Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dołączył do społeczności: p3002408
-
Niezależna praca rąk
-
Ja tam, w zależności od samopoczucia, lubie nawet o byle czym i bez znaczenia porozmawiać nawet jak mnie temat srednio interesuje. Pozwala to na chwilę oderwać sie od swoich myśli, taka ciekawość niemalże dziecięca swiata. Choć mam raczej na myśli osoby z dalszego otoczenia lub obcych bo jesli o rodzinę chodzi to za dużo traum miedzy nami i w moim przypadku moje problemy z sobą wywodzą się glownie z domu rodzinnego więc to o czym piszę jest tez trudne zazwyczaj w rodzinnym wydaniu...chociaż nie niemożliwe i puste rozmowy dla samej rozmowy tez sie potrafią zdarzyć. Ja się wlasnie nauczyłem w ostatnich kilku latach być bardziej elastycznym ,poza ostatnim rokiem,gdy samopoczucie przez wydarzenia zyciowe sie pogorszyło, aby właśnie próbować być kompletnie tu i teraz w kazdej rozmowie i nie podchodzic autmatycznie negatywnie do danego tematu, z tym ze tak jak napisałem wczesniej do Dalji, to ważne żeby moja relacja z rozmówcą nie była obciazona przeszłością bo wtedy to tez tracę bardzo szybko zainteresowanie celowo. Skoro kogos nie trawię to raczej ciężko zdobyc sie na elastyczność lol. Więc jeśli chodzi i grupę jakichś znajomych czy bezpośrednich współpracowników z którymi mi nie po drodze to mam tak samo jak Ty raczej.
-
Czy ktoś z was też stracił popęd seksualny z powodu nerwicy?
conditioner odpowiedział(a) na mlodyg temat w Nerwica lękowa
Nah, uwielbiam tematy peptydów, pewnie ze względu lekkiej skłonności do używania różnych substancji A jeśli Cię to interesuje to mnie przy każdym ssri nękał brak możliwości, albo raczej ogromna trudność z osiągnięciem orgazmu, bo jakoś tam sie dało ale to nie było nawet tego warte Na szczęście puszczało od razu albo jakiś czas po tym jak przestawałem brać ten syf- 8 odpowiedzi
-
- escitalopram
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Akordeon.
-
Nuta
-
Ton.
-
Takt
-
@Fuji,glowa do gory,wszystko w swoim czasie przyjdzie.Trzymaj sie
-
Akcent (zespół discopolowy).
-
Dziękuję. Jestem totalnie wyjechany. Całą noc nie spałem bo miałem zmartwienie a rano już jechałem. Wkurzyłem się bo mi sędzia wykrył nieprawidłowości ale szybko je poprawiłem. Kilka godzin na stanowisku i znowu kolejne bieganie po pawilonach. Jestem zmęczony ale jeszcze coś pójdę zrobić.
-
Do osób w spektrum autyzmu - jak tam u was?
MiśMały odpowiedział(a) na Wrwsw temat w Pozostałe zaburzenia
Zastanawiam się jak mężczyzna z AS musi się zachowywać, by miał szansę na miłość. Przecież jak czyta się o objawach, to szczerze mówiąc nie zachęcają, by bliżej się poznać, więc niech mi nikt nie mówi, by być sobą Nie mam wszystkich objawów ZA, ale nie jestem w stanie nikogo zainteresować swoją osobą, a jestem spragniony miłości. - Dzisiaj
-
@Fuji,Ty też jesteś dla nas ważny.
-
Dziękuję. Ale bym was wszystkich zaprosił na trybuny zawodów. To potężny kompleks gdzie startuje w ciągu trzech dni kilkaset zawodników z całej polski
-
Trzymam za ciebie kciuki
-
Staram się tak myśleć ale.... ehhh
-
Czasem życie potrafi zaskoczyć dokładnie wtedy, kiedy już człowiek przestaje wierzyć, że coś się zmieni. Nigdy nie jest za późno na miłość czy na związek. Sam jestem przykładem, że można spotkać właściwą osobę w zupełnie nieoczekiwanym momencie i miejscu. To, że teraz czujesz pustkę, nie znaczy, że tak będzie zawsze
-
Przyjacielu... nad moją osobą to jakieś fatum. Co mi z osiągnięć? Robię tyle rzeczy a jestem prywatnie zerem. W pracy i służbowo to jestem stworzony do współpracy. W życiu prywatnym to już życie pokazało... samotność, pustka i rozpacz. Oddałbym to wszystko za normalne życie.
-
Impreza
-
@Fuji wiesz co… dla mnie Ty się wydajesz naprawdę fajnym człowiekiem. Masz pasję, osiągnięcia, potrafisz sensownie pisać i masz dobre podejście do wielu spraw – tylko do siebie samego nie. Ciągle umniejszasz swoją wartość i nie wiem skąd to się wzięło, że widzisz siebie w tak negatywnym świetle. Sam napisałeś, że człowiek często sam sobie wyrządza krzywdę. To właśnie robisz teraz. Bo serio, jak się czyta Twoje posty, to wcale nie ma wrażenia, że jesteś takim „niczym”. Raczej odwrotnie. Ja przyglądam się z podziwem...
-
Dożynki
-
Jestem wrażliwy na krzywdę ludzką.
-
Do osób w spektrum autyzmu - jak tam u was?
Fuji odpowiedział(a) na Wrwsw temat w Pozostałe zaburzenia
Dokładnie tak jest. Człowiek który sięgnął dna, który był tak blisko utraty wszystkiego i powstał to doceni życie w pełni bo się jak kruche potrafi być. Doceniajmy wszystko, nie żyjmy w przeszłości. Idźmy tam gdzie wiemy, że nam się krzywda nie stanie a wszystko będzie dobrze. -
Negative
-
Dziękuję bardzo. Naprawdę to dla mnie bardzo ważne. Ja robię rzeczy gdzie ludzie z kimś przychodzą i kibicują. Na to jak ja "pracuję" nikt nie patrzy. Nie ma tych rozświetlonych oczu które widzą jak się staram. Nikt nie złoży gratulacji rzucajac się w ramiona. No tak to już jest. Dziękuję za te słowa. To była ciężka robota. Naprzeciwko mnie stali ludzie światowego już pokroju. Ja to co dziś zrobiłem dokonałem tylko dzięki jednej osobie. W chwili załamania tylko zamykałem oczy i nabierałem sił. Naprawdę nie zrobiłbym nic sam. Wszystkie certyfikaty, kursy, ten pot i łzy jaki wkładam w to co robię. A wierzcie mi..... naprawdę ciężka praca musiała być włożona po to aby być tak wysoko. Dla mnie to może i sukces ale oddalbym wszystko za inne życie..... wierzcie... Nie chcecie takiego życia. No ja jestem sam. Tutaj jakby czuję się nielubiany. Życie pokazało, że jestem nielubiany bo nic sobą nie reprezentuję. Jestem wrażliwy wewnętrznie ale zewnętrznie to nie. Już nie... Pamiętaj... obcy czasami bardziej człowiekiem niż najbliżsi. Na świecie jest pełno bólu ale w większośći sami sobie wyrządzamy krzywdę. Sprawność fizyczną to mam. Trzeba przyznać ale właśnie dużo siłki poszło żeby zrobić to co dziś się udało. Nie tak dawno jeden człowiek się przekonał na własne życzenie. Też masz pewnie sprawność dobrą bo czego by nie. Nie jest źle bo masz piękne życie.... naprawdę popatrz na nie z boku. Wszystko dasz rade zrobić. Więcej miłych wspomnień w miesiącu niż ja przez całe życie. Naprawdę wam wszystkim dziękuję. Wszyscy jesteście dla mnie istotnymi osobami.
-
Wstałam po 7.00 i pojechałam zrobić badania. Wyniki mam ok. Około południa poszłam znowu spać do 18:00. Nie jestem zadowolona z tego jak działają na mnie leki. Dalej mam zniszczone dłonie od dezynfekcji i dodatkowo jestem senna. Boje się też coś kombinować z lekami, bo za niedługo zacznę okres próbny w pracy. Najchętniej to przez 3 miesiące nie zwalniałabym się do lekarza.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane