Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Szukałam wczoraj dla siebie psycholga klinicznego, który jakoś prywatnie bedzie w stanie mnie "określić", o czym tutaj niedawno pisałam. Pytałam w przychodni jak wygląda u nich terapia na NFZ. Prosisz o skierowanie swojego psychiatry i potem zajmujesz kolejkę, oczekiwanie to ok. rok i terapia trwa rok. Szukałam wczoraj też opcji w mieście, ogólni patrzyłam na ludzi. Jedna osoba się wyróżniła, bo miała dużo ocen pozytywnych, tylko to były raczej takie opinie o atmosferze życzliwej , przyajcielskiej, co jest oczywiście ważne. Osba ta jest psychiatrą i terapeutą w nurcie poznawcz - behawioralnym. Jenda opinia była dość niejasna i raczej negatywna i miałą więced niż dwa zdania: i tam była mowa, bo nie chcę cytować, że lekarz określał zstygmatyzujących, oceniających określeń wobec niej, które nie powinny paść w gabinecie psyhiatry i że ten specjalista raz zachowywał się bardzo życzliwie, a raz czuła się ona obwiniana i nie do końca bezpieczna przez co zrezygnowała. i Wiecie co? Opinie każdy ma swoje, i nie oznacza, że u mnie się nie sprawdzi. Behawioralna mnie słabo interesuje i jeszcze powiem jedną rzecz... ja u tego gościa byłam kilka lat temu na 3 wizytyach. Przerpaszam, dwóch, bo na trzeciej się nie pojawił, a tłumaczył się, że nie miał mojego numeru i dlatego nie powiedział nic,że go nie będzie, choć miał, bo przez niego się umawialiśmy i pisaliśmy przed spotkaniem chwilę. Przez pierwsze rozmowy jak i przez telefon (miał mój numer!) ciągle mówił do mnie Agnieszka i na kolejnej wizycie też per AGnieszka, a ja go ciągle poprawiałam i widziałam w tym jakiś rodzaj nie wiem manipulacji terapią, żeby co? obserwować ja zareaguję, czy go okryczę? nie, ja po prostu powiedziałam jak mam na imię poraz któryś tego dnia i antępnego. A co mi zaoferował wtedy? Powiedział, że następnym razem przyniesie mi "instrukcje" jak poznać swoje objawy i nie wiem o co dokladnie mu chodziło. NIe było żadnych pytań o leki, w zasadzie wydawał się jakiś mega cichy i się na mnie gapił, tak mocno, nie wiem czemu. Ja nie czułam dyskofmortu, bo na mnie to wrażenia nie robiło. Tylko cóż,... nie zachęcał wtedy, ale ostatecznie zrezygnowałam, gdy te akcje ze spotkaniami były kłamstwem, nazywanie mnie innym imieniem i nie widziałam w tej osobie żadnego autorytetu dla mnie, żeby chcieć od niego czegoś więcej, jak najszybsze zakończenie wizyty. Szukałam terapii online, i było mnóstwo ludzi i dużo stron, ale ceny. 360zł za ok,40./50 minut zwaliło mnie z nóg. No nie podołam takiemu wydatkowi. i teraz czekam na wizytę za tudzień u psychiatry i może zapytam o to skierowanie na terapie NFZ i za rok się wybiorę, chćby z ciekawości Ale wielokrotnie mówiłąm tutaj, że już 3 lekarzy mi odradzało psychoterapię. Jeydnie terapeutki zajęciowe polecały oddział dzienny, ale nie dla mnie. Nie chce mi się uczestniczyć w zajęciach tego typu, jeszcze rezygnować z pracy, bo to godziny poranne -południowe, dochodzić tam (blisko nie mam i jeszcze wcześnie) i w zasadzie słyszałam opinie ludzi. Sporo ludzi porównywała to do zajęć w naszym szpitalu. Licze na coś więcej. Chciałabym terapii, ale nie mam tyle forsy.
  3. @Regina Sofiakażdego dnia co raz gorszy nastrój, co raz większy lęk, uczucie fizycznego strucla.
  4. Niewkopomonowana

    Dżuma

    to byl żart, czy ja to się tam zwie
  5. Dzisiaj
  6. A u mnie się ostatnio poprawiło, wstaję w nocy raz,są nie trzy albo cztery. Ale rano i tak bardzo ciężko mi się wstaje.
  7. Dobra, idę do lekarza i o ile mnie nie zamknie za zolpidem z receptomatów (lol) to będę gadał na temat zmiany amisulprydu na cokolwiek innego. Widzę że wszyscy piszą że wywala im prolaktyne i obniża poziom hormonów płciowych. A może w ogóle będę neuroleptyki odstawiał i wejdę na jakieś SSRI/SNRI. Jak mi przepisze znów hydroksyzyne lub ketrel na spanie to będę szukać kolejnego psychiatry bo to szkoda moich nerwów żebym brał leki które jeszcze bardziej zbijają mi libido i nasilają bóle głowy i tragiczne samopoczucie. Może nie być zolpidem tylko cokolwiek innego.
  8. Śmiesznie się czyta ten wątek jak samemu się kończy za miesiąc 30 lat i nigdy się dziewczyny nie miało. Co lepsze, mi już wszystko jedno z tego powodu - popędu seksualnego i tak nie czuję, a testosteron mam na poziomie nastolatka, bo badałem. Jak ktoś zna jakiegoś androloga co w Warmińsko-Mazurskim sprawdzi dlaczego tak jest to mogę się zgłosić. Neuroleptyki pewnie będę odstawiać.
  9. Tibijczyk

    Dżuma

    A po co Ci to? Studiujesz? Jak nie to mimo wszystko nie ma sensu. Jedyny plus siedzenia w domu to było powszechne społeczne przyzwolenie na home office i zdalne studia.
  10. A ja chcę się najęczeć że idę dzisiaj do psychiatry ale zapewne nic to w moim życiu nie zmieni. Dodatkowo pewnie dodatkowych badań nie dostanę, i dalej będę uważany za schizofrenika mimo iż już dawno powinienem przejść badania w kierunku encefalopatii lub hipogonadyzmu. Supcio.
  11. Wczoraj
  12. Muszę zajęczeć bo znowu zeżarłem cały tygodniowy limit Claude :S
  13. Ale teraz masz wszelkie narzędzia do tego, żeby sama o siebie zawalczyć jeśli wcześniej nikt tego nie zrobił. Czasem jesteśmy skazani na samych siebie w tej życiowej wędrówce. I wiesz co? Czasem to wychodzi na dobre. Ściskam
  14. Lol, brzmi ciekawiej niż bycie prezydentem Krakowa
  15. luos nettor

    Co dzisiaj zjadłeś?

    15 gram katynonów w sosie własnym. Jak zwykle odbiło mi się czkawką.
  16. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  17. Podobno zaden stary facet nie jest tak stary jak stara baba i tutaj jesteś uprzywilejowany
  18. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  19. Chyba tak, nie pamiętam dokładnie. No właśnie Ty już się udzielalas na tematach antyszczepionkowych, a one pojawiły się nieco pozniej.
  20. Za mocna konkurencja. Czasami znam swoje miejsce w szeregu Ale z wiekiem czasem mężczyźni robią glow up więc kto wie co czas przyniesie
  21. Grouchy

    Kącik gracza

    Ja tak robilem, bralem na balkon i dmuchalem na nia i kurzyk wylatywal.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×