Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Mad_Scientist, ueee, nic nowego I jęczarnia dużo, dużo lepsza. Tam wszystkie problemy stały się nagle trywialne, przyziemne... A w Pytaniu do Admina to zwykła agresja...
  2. Mad_Scientist, jesteś bezbłędny
  3. Sabaidee, zazdroszczę. Tak bardzo chciałabym być taka jak Ty. A ciągle udaję przeciętnego człowieka. W efekcie jestem nijaka.
  4. Kiya

    Myśli samobójcze

    Sabaidee, doszłam swego czasu do podobnych wniosków. Ale mnie często sprawdzają. Gdybym jeździła samymi autobusami, to coś bym pewnie zaoszczędziła, ale najczęściej jeżdżę SKM, a tam sprawdzają co chwilę. W każdym razie raz spróbowałam zaoszczędziłam 100 zł i zapłaciłam 100 zł. A potem dosłownie kilka razy podjechałam autobusem do pracy i znowu kontrola - zaoszczędziłam może z 30 zł, zapłaciłam kolejne 100... Zależy od miasta... I szczęścia pewnie też...
  5. Myślę bardzo intensywnie co mogło sprawić mi dziś radość... Ale nie, nic takiego się nie wydarzyło. -- 12 sty 2012, 00:53 -- Północ minęła, zaczął się nowy "dzień", mogę uroczyście obwieścić, że dziś radość sprawił mi Mad_Scientist
  6. Kiya

    Myśli samobójcze

    Sabaidee, nie tyle, że chcę, co raczej, że próbuję... Jeżdżenie na gapę jest jak nieprzemyślana próba samobójcza - jeśli Cię złapią, to tylko sobie resztę życia utrudnisz...
  7. Kiya

    Myśli samobójcze

    Głupio tak się zabijać, gdy kupiło się trochę nowych rzeczy i bilet miesięczny...
  8. Tak, myślę, że właśnie o to im chodzi...
  9. Midas, zauważ, że rozmawianie przez telefon jest też bezczelne względem kasjerki... Czasem mam ochotę wyrwać im ten telefon i odrzucić parę metrów dalej na posadzkę, a muszę się tępo uśmiechać i udawać, że nic mi nie przeszkadza... A do zaburzeń dopisz sobie "wydaje mi się, że jestem centrum wszechświata" To tak a propos tych kolejek. Wracając zaś do Twojego anty-zakupoholizmu. Przede wszystkim to jest cecha typowo męska. Fakt, że u Ciebie wręcz skrajna, ale jednak. Facet zwykle mówi, że potrzebuje "to i to", bierze, płaci, odchodzi. A jak tego-tego akurat nie ma, to bierze najbliższe temu-temu, płaci i odchodzi...
  10. Może radość to za dużo powiedziane, ale przynajmniej z pół uśmiechu: sms od byłej przyjaciółki (jakiś tam kontakt wciąż jest, ale zwykle to ja do niej piszę, nie ona do mnie, więc jest to dla mnie swojego rodzaju Wydarzenie*) *trochę przykre jest to, że normalni ludzie rzadko kiedy analizują takie rzeczy jak "kto napisał pierwszy"...
  11. Midas, cóż, ja byłam oficjalnie najwolniejszą kasjerką w całym Tesco mimo, że się śpieszyłam i byłam bliska dorobienia się wrzodów żołądka. Teraz jako klientka nie daje się terroryzować osobom stojącym za mną w kolejce - uważam, że mam prawo spakować swoje zakupy bez trzęsących się z pośpiechu rąk i nerwicowego bezdechu, bo ktoś za mną się śpieszy (albo po prostu jest niecierpliwy). Chociaż i tak często szlag mnie trafia przez ludzi z kolejki... "Dziwny" nie musi być określeniem negatywnym. Dziwny jest ten, kto należy do mniejszości. Przesłanka pierwsza: motłoch = większość Przesłanka druga: motłoch jest tępy Wniosek: większość jest tępa.
  12. Kiya

    Co teraz robisz?

    Własnie skończyłam odcinek House'a 6x02. Kto widział wie o co chodzi...
  13. Wyjdzie na to, że wszyscy przyjdą wcześniej
  14. Midas, brzmi na zaburzenie. I owszem, jesteś dziwny. A oni są tępi. I jak Ci tak bardzo kasjerzy przeszkadzają, to popracuj parę miesięcy na kasie, zmienisz nastawienie...
  15. Transfuse, a propos głębszego myślenia. Byłam swego czasu na filozofii. Pomyślałam sobie, że nawet może być ciekawie, lubię sobie tak porozmyślać o świecie. Byłam naprawdę pozytywnie nastawiona. Okazało się, że nawet tam liczy się wyłącznie trafienie w klucz odpowiedzi...
  16. Mezus, ale to nie życie mu robiło pod górkę, tylko on sam... Wszystko, o czym piszesz, było ewidentnie efektem złych wyborów...
  17. Transfuse, w podstawówce, po czym zdałam sobie sprawę, że oszukiwanie jest złe... Jakkolwiek by go nie tłumaczyć... Tak, wiem, że Ty na swoim podejściu lepiej w życiu wyjdziesz... -- 10 sty 2012, 20:48 -- A nie, przepraszam, potem jeszcze zdarzało mi się ściągać wzory na fizyce i chemii. Ale byłam w klasie humanistycznej... Studia wybiera się samemu...
  18. Kiya

    Wkurza mnie:

    Ściąganie na egzaminach. -- 11 sty 2012, 00:58 -- Bardziej smuci niż wkurza (ale nie widziałam tu takiego tematu poza jęczarnią): to, że wszystkie kwiaty w moim pokoju prędzej czy później umierają
  19. Transfuse, naprawdę nie ma czym się chwalić...
  20. Sabaidee, też bym nie kupowała, gdyby były w Trójmieście... Ale firma sprawdzona, to się boję jedynie o rozmiar - a to zawsze da się wymienić
  21. pannaAlicja, wiesz co, wg "rozmiaru wkładki w centymetrach" podanego na stronie, to one są spore jak na 38 (24,5 jeśli dobrze pamiętam, a mi wyszło 23 jak mierzyłam...), ale zamówiłam 38, bo taki miałam wcześniej ze Steela... Widzisz, jeśli będą za duże, to może się dogadamy
×