Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Sabaidee, ale nawet, jeśli kiedyś pojadę, to z nikim się tam nie zaznajomię, gwarantuję, nawet w kraju mam niewielu znajomych A tu jeszcze bariera językowa...
  2. Proszę nie pytać mnie o szczegóły snu, gdyż ponieważ niewiele pamiętam Tyle tylko, że to była domówka. Czapka wciąż asymetryczna Gas, super
  3. Sabaidee, nie, nie chodziło mi konkretnie o to, że z Izraela. Przede wszystkim, że w ogóle z zza granicy, w dodatku dość odległej. Wiesz, dla mnie to jest coś niespotykanego... Coś, czego prawdopodobnie nigdy nie zaznam. I dlatego to był off-top
  4. petruszka30, połyskującą jedyneczkę zrobiłam sama
  5. girl anachronism, nasze spotkania są zawsze specyficzne. A ten był... specyficzniejszy.
  6. Sorrow, popijam soczek malinowy, właśnie wróciłam z gdyńskiego, co najmniej dziwnego, zlotu. dominika92, super
  7. Zapalają się reflektory. Czerwona kurtyna rozsuwa na boki. Na scenie pies. Staje na tylnych łapach, ktoś rzuca w jego stronę kolorową plażową piłkę. Pies odbija ją noskiem nad siebie, piłka unosi się pół metra w ogólę, po czym spokojnie spada z powrotem na nosek. Brawo, brawo, cóż za wspaniała sztuczka! Na scenę wbiegają małe białe myszy, zawracają przy psie i zaczynają biegać wokół niego. Teraz z obu stron sceny tanecznym krokiem wkraczają pingwiny, zaraz za nimi foki, rytmicznie uderzając płetwami. Powoli wtacza się też ogromny żółw lądowy, na jego skorupie siedzi kobieta w połyskującej brokatem długiej wieczorowej sukni. Rozcięcie po boku sukni odsłania jej zgrabne, założone na siebie nogi. Włosy ma spięte w duży, wielowartwowy kok. W ręce trzyma mikrofon. Zaczyna śpiewać. Ze środka sceny wyłania się fontanna, nie niej kilkanaście strusi z przyczepionymi do głów wielkimi różowymi piórami tańczy kankana. Pomiędzy nimi wirują pawie. Gołębie przelatują przez scenę, gdy znikają zostają odpalone kolorowe fajerwerki.
  8. pannaAlicja, taak Na początek, ze względu na budżet, napisze się "sala tortur" na drzwiach do toalety W sumie będzie pasować
  9. Kiya

    Wkurza mnie:

    Wkurza mnie: legalne oprogramowanie. Ładuje się, ładuje i władować nie może. Pirat działał jak należy.
  10. Ja nie lubię Sylwii Grzeszczak Nie mam pojęcia kto to
  11. pannaAlicja, dzisiaj to chyba nie bardzo Krypta, prędzej Aniołkowo. Krypta to będzie nazwa nieistniejącego jeszcze pubu dla nienormalnych ram2479, napis "Krypta co chceta" będzie za barem, stylizowane na krew! Doobree! -- 13 sty 2012, 15:16 -- A po drugiej stronie sali na ścianie będzie napis "REDRUM"
  12. pannaAlicja, eee, w Polsce nie ma Halloween... A te klimaty tą są jak najbardziej uniwersalne! Poza tym coś takiego w listopadzie to nic oryginalnego... A całoroczne, to już coś Proponuje nazwę Krypta. Wiem, mało oryginalna, ale łatwa do zapamiętania i pasuje
  13. Kiya

    Co teraz robisz?

    kornelia_lilia, zgaduję, że nie nikotynowym
  14. Kiya

    Co teraz robisz?

    Zboczuchy, nie, nie, nadinterpretujecie!
  15. Kiya

    Co teraz robisz?

    Siedzę pół-naga i przyszywam ramiączka do stanika
  16. petruszka30, znaczy, że kończymy na 1, a nie 0, tak? To ważna sprawa, wymaga przygotowań
  17. I wszystko jasne. Musimy się zabrać w sobie, założyć pub, będzie wystrój "na cmentarz", gra w kości, puchary z czaszek i sala dla nienormalnych! -- 13 sty 2012, 14:18 -- pannaAlicja,
  18. Myślenie o kimś innym, to może nie tyle zdrada (choć na upartego tak to można nazwać, zależy, dla niektórych nawet całowanie z kimś innym to jeszcze nie zdrada, dopiero seks), co znak, że może nie chcesz być z tym, z którym jesteś. Twój organizm, Twoja podświadomość, nakłaniają Cię do uświadomienia sobie, że są inni na tym świecie, być może lepsi... Jestem w stanie zrozumieć, że Twój chłopak ukrywał Cię na początku przed rodzicami - wiedział, że zareagują tak, jak zareagowali. Ale to już dwa lata...
  19. pannaAlicja, nie można sobie pomarudzić? Osobny grobowiec dla palących, dobre
×