Musicie sie wygramolić z tych dołów prędziutko. Ja ostatnio też w jednym byłam ale jakoś wylazłam i jest w miarę dobrze - co ja gadam nawet bardzo dobrze, póki nie pomyślę o szukaniu pracy. blee
Powodzenia na egzaminach - nie zazdroszczę. Ostatnio śnił mi sie jeden - z historii i obudziłam się przerażona.
A ja dziś troszkę się wkurzam i zaraz rąbnę moją maszyne do szycia czymś ciężkim i ja "zabiję" jak Gusia żelazko. Tak mnie wkurza ten złom. grr
Pół dnia robie sobie naszyjnik - nie wiem po co, bo i tak nigdy nie chodzę w rzeczach własnej produkcji. Ale co tam. Czas leci przy tym jak szalony.