że nie - chociaż nie widziałem siebie jeszcze wysportowanego w aktualnej wadze (niecałe 100kg) W jako takiej powiedzmy okej formie (nie trzymając diety) byłem mając jakieś 85 kg. Właśnie zamierzam wyredukować i wyrobić formę w 80-85 kilogramach z dietą, i zobaczymy jaką różnicę daje dietka - a potem zobaczymy ^^ Aspiracji na "kabana" nigdy nie miałem, coś pomiędzy "grubszą rzeźbą, a kabanem" - będąc na cyklu masowym. w jakim jesteś wzroście , i co trenujesz?
  6. odstawianie benzodiazepin po takim czasie od tak w jeden dzień - myślę, że to nie jest dobry pomysł. To tak jakby wyrywać zęba bez znieczulenia, z tym że w skrajnych przypadkach można sobie zrobić kuku przy benzodiazepinach. Pomyśl nad zejściem z benzodiazepin stopniowo,.
  7. Orzeł Jesteś atrakcyjny, pewny siebie, ale niecierpliwy. Powszechnie podziwiane za ich wyższą duchowość. Orły mają tendencję do kaprysów i emocjonalnego roztrzęsienia. Unikając zaangażowania, wolą być w ciągłym ruchu, często bez konkretnego powodu, po prostu dla czystej przyjemności odkrywania. Najbardziej ze wszystkich zwierząt orły kochają podróżować, rzadko pozwalają sobie na integrację z lokalną społecznością.
  8. mirtagen uzależnia swoim cytrusowym smakiem tak swoją drogą, co to za tabletki, które ciężko jest połknąć zanim rozpuszczą się w ustach? Dziwne.
  9. meble amisulpryd pobudza w niskich dawkach ,na Twoje zaburzenia wymagane są te wyższe, aczkolwiek nie powinien zamulać, nazwałbym to relaksem/odprężeniem bardziej.
  10. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    a ja po bieganiu właśnie ^^ 10,5 km w 52 minuty. Jak na ciężkie nogi, które dzisiaj miałem to całkiem nieźle na aktualną moją wagę (100)
  11. suplement 5-htp, jest to aminokwas - prekursor serotoniny. Do tego można dodać suplement "GABA" - na lepszy sen, i znużenie. -- 02 wrz 2017, 21:46 -- Tak z ciekawości: jakie, i ile czasu brałaś antydepresanty, i jakie dawki ? I w jakim czasie z nich zszedłaś/eś? I jak oceniasz swój stan psychiczny i fizyczny w skali 1/10 aktualnie? Jest lepiej niż przed leczeniem? Ciekawi mnie to, ponieważ też mnie wkońcu będzie czekało zejście z antydepresantów. Pozdrawiam
  12. jakiś stabilizator nastroju może Ci psychiatra ewentualnie dorzucić, jak kwas walproinowy. Spytaj się o niego.
  13. no widzisz, a narzekałeś że za duża dawka olanzapiny miałeś. Nie ma co też skakać odrazu na największą/najlepszą działającą dawkę, lepiej sobie "zostawić coś na później", jak się tolerancja wyrobi, chyba że zaburzenia psychotyczne tego wymagają.
  14. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    JERZY62, czasy się zmieniają ponoć
  15. Hooded Spirit

    Spamowa wyspa

    na młodzieńczą świeżość najlepszy jest kabaret
  16. Hooded Spirit

    Co o mnie wiesz?

    Wpierdolo kiełbosy ze ślunska, jakby mieszkał na ostatnim piętrze w bloku to by sobie sufit łomem wyjebał i bez przypału grilla dzień w dzień robił na obiad.
  17. tranxene to ponoć najmniej uzależniające benzo o ile słyszałem. Niektórzy przewijają, że nawet i nie uzależnia ale w to to ja nie wierzę.
×