-
Postów
1 859 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Majster
-
A moglbys o tym nicku jeszcze raz? Nie moge sie doszukac
-
Gdzie te namiary chcesz?
-
Zalezy na jakim jest biegunie. Na dolnym mozliwe sa ksobne - jesli zlapie dola to moze szukac w swoich urojeniach roznych wrogow i przesladowcow. W "zwyklej" depresji sie zdarza, ze chory w kims konkretnym widzi swojego przeciwnika, podejrzewa permanentny brak lojalnosci itd. Mozliwa jest nawet projekcja wiec w CHAD te objawy nie powinny specjalnie dziwic. Inna sprawa, ze tu sie pojawia kilka sladow schizotypowych, ja nie wiem na ile one sa istotne bo przeciez przekaz nie jest obiektywny (bo nie moze byc taki jesli to jest kolega, przyjaciel) ale pomysl z niezaleznym psychiatra nieznajacym sprawy wydaje mi sie rozsadny.
-
Mniemam jak celineczka3. Pytalem juz kiedys o to - skad pomysl na taki nick?
-
No to juz nie musisz sie obawiac - tak wlasnie jest - masz depreche. Nagle spadlo wszelkie napiecie, uslyszalas wyrok. I nie jest wazne co bylo przedtem, liczy sie co z tym zrobisz teraz. Ja rozumiem. Wielu ludzi na forum rozumie. Psycholog i psychiatra tez zrozumieja. Jesli bedzie Ci ciezko dac wywiad lekarzowi (tak sie fachowo nazywa badanie) to masz mozliwosci alternatywne: - napisz wszystko i wydrukuj, pokaz kartke przy badaniu. - popros aby zadawano Ci pytania na ktore mozesz odpowiedziec "tak" lub "nie". Lekarz po badaniu wystawi Ci diagnoze, prawdopodobnie dostaniesz jakies leki, nie boj sie ich. To bardzo wazne: nie wolno bac sie leków, zapewne juz sie naczytalas o psychotropach i masz pewnie obawy - musisz wiedziec, ze psychiatria operuje nieco inną "chemią" niz interna czy onkologia. Nie trzeba sie jej bac, 90% ludzi z forum bralo lub bierze rozne psychotropy i jakos z tym zyja. Jak juz bedziesz na lekach - poszukaj jakiejs terapii, najlepiej grupowej. Poczytaj sobie ten wątek: zniekszta-cenia-poznawcze-w-depresji-t19135.html
-
Geriatryczna... jesli nie wiecie - to taka specjalizacja, ktora zajmuje sie ludzmi w podeszlym wieku
-
Oczywiscie !! Czy drogi beda odsniezone?
-
Witaj, skad pomysl na taki nick? Oki, mamy przyczyne (reaktywna) Czyli ze deprecha.. Na ktorym pietrze mieszkasz? I nikt nie musi wiedziec. Bo rozumiem, ze czujesz sie pozbawiona oparcia i nie szukasz pomocy w rodzinie, kolezankach. Koniecznie poszukaj kontaktu z jakims psychologiem, jesli sie uczysz - szkolny psycholog zalatwi reszte, ale jest jeden warunek: musisz mu powiedziec wszystko od poczatku do konca, bez kitu. O myslach samobojczych niestety tez. Jesli boisz sie tych mysli, tzn ze jeszcze nie jest tak zle. W glebokiej depresji strach przemija, zaczyna sie oczekiwanie na "grom z jasnego nieba", "przypadkowe wpadniecie pod autobus" itd. Potem, gdy "grom z nieba" nie strzela, zaczyna sie poszukiwanie okazji na sile, wrecz ich prowokowanie: np. wchodzenie na ulice na czerwonym. Skoro wiec widzisz, ze to myslenie nie jest zdrowe, tzn ze masz motywacje do spotkania z psychologiem Powodzenia :)
-
Niestety tez.. Ile masz aktualnie mrozu za oknem?
-
I to jest wlasnie kwintesencja samoakceptacji. Pierwszy i najwazniejszy krok na drodze do ozdrowienia - przyznanie sie przed samym soba i zaakceptowanie faktu, ze nie jestesmy doskonali, ze moze nawet jestesmy przecietni bez zalu z naszej strony. Ze jestemy chorzy, ale nie gorsi, nawet jesli inni tak mysla.
-
Odstraszanie ludzi... czy Wy też tak macie
Majster odpowiedział(a) na whiteblackchocolate temat w Depresja i CHAD
Tak w ogole poruszono piekny temat ludzkiej roznorodnosci. Piekny, bo sama roznorodnosc jest piekna. I nie mam na mysli jakichs ladnych twarzy, zgrabnych figur, wysokich ilorazow, swietnej pozyscji spolecznej, zawodowej itd. To sa wszystko obiekty porzadania, z pieknem zwiazane tylko pozornie. Piekno mamy wtedy, gdy cos tworzy dla niego kontrast: czym by byly twarze z pierwszych stron gazet dla pan gdyby nie wyroznialy sie z tlumu innych podobnych? Co by oznaczal lexus w garazu gdyby kazdy na ulicy powozil lexusem? Coz by warta byla madrosc czy inteligencja gdyby nie miala problemow do rozwiazania, pleneru do zablysniecia? Nawet taki gadula z przekonania jest potrzebny, bo gdyby go nie bylo wtedy gadula bylby juz kazdy mowiacy o 5 slow mniej od niego. Nawet furiat i gbur sa potrzebni, bo bez nich poprzeczke podniesiono by pewnie wyzej. Jako gatunek mamy taka ceche, ze okreslamy pojecie normy jako sredniej jakiejs cechy w danym otoczeniu. Zmiana rozkladu tej cechy wplywa wiec na polozenie poziomu tej "normy" (cokolwiek by to nie znaczylo). Stad jasno wynika, ze my (czyli świry) tez jestesmy potrzebni - bez nas chorym bylby juz "zwykly" pesymista Wlasnie to ze tak bardzo sie miedzy soba roznimy w obrebie populacji naszego gatunku sprawia, ze jest tak ciekawie -
Świetnie :) Wlasnie o to chodzilo!! Z tym, ze demencja (F00 - F03) i Alzheimer (G30) to 2 rozne sprawy, pozornie tylko takie same: demencja moze byc objawem izolowanym ch. Alzheimera. Ja wiem, ze Alzheimer sie kojarzy strasznie i makabrycznie, ale niestety jest to bardzo czesta sprawa w tym wieku, a po 80tce to juz kolo 40% populacji nawet wg wiki. http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_Alzheimera http://pl.wikipedia.org/wiki/Demencja
-
Radzic Ci wolno - to wolny kraj Z tego samego wzgledu wolno radzic mi :) Nie musze czytac, temat znam calkiem niezle. Pan Pacjent pisze o wyraznym objawie demencji mimo, ze nie nazywa go po imieniu. A malo? Zdecydowanie mniej prawdopodobna niz demencja. I wlasnie dlatego niech sprawe najpierw obada rodzinny, a on podejmie wlasciwa decyzje, zgodnie z tym, co napisalem Pozdrawiam :)
-
proteza - szklanka z woda
-
Tu nie jest potrzebny psychiatra, tylko rodzinny. Dziadek prawdopodobnie wchodzi juz w demencje. Po prostu w wieku 75 lat to niejeden czlowiek z lozka juz nie wychodzi albo sika w pieluchy i cieszy sie ze slonca.. Mysle, ze tu nie ma co diagnozowac depresji tylko raczej Alzheimera lub wlasnie demencje, to sa typowe choroby tego wieku. Jesli rodzinny tego nie zalatwi to niech wystawi skierowanie do geriatry.
-
Tu nie chodzi o to zeby on ingerowal w farmakoterapie, bardziej o to zeby umial ocenic skutki uboczne jako grozne/niegrozne. Jesli uzna to za niebezpieczne to zaordynuje przerwe kuracji i wypisze skierowanie w trybie pilnym do psychiatry i nie bedziecie czekac w kolejce.
-
Tak sie wlasnie zaczyna deprecha. Mysle ze pora odwiedzic szkolnego psychologa.
-
Pod tym wszystkim sie podpisuje (ino, ze nie mam nerwicy - mialem kiedys depreche), a od siebie dodam, ze to fajnie czasem umiec rozpoznac od razu dzialania wykonywane w moja strone, zwlaszcza te podszyte agresja argumentowana moja rzekomą choroba Nigdy przedtem nie wiedzialem ani nawet nie zastanawialem sie jak wielu ludzi podpiera sie w swoich argumentach nietolerancja dla rudych, niskich, grubych, leworecznych, świrów, wegetarian, zielonych i szczerbatych. Wstyd sie moze przyznac, ale kiedys mi tez sie to czasem zdarzalo..
-
Odstraszanie ludzi... czy Wy też tak macie
Majster odpowiedział(a) na whiteblackchocolate temat w Depresja i CHAD
No i juz wiemy o co chodzi: o kompleksy. Ale przegielas w druga strone - jesli sama jestes milczkiem, to nie mozesz sobie wmawiac ze gadatliwosc jest zla. To jest inny sposob wyrazania siebie, inny temperament. Wyobraz sobie, ze wszyscy są tacy jak Ty, malomowni - i co wtedy? Ja Ci nie bede opisywal wizji takiego swiata, ale ja nie chcialbym w nim zyc. Celowo omijam temat pryszczy, bo to ... pryszcz -
Wlasnie, w promocji 3 pierwsze rady prosimy tutaj gratis
-
Nie to zebym sie czepial, ale wyzej piszesz kilkanascie (a wiec niemniej niz 11) a na dole piszesz - 7. Tak po mojemu to pobyt w szpitalu to nie jest wizyta u znajomych zeby sie tak szybko zapomnialo. A jak przebiegla ta psychoterapia? Podalas ze byla tylko jedna. Moze dasz rade wkrecic sie do jakiejs grupy? Czy jednak bariera jezykowa stoi na drodze? No i padlo juz wyzej pytanie o leki - jakie bralas? Jak dlugo?
-
Ty lepiej sie Gringo zadeklaruj, kiedy sie do speca jakiegos wybierzesz [Dodane po edycji:] Cholender, gdzie Ty pracujesz?
-
A co mowia lekarze? Takimi jak to wyzej? Chyba nie bedzie popytu.. Przede wszystkim pytanie: masz za soba liczne pobyty w szpitalach, zapewne bralas wiele roznych lekow, ale czy chociaz raz zaliczylas terapie? Bo czytajac Twoj krotki post nie znalazlem o tym info.
-
Ja mialem takie nagle ladowania jakis niecaly rok po odstawieniu efectinu. Poszedlem z tym do neurologa (cholera, drogi byl ), dostalem betaserc (tez nie tani) i po 2-3 tygodniach brania przeszlo