-
Postów
8 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez monk.2000
-
Zainteresowania - Fanaberie dla samotników
monk.2000 odpowiedział(a) na znerwicowaniec temat w Socjologia
Ja jestem na etapie szukania swojego zainteresowania. Kiedyś było to modelarstwo i szczerze polecam. Niestety teraz nie potrafię się w to wciągnąć. Gry komputerowe to pospolite hobby, ale daje duże możliwości, bo gier jest sporo, branża wciąż się rozwija. Aktualnie można powiedzieć, że interesuję się piciem herbaty. Mam parę książek, stron i lubię sobie je poczytać. Niestety próbując stać się dorosłym straciłem część beztroskiego podejścia do życia i trudno jest mi oddać się rozrywce. Boje się wizji bycia słabym, dziecinnym, naiwnym. Niebycia twardzielem. -- 06 lip 2014, 09:05 -- Ja jestem na etapie szukania swojego zainteresowania. Kiedyś było to modelarstwo i szczerze polecam. Niestety teraz nie potrafię się w to wciągnąć. Gry komputerowe to pospolite hobby, ale daje duże możliwości, bo gier jest sporo, branża wciąż się rozwija. Aktualnie można powiedzieć, że interesuję się piciem herbaty. Mam parę książek, stron i lubię sobie je poczytać. Niestety próbując stać się dorosłym straciłem część beztroskiego podejścia do życia i trudno jest mi oddać się rozrywce. Boje się wizji bycia słabym, dziecinnym, naiwnym. Niebycia twardzielem. -
Wady takie, że to urządzenie elektroniczne i może się zepsuć. Trzeba ładować raz na jakiś czas akumulator. Do tego dodatkowa robota z wczytywaniem książek, mogą być problemy z rozszerzeniami plików. Zalety to, że jest poręczny i można trzymać wiele książek w jednym małym urządzeniu. Ładnie wygląda i ma pewnie jakieś dodatkowe funkcje typu kalendarz. Polecam kupić w takim rozmiarze jaki będzie najwygodniejszy dla ciebie i jak dla mnie koniecznie z e-papierem bo on nie męczy wzroku. Wygląda jak tradycyjny papier, nie jest sztucznie podświetlany jak ekran monitora.
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
monk.2000 odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Ja raczej określam się jako agnostyka. Dużo rzeczy wydaje mi się niepewnych. Nie jestem pewny, czy ustawiłem rano budzik w telefonie i sprawdzam dwa razy, a co dopiero mówić o pewności w sprawach absolutnych. To takie majaki schizofreniczne pewnie, ale w buddyzmie jest hasło, że wszystko pochodzi z pustki. Że niebyt jest przeciwieństwem bytu i jest tożsamy ze świadomością, jak przestrzeń, która gromadzi w sobie wszystko wkoło. Ja mam takie odczucie wewnętrznej pustki przez cały czas. Ale pewnie zaraz się tu ktoś zjawi i będzie mnie próbował przekonywać, że nie mam racji i to nie żaden duchowy proces, tylko mam pecha i choruję na schizo i muszę brać leki. Twarde zderzenie z rzeczywistością. Ale pomarzyć sobie można, to mi daje jakieś wytłumaczenie na moją chorobę. Przed chorobą byłem 75% katolikiem i nawracałem nawet Świadków Jehowy z książką od księdza. To były fajne czasy, Kościół dawał poczucie ulgi, że człowiek się wyspowiada i jest okej. Do tego problem śmierci nie istniał, bo liczyło się na niebo. No i świat był sprawiedliwy, a to czego nie było wiadomo, to znał Bóg i człowiek się kiedyś dowie. Z dzisiejszego punktu widzenia to było życie przyszłością. -
Wstałem przed 8, a to już jakiś sukces. Przeglądam kwejki, jest artykuł o atrakcjach Polski. A mnie to nie rusza i w ogóle nie dostrzegam piękna i niezwykłości tych zdjęć. Starówka, dworki, zamki, widoczki. Czemu mnie to nie rusza? Gdzie zmierza życie człowieka, który nie dostrzega piękna?
-
(Z)Lot Ogólnopolski Arturówek 14-17 sierpnia 2014 LISTA
monk.2000 odpowiedział(a) na slow motion temat w Zloty
Chciałem napisać, że życzę miłego zlotu, ale jeszcze jest sporo czasu. Miałem New-Tenuis oddać dychę, którą jej wisiałem i teraz nie będę miał okazji, bo się nie zgłosiłem. Teraz taką duchotę mam w domu, że nie mam żadnych myśli o wychodzeniu na zewnątrz. Sprawdzaliście już półroczną prognozę na wyjazd? -
Do 30 stanąć na nogi. Aktualnie mam 24.
-
Cześć, nieśmiało piszę. Obejrzałem Batmana Forever na komputerze, teraz przeglądam śmieszne obrazki. Z deka wkurza mnie występująca tam nietolerancja. Żarty z czarnoskórych, żydów i seksistowskie teksty. Może przesadzam, niemniej jest to niemiłe.
-
Postów coraz więcej. Ostatnio piszę rzadziej, zwątpiłem w ideę forum. Może to dlatego, że już się wyżaliłem dostatecznie i teraz dalsze narzekanie mnie nudzi. Ile można narzekać? Czy to nie piękny mechanizm leczenia? Narzekaj aż będziesz miał dość. Chciałem się pochwalić, że wyjątkowo po rozmowie z kuzynem odzyskałem świeżość forumową i znów mogę przeglądać wątki. Możliwe też, że szybkie wykruszanie się użytkowników jest winne takiemu wypaleniu. Jeśli ktoś robi z forum swoje miejsce w internecie, a potem okazuje się, że to miejsce chwieje się w posadach to trudno o przywiązywanie się. No i swoje robi też moje memento mori - pamiętaj o śmierci.
-
Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2
monk.2000 odpowiedział(a) na LDR temat w Nerwica lękowa
Cześć. Jak dla mnie jesteś rekordzistą. W wątku z 2007 roku. Fajnie, że pamiętałeś o tym forum i odpisałeś. Wielu nie dba o swoją internetową tożsamość, gubią hasła, zapominają o swoich kontach. Fajnie, że ci się udało. No i szacunek, że pracujesz w branży technicznej. Sam chciałem być inżynierem, ale nie wyszło. -
Przeszłość Ja może na zewnętrznym poziomie nie daję tak po sobie poznać sentymentalności. Ale jeśli przyjrzeć się moim myślom, jak na przykład leżę w łóżku, to będzie to właśnie głównie wspominanie. Wspominam wszystko to, co stało się zanim zachorowałem. Przede wszystkim to, że życie było przyjemne. Mam wtedy takie flashbacki, przypomina mi się jak pasją było słuchanie muzyki, budowanie z klocków, granie w gry z kolegami. Raczej nie wspominam tego co się działo, ale raczej stan świadomości. Wtedy byłem sobą, minęło 8 lat i nadal tworzę sanktuarium wspomnień dawnego siebie. Jak człowiek, który ma 80 lat, mieszka samotnie, stracił wszystko, tak właśnie ja, mimo że mam 24 lata. To głupie, ale może w wieku 40 lat będę nagminnie wspominał tamte dni.
-
Ja bym chciał rzecz jasna stanąć na nogi. Zacząć się uczyć, potem pójść do pracy. Obudzić w sobie pasję do życia, nawet w przyziemnych czynnościach. No i oswoić chorobę, jak już nie mogę wrócić do tego co było wcześniej.
-
Ja w dobrze kart graficznych jestem zwolennikiem cena/wydajność. Te najdroższe się nie opłacają, bo są drogie, a ich ceny szybko lecą w dół. Natomiast te najtańsze się nie opłacają, bo za każdym razem wystarczy dołożyć parę złotych i przyrost jest nieproporcjonalny do włożonej kwoty. To potrafi wkurzyć, bo nigdy nie wiadomo kiedy przestać dokładać pieniądze do tego. Myślę, że do aktualnych gier coś za 500 zł starczy, potem i tak będzie trzeba nową. Poza tym zmieniają się standardy typu DirectX i stare karty mogą nie obsługiwać pewnych opcji, albo całych gier. No i dla mnie znaczenie ma monitor. Możesz mieć super komp, ale wszystko brzydko wygląda, bo nie masz odpowiedniego wyglądu. Polecam 23 calowy z dobrą matrycę. Opcji pivot, czyli obracanie ekranu, nie używam. Nie ukrywam, że znaczenie ma tu rozdzielczość. Mam bzika na punkcie rozdzielczości i z pewnością chciałbym nauczyć się na pamięć jak się one nazywają wszystkie.
-
Mam bliznę na plecach, pooperacyjną. Czy masz ochotę być w czymś lepszym od innych?
-
Ja się powoli wtajemniczam w sztukę gotowania. Liczę, że jak będę miał jakieś osiągnięcia to wzrośnie też motywacja. Bo jak na razie to mógłbym jeść codziennie jakieś gotowe, niezdrowe jedzenie. Ma ktoś pomysł co mogę na jutro zrobić, z niskim doświadczeniem jestem.
-
Nie mam, ale też nie mam wyboru, bo tak żyć się nie da. Czy masz ulubiony gatunek herbaty?
-
Pierwszy maleńki kroczek - ZACZĘŁAM BIEGAĆ
monk.2000 odpowiedział(a) na Sonka_85 temat w Kroki do wolności
Gratulacje. Zacząć to dobry krok. Teraz tylko wytrwać w tym. Ja próbowałem kulturystyki trochę, ale odechciewało mi się szybko. Może dlatego, że nigdy nie przepadałem za spotem. -
panacotta, cześć. Wielu się boryka, ale jakoś sobie dają radę. Spotkałem spore grono z tego forum na ostatnim zlocie i byłem pod wrażeniem tego, że jakoś się trzymają i potrafią się bawić na spotkaniu.
-
Też się zgadzam, że nie zawsze to działa. Ale potem można powiedzieć, że się chociaż chciało, próbowało. To jest usprawiedliwienie na ewentualną porażkę.
-
(Z)Lot Ogólnopolski Arturówek 14-17 sierpnia 2014 LISTA
monk.2000 odpowiedział(a) na slow motion temat w Zloty
buka, możemy przez internet zagrać. Mam jeszcze konto na kurniku. Ale lepiej zainstaluj gg i tam zagramy. Wiem, że to nie to samo. Ale tak mogę używać programu wspierającego. -
(Z)Lot Ogólnopolski Arturówek 14-17 sierpnia 2014 LISTA
monk.2000 odpowiedział(a) na slow motion temat w Zloty
Ja zdecydowałem, że na ten zlot nie jadę. Starczy mi jeden w roku. Ważne jest dla mnie, żeby nie zapomnieć jak się mówi, ale chyba jak nie pojadę to mi nie zaszkodzi. Może jak się przeprowadzę kiedyś do większego miasta to będę wpadał na jakieś regionalne. Także proszę mnie wypisać, mam nadzieję, że mogę liczyć na jakieś fotki ze zlotu. :-) -
Cześć, było fajnie. Najbardziej podobało mi się miasto Toruń. No i ludzie też sympatyczni. Za każdym razem na tym forum wyobrażam sobie wszystkich jako smutasów, a jak jeżdżę na zloty to się okazuje, że jest wręcz przeciwnie. No i była okazja jechać autobusem PKS czterokrotnie co jest moim małym "hobby".
-
O 11:45 z dworca autobusowego. Wyjeżdżam o 9.
-
Harry Haller, ja może bym wpadł. Bardziej mi pasuje jechać wcześniejszym autobusem.
-
Midori, a mnie szalona myśl naszła, żeby wrócić do Kościoła, po 6 latach przerwy. Pewnie na zasadzie jaka panuje w polityce, jedna partia się nie sprawdziła, to się głosuje na opozycje. Tylko ze swoimi psychotycznymi skłonnościami już widzę jak walę czołem w ławkę kościelną i głośno pokutuje za swoje pełne grzechu życie. A radość mi sprawiła myśl o zlocie, jedne z nielicznych wydarzeń w moim aktualnym życiu.
-
Cześć. Dzisiaj porządki, a jutro wyjazd. Chyba się połapię co i gdzie.