Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dziękuję. Ale bym was wszystkich zaprosił na trybuny zawodów. To potężny kompleks gdzie startuje w ciągu trzech dni kilkaset zawodników z całej polski
-
Trzymam za ciebie kciuki
-
Staram się tak myśleć ale.... ehhh
-
Czasem życie potrafi zaskoczyć dokładnie wtedy, kiedy już człowiek przestaje wierzyć, że coś się zmieni. Nigdy nie jest za późno na miłość czy na związek. Sam jestem przykładem, że można spotkać właściwą osobę w zupełnie nieoczekiwanym momencie i miejscu. To, że teraz czujesz pustkę, nie znaczy, że tak będzie zawsze
-
Przyjacielu... nad moją osobą to jakieś fatum. Co mi z osiągnięć? Robię tyle rzeczy a jestem prywatnie zerem. W pracy i służbowo to jestem stworzony do współpracy. W życiu prywatnym to już życie pokazało... samotność, pustka i rozpacz. Oddałbym to wszystko za normalne życie.
-
Impreza
-
@Fuji wiesz co… dla mnie Ty się wydajesz naprawdę fajnym człowiekiem. Masz pasję, osiągnięcia, potrafisz sensownie pisać i masz dobre podejście do wielu spraw – tylko do siebie samego nie. Ciągle umniejszasz swoją wartość i nie wiem skąd to się wzięło, że widzisz siebie w tak negatywnym świetle. Sam napisałeś, że człowiek często sam sobie wyrządza krzywdę. To właśnie robisz teraz. Bo serio, jak się czyta Twoje posty, to wcale nie ma wrażenia, że jesteś takim „niczym”. Raczej odwrotnie. Ja przyglądam się z podziwem...
-
Dożynki
-
Jestem wrażliwy na krzywdę ludzką.
-
Do osób w spektrum autyzmu - jak tam u was?
Fuji odpowiedział(a) na Wrwsw temat w Pozostałe zaburzenia
Dokładnie tak jest. Człowiek który sięgnął dna, który był tak blisko utraty wszystkiego i powstał to doceni życie w pełni bo się jak kruche potrafi być. Doceniajmy wszystko, nie żyjmy w przeszłości. Idźmy tam gdzie wiemy, że nam się krzywda nie stanie a wszystko będzie dobrze. - Dzisiaj
-
Negative
-
Dziękuję bardzo. Naprawdę to dla mnie bardzo ważne. Ja robię rzeczy gdzie ludzie z kimś przychodzą i kibicują. Na to jak ja "pracuję" nikt nie patrzy. Nie ma tych rozświetlonych oczu które widzą jak się staram. Nikt nie złoży gratulacji rzucajac się w ramiona. No tak to już jest. Dziękuję za te słowa. To była ciężka robota. Naprzeciwko mnie stali ludzie światowego już pokroju. Ja to co dziś zrobiłem dokonałem tylko dzięki jednej osobie. W chwili załamania tylko zamykałem oczy i nabierałem sił. Naprawdę nie zrobiłbym nic sam. Wszystkie certyfikaty, kursy, ten pot i łzy jaki wkładam w to co robię. A wierzcie mi..... naprawdę ciężka praca musiała być włożona po to aby być tak wysoko. Dla mnie to może i sukces ale oddalbym wszystko za inne życie..... wierzcie... Nie chcecie takiego życia. No ja jestem sam. Tutaj jakby czuję się nielubiany. Życie pokazało, że jestem nielubiany bo nic sobą nie reprezentuję. Jestem wrażliwy wewnętrznie ale zewnętrznie to nie. Już nie... Pamiętaj... obcy czasami bardziej człowiekiem niż najbliżsi. Na świecie jest pełno bólu ale w większośći sami sobie wyrządzamy krzywdę. Sprawność fizyczną to mam. Trzeba przyznać ale właśnie dużo siłki poszło żeby zrobić to co dziś się udało. Nie tak dawno jeden człowiek się przekonał na własne życzenie. Też masz pewnie sprawność dobrą bo czego by nie. Nie jest źle bo masz piękne życie.... naprawdę popatrz na nie z boku. Wszystko dasz rade zrobić. Więcej miłych wspomnień w miesiącu niż ja przez całe życie. Naprawdę wam wszystkim dziękuję. Wszyscy jesteście dla mnie istotnymi osobami.
-
Wstałam po 7.00 i pojechałam zrobić badania. Wyniki mam ok. Około południa poszłam znowu spać do 18:00. Nie jestem zadowolona z tego jak działają na mnie leki. Dalej mam zniszczone dłonie od dezynfekcji i dodatkowo jestem senna. Boje się też coś kombinować z lekami, bo za niedługo zacznę okres próbny w pracy. Najchętniej to przez 3 miesiące nie zwalniałabym się do lekarza.
-
No dziewczynki muszą być mile i grzeczne. Z tym akurat my mamy lepiej, ja nie muszę specjalnie nic udawać, zazwyczaj się ulatniam, albo w ogóle rezygnuję z rodzinnych uroczystości. @Perłowy Ogólnie jak mam jakiś temat, który mnie interesuje, to mogę o nim rozmawiać, nie musi to być jedynie temat marności egzystencji. Ale ja po prostu nie potrafię small talkow, /cenzura/ mnie obchodzą jakieś historie, opowieści o tym kto wziął kredyt, kto wyremontował kibel, czyje dziecko się zesrało, kto gdzie pojechał na wakacje, kto sobie /cenzura/ kupił jaki błyszczyk do mordy albo samochód wziął w leasing, o tym że w TV teraz coś tam leci, czy tam jakaś gwiazda czy inna instagrsmerka wydała super hiper extra produkt. Jebie mnie to. Mogę pogadać o filozofii, o matematyce, logice, pięknie, socjologii, o tym jacy ludzie są /cenzura/owi etc. Tylko problem jest taki, że mało komu się chce o tym rozmawiać. Zauważyłem to już dawno temu, jak jeszcze bardzo chciałem być normalny i na siłę być akceptowanym grupie. Na początku jeszcze nadrabiam poczuciem humoru i ogólnymi wygłupami, zwracam na siebie uwagę. Ale potem ludzie zaczynają tworzyć mniejsze grupki skupione na właśnie takich zainteresowaniach jak wyżej podałem i ja nie mam o czym gadać z nimi. I czuję się bardziej samotny niż jakbym w ogóle miał z nikim nie gadać. Dlatego trochę w /cenzura/u mam już "normalnych" ludzi, bo to u mnie niezbyt działa.
-
Nie mogę się pogodzić z przeszłością seksualną partnera
Dalja odpowiedział(a) na Malina9 temat w Pozostałe zaburzenia
Nerwica frontowa, tak mój organizm potrafi takie czary. Ale ona jest pod PTSD. A to jest nie od wypartej traumy tylko świadomie przeżytej -
Nie mogę się pogodzić z przeszłością seksualną partnera
Mic43 odpowiedział(a) na Malina9 temat w Pozostałe zaburzenia
Hmm nie wiem, dla mnie trauma to właśnie jakieś bardzo trudne emocjonalnie zdarzenie, z którym nie można sobie poradzić inaczej niż he wypierając. No ale ok, pewnie nie każda wyparta krzywda jest traumą sensu stricto. W sumie zwał jak zwał. Zazwyczaj że te trudne rzeczy, które się wypiera odpowiadają opiekunowie. No albo ewentualnie jakaś wojenna trauma. Wydaje mi się, że w przypadku współuzależnienia i to to raczej brak świadomości niż jakieś wyparcie. Jak miałaś coś w domu z alkoholem, no to pewnie jakąś przemoc wyparłaś nie wiem. Nie wiem, wydaje mi się, że takie przejebane fizyczne objawy jakie masz to musi być jakaś silna trauma. -
Czy ktoś z was też stracił popęd seksualny z powodu nerwicy?
Dalja odpowiedział(a) na mlodyg temat w Nerwica lękowa
Tak tak a skąd takie ciekawostki wylapujesz kiss-peptin fajna nazwa hehe- 7 odpowiedzi
-
- escitalopram
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Obrzęd
-
A może on pisał o takich rzeczach pustych, bez znaczenia. Zainteresowania, sztuka, kultura, może już są tymi pozadanymi tematami u niego. Ją często mam że się mocno staram przed rodzina uczestniczyć w rozmowie, itp. bo tak trzeba. A na siostrę już mi nie starcza chęci xd pewnie myśli że jestem oschla i ma deficyt w relacji
-
Do osób w spektrum autyzmu - jak tam u was?
Dalja odpowiedział(a) na Wrwsw temat w Pozostałe zaburzenia
Ściskam. Czy to nie dziwne że na tym forum jest tylu ludzi bez znajomości, którzy mogliby być dla siebie wzajem znajomymi ale tego nie robią. -
@Fuji Kto Cię już nie lubi, brat z rodziną? Myślisz że nie zapali za Ciebie znicza? Wolisz żeby obcy palili? No, na świecie jest ból i zgrzytanie zębów. Myślę że nie masz najciezej. Możesz docenić zdrowie chociażby sprawność fizyczna jest w pompke.
-
Trzymaj się. U mnie każdy rok gorszy w sumie od jakiś 10 lat będzie Xd
-
Oba fajne :3
-
Nie mogę się pogodzić z przeszłością seksualną partnera
Dalja odpowiedział(a) na Malina9 temat w Pozostałe zaburzenia
Trauma to specyficzne pojęcie, chyba no np masz mechanizm współuzależnienia, jako małżonek wypierasz uzależnienie. Inne krzywdy też można chyba -
Do osób w spektrum autyzmu - jak tam u was?
MiśMały odpowiedział(a) na Wrwsw temat w Pozostałe zaburzenia
Potraciłem znajomości i występuje u mnie już regres socjalny. Chyba zostanę niedługo niemotą.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane