Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. malibu, to też norma Chociaż ja to na szczęście nie pakowałam się jeszcze w żadne karty kredytowe...
  2. paradoksy, ja rozdzielam zakupy na dwie kupki i po prostu dwa razy płacę (każdy sklep ma inną politykę z tym łączeniem płatności, a tak wiem co i jak)
  3. Kiya

    Myśli samobójcze

    tolken24, nie zabijesz się tak
  4. Kiya

    Wkurza mnie:

    *Wiola*, może jednak antybiotyk?
  5. nextMatii, ale to nie był żart/anegdotka Mnie to naprawdę smuci. Jednocześnie nie wiem gdzie kończy się wpływ nijakiej pracy na mój organizm, a zaczyna depresja. Boję się, że już nie poradzę sobie w pracy, w której będzie trzeba się faktycznie ruszać...
  6. Sabaidee, wtedy, pół roku temu, odniosłam wrażenie, że doszliśmy do miejsca, w którym albo należy zerwać kontakt, albo tak to nazwać... Nie chciałam zrywać kontaktu... A teraz piszę o tym bo... chyba po prostu chciałam porozmawiać o tej sytuacji z innymi. Moje otoczenie to najchętniej wpakowało nas pod ołtarz - większość moich koleżanek, bez względu na wiek, uważa, że trzeba znaleźć męża i tyle. Nie zwracają większej uwagi na uczucia. Toteż z nimi nie ma rozmowy na ten temat.
  7. nextMatii, nie w tym rzecz, tzn. to też swoją drogą, ale poza tym płacą mi za nicnierobienie. Jestem ekspedientką w sklepie z bielizną, siedzę i czekam na klienta. Organizm mam już tak przez to zasiedziały, że każdy ruch to dla mnie mordęga, a o ścieraniu kurzy to nawet już nie chcę myśleć.
  8. nextMatii, ja to doskonale wiem, praktykuję to od ponad roku...
  9. Bellatrix, naprawdę myślisz, że na to nie wpadłam? Latam do kibla jak opętana, a i tak jest mi zimno, eech....
  10. Spożywam właśnie wykwintny obiad w postaci chleba z margaryną. Przynajmniej tym razem chleb świeży. Co do margaryny mam wątpliwości.
  11. dominika92, przynajmniej wyjdziesz z domu, to zdrowo W jaki sposób tyle zrzuciłaś? Nerwica, czy starania własne?
  12. dominika92, miałam mleko czekoladowe na śniadanie, pierwszy raz od lat, patrz jaki zbieg okoliczności Ile schudłaś?
  13. Kupiłam sobie mandarynki, ale to nie to... Kebaba bym zjadła... Albo jakąś fajną drożdżówkę... Batona... dominika92, 3kg to nie jest dużo, mi tyle potrafi skakać w ciągu tygodnia...
  14. Dominika, a czemu nie idziesz z nim? Nie wychodzisz z domu? Dziewczyny, jaką ja mam ochotę wszamać coś dobrego...
  15. Nerwica City... Prawdziwa Utopia... Bellatrix, to dopiero trauma...
×