Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    5 115
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. To działa trochę na odwrót. Dzięki AI jestem lepszym twórcą wszystkiego co do tej pory tworzyłem. Dzięki temu "kupiłem" ogromną ilość czasu i wiedzy do których nie miałem wcześniej dostępu. To nie działa tak, że pstrykasz i już coś jest stworzone. Raz, że musisz wiedzieć jak pstryknąć a dwa, musisz wiedzieć jak tego użyć i jak o to poprosić itd.
  2. Żyjemy w niesamowitych czasach. Prawie każdego dnia odkrywam kolejne zastosowania dla AI. Czuje się dzięki temu wyśmienicie. Nadrabiam właśnie zaległości związane z pracą i nigdy wcześniej nie dało się tego wszystkiego zrobić tak szybko i tak dobrze. Kto jeszcze się przed tymi technologiami broni to nie czekajcie za długo, bo postęp jest niesamowity
  3. shadow_no

    Witam

    @Daimo Ostatnio fajny filmik z Rysiem widziałem: https://www.instagram.com/reel/DRkWWi4gjzo/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=MzRlODBiNWFlZA==
  4. shadow_no

    Witam

    @Ryś Siema Rychu!
  5. Uważam, że większość "zakazów" jest z dupy i jestem za tym aby to ludzie sami decydowali czy chcą coś pić czy nie. Akurat ten temat jest mi bliski bo mimo, że nie tknąłem alkoholu od około 10 lat to uważam, że jestem alkoholikiem. Ale kompletnie nie widzę powiązania między tym czy ten alkohol był widoczny w TV albo gdzies z tym czy piłem czy nie. Kampanie informacyjne i edukacja społeczna - tak. Ale zakazy i prohibicja - nie. Chyba sailorce chodzi o to, że czasami się słyszy o tym, że pijąc np. raz w tygodniu to człowiek jest alkoholikiem. A jednak to trochę nie do końca tak
  6. shadow_no

    Nasz Discord?

    Obecny adres zaproszenia: https://discord.gg/tEXC98NvUr
  7. Prawie codziennie zauważam pozytywny wpływ suplementacji witaminą D i Omegą które zażywam od ok. miesiąca. Zdecydowanie jest lepiej niż było. Za jakiś miesiąc będę chciał powtórzyć badania (miałem 21 ng/ml). Zwracajcie na to uwagę jeśli jeszcze ktoś z Was nie robił sobie badań jej poziomu. Pomijając już aspekt psychiczny to widzę poprawę na... skórze i włosach
  8. Nouvelle Vague Szacuneczek za promowanie pięknej muzyki
  9. @Olek5567 osobiście nie miałem, ale przewijało się tu pare osób z takimi objawami. Wygląda to na dosyć powszechny objaw. Dla pewności sprawdzałeś sobie ostatnio ciśnienie?
  10. @Doktor Indor Ale mózg gadzi z natury rzeczy jest takim poza kontrolą (chyba, że u Indyków to działa inaczej). To te nowsze mózgi mogą jedynie reagować na to jak zachowuje się ten stary. To z tego co teraz napisałeś mi to wszystko bardziej pasuje do PTSD
  11. Ale to mówisz o tym co masz na co dzień, jeśli chodzi o rozkminy życiowe itp. tak? Że te przełączniki dotyczą tych kontenerów w Twoim kubernetesie xdd masz różne kontenery wywołane przez różne przeżycia i one biorą góre nad master komputerem? Ale to wszystko sprowadza się jednak do tego, że następuje ten atak (który mówisz, że nie jest nerwicowy, a jednak chyba jest). No i podczas tego ataku to co, że inny kontener (ten wadliwy) przejmuje kontrole? 80% chodziło o kota bo był cały dzień już sam a 20% ja już byłem zjebany (zwykłym zmęczeniem) i jak pomyślałem, że jeszcze pół h w jedną, pół w drugą + posiedzimy tam jeszcze to mi baterie się już wyładowywały. Nerwicowo ostatnio czułem się prawie idealnie dobrze
  12. @sailorka z gamedevu do biblioteki? Skojarzyło mi się z:
  13. To masz nauczkę, że pewniaczki to tylko Rakowa wchodzą ^^ Kto ma już weekend to ma. Oczywiście, Ty masz
  14. Tak bym tego nie nazwał. Bardziej po prostu taka nagła derealizacja ale taka na maxa, że totalnie się nie czuje wtedy. Nie moja głowa, nie moje ręce, nie moje ciało, niby coś widzę a to wszystko jakby spoza mojej głowy. Nie umiem tego nawet opisać. Chyba nie da się przekazać odczuć derealizacji jeśli się ich nigdy nie doświadczyło. Nie, ale pare dni wcześniej (też na burgerze) już tak. A wcześniej może z miesiąc temu. Bardzo to jest losowe i nie do końca ma związek z sytuacjami lękowymi. Potrafi mi się tak zrobić w domu, chociaż zdecydowanie rzadziej To Ty tak naprawdę nie wiesz czy coś pomaga czy nie. Gdy ja "teoretyzuję" np. siedząc w domu, i myślę o tym, że inni np. w telewizji właśnie w tej chwili wygłaszają jakieś przemówienia, to na samą myśl o tym, że ja bym tam stał robi mi się ciepło. A czasami jestem w sytuacji gdzie jednak jestem w centrum i robię coś podobnego i wtedy myślenie już jest inne. Ty nawet nie wiesz czy lek działa czy nie bo boisz się sprawdzić Najpierw sam spróbuj stawić czoła różnym sytuacjom i zaryzykuj
  15. Poszłaś w innym kierunku? Co prawda ja graczem jestem marnym, ale zawsze szanowałem tę branżę. Z resztą jak każdą dookoła IT
  16. Masz racje z tym. Mi jednak bardziej chodziło o taką rozkminkę egzystencjonalną. Że sama praca nie miała sensu, a nie że była źle albo wolno wykonana Rzeczy dawniej istotne wydają się teraz jakieś takie błahe
  17. Coraz częściej mnie nachodzi refleksja, że im więcej pracuje, tym częściej czuje, że nic istotnego w robocie nie zrobiłem
  18. shadow_no

    Witam na nowo. :)

    @Thazek Podpis Ci się popsuł
  19. @spidi Puchar Polski? co to było w ogóle AKO czy MAXIKOMBI
  20. shadow_no

    Witam na nowo. :)

    Melduje się i witam Pana serdecznie. Z 14 lat to już minęło cnie
  21. @sailorka takie stare sprzęty komputerowe to chętnie bym zobaczył jeśli masz fotki
  22. @Doktor Indor @Szczebiotka Nie podsuwajcie mi głupich pomysłów
  23. @Doktor Indor najbardziej mam to bez leków. Z lekami jest lepiej ale się zdarza. Ciekawi mnie najbardziej to, że jeśli już to się zdarza to w 90% przypadków podczas jedzenia i zaczyna się od gardła jakbym tracił w nim czucie nawet nie umiem tego dobrze opisać, tak bardzo dziwne to jest
×