Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 830
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. W tydzień już zaskoczyła? Bez pogorszenia? To nieźle. Mi zwykle po 2 tygodniach pokazuje pełna moc a pierwszy tydzień to pogorszenie i nasilenie tego co złe. Ale później ulga
  2. Myślisz że to przez to? Czy znowu jakieś jazdy z ciśnieniem czy czyms
  3. "Jeśli nie wiedzie ci się tak, jakbyś sobie życzył, to znaczy, że jest coś, czego nie wiesz" (c) T. Harv Eker
  4. Dawno nie miałem tak sennego dnia. Ale śpioch
  5. shadow_no

    Pochwa Lony

    No siema, a powiedz czemu akurat wybierasz usunięcie konta i zniknięcie zamiast po prostu zostawienia go w cholerę? Bo jeśli już to któryś raz z kolei kasujesz i wracasz to może po prostu lepiej jest zrobić przerwę? Wielu z nas robi sobie krótsze bądź dłuższe przerwy
  6. To już wykracza poza kolor czerwony Poniżanie z bliskich dla poklasku obcych
  7. Nie jestem najmłodszy, więc kiedyś próbowałem
  8. Z pewnością co do tego, to ostrożnie
  9. Skoro To baranek musi być z baraniny Ale u mnie w domu był zwykle z... cukru. Obrzydliwy
  10. Ja mam szwagra w podobnym klimacie, który jak jeszcze podleje to % to już w ogóle odjazd totalny O to to, świeci się później oczami. Czasem jest cienka granica pomiędzy asertywnością, byciem pewnym siebie i dbającym o swoje interesy a... byciem chamskim bucem Ale siłą rzeczy bardziej mnie to denerwuje u kobiet, trudniej mi takie okiełznać. Mi nie chodzi o sam głośny sposób mówienia tylko z taką agresją i pretensjonalnością
  11. Hahah taaak, wiem o co chodzi! I też na to zwracam uwagę w sumie. Fatalny jest taki głośny i agresywny sposób bycia. W którym ktoś kompletnie ignoruje fakt, że nie jest jedyną i najważniejszą postacią na świecie. Kiedyś miałem "randkę" z taką dziewczyną i marzyłem żeby się jak najszybciej skończyła. Najpierw przez telefon się kłóciła z ojcem, później nawet nie wiem z kim ale też ciągle agresja a później gdy wyszła na balkon zapalić to ich wszystkich obgadywała i tak się przy tym darła, że wszyscy sąsiedzi chyba słyszeli co miała do powiedzenia xd Momentalnie mi ochota na przechodzi jak z takim nerwusem przebywam. I faktycznie się pojawia takie zażenowanie i jakby wstyd za tego kogoś xd
  12. Nic z tego nie zrozumiałem. Podaj jakis przykład. Bo wychodzi, że odmówienie Ci czegoś albo posiadanie innego zdania jest red flagiem a chyba nie to miałas na myśli. xd
  13. Teraz gdy już schodzę to 1x10 ale wcześniej 3x10. Zwykle takie małe dawki już dobrze robią na arytmie a i w nerwicy też pomagają betablokery
  14. Pracowałem kiedyś na zmiany 12 godzinne na produkcji i dojeżdżałem po 35km samochodem. Teraz myślę, że to było głupie, bo czasami po takim maratonie ledwo ogarniałem co się dzieje. A co dopiero jechać jeszcze ~godzinę drogi samochodem np. w nocy. Ale różne epizody się przechodzi w życiu. Wszystko też czegoś uczy
  15. Jaki był ten red flag po którym masz zdziwko? Ja wyczulony jestem na zbyt dużą zazdrość i próby odcinania mnie od innych znajomych. To od razu zapala mi lampkę ostrzegawczą, bo spotykałem się kiedyś z osobą próbującą za bardzo mnie kontrolować
  16. Heh a ja się niedawno zorientowałem, że nie wiem jaki kolor oczu ma większość ludzi, których znam. Lubię patrzeć w oczy ale kompletnie nie pamietam jaki kto ma kolor oczu
  17. To musiałabyś oglądać jeden odcinek na tydzień i czekać na konkretną godzine żeby nie przegapić XD
  18. shadow_no

    Pożegnanie

    Wow, nigdy nie używałem tego plusa tylko wchodziłem w subforum i tam klikałem dodaj temat Ale dzięki za info. Poprawiłem. Sprawdzisz czy teraz jest ok?
  19. Hej @DeadInside94, nie wiem czy czytałeś podobny temat, który niedawno ponownie był aktywny: https://www.nerwica.com/topic/48806-mikropenis-i-depresja Domyślam się, że może to być ciężka sprawa jeśli chodzi o poczucie własnej wartości. Ale największą przeszkodę jeśli chodzi o relacje masz nie w spodniach, tylko w głowie. Znam wielu facetów którzy mają rózne mniejsze lub większe defekty (w tym widoczne na pierwszy rzut oka) a są w szczęśliwych związkach. Nie pozwól na to, żeby kompleks definiował to kim jesteś. Bo akurat tego sprzętu używa się dużo rzadziej niż głowy
  20. shadow_no

    Pożegnanie

    Co masz na myśli? W sensie co nie działa?
  21. To by wiele tłumaczyło. Np. To że czasem się przebudze w nocy a on stoi obok mnie i takim wzrokiem się właśnie wpatruje prosto na mnie
  22. shadow_no

    Zęby

    @Prince of darkness Ale co z udziałem komputera?
×