Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cukrzyca też wykańcza.
-
Ale z ciebie zły człowiek.
-
Mateina (Yerba Mate herbaty)
Lusesita Dolores odpowiedział(a) na blitz temat w Medycyna niekonwencjonalna
Na opakowaniu jest napisane że produkt przeznaczony dla osób dorosłych i zdrowych;-) -
Chory jestem, zdrowi tu nie piszą. Bo i po co? 22:7= 3,142857142857142857142857 π= 3,141592653589793238462643 Tajemnica liczby Pi to błąd w liczeniu
- Dzisiaj
-
Nic nie muszę ka.pe.wu Gardzę życiem ka.pi.to
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
co by tu odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mam ochotę się rozszarpać. -
Nie uznaję zasad i się przeciw nim buntuję, myślę po swojemu i postępuję jak mi się podoba, no i podku*wa odczuwam.
-
No właśnie, może u nas lękowców to ten paraliżujący lęk blokuje dopaminę, to samo jak wezme benzo na lęki to od razu mi dopamina skacze i jakiś taki robie się radosny.. potem jak mija okres półtrwania to znów nastrój do d.. to chyba się nazywa depresja lękowa, czyli stany lekowe blokują dopaminę i wtedy są i lęki, wewnętrzny niepokój i taki straszny spadek nastroju, pustka bezsens ..:( Dziwne jak taka prega może zrobić pstryczek w mózgu , że ze stanu typu "leże w łóżku w napięciu i bez sensu życia" nagle jak się załaduje to potrafię wstać z tego łóżka i normalnie funkcjonować. I to samo jak prega się wypłuka to znów nagła apatia, lęk wolno-płynący i znów do łóżka.. masakra
-
Ale czemu Ty się tak mądrzysz wtf Ona chyba lepiej wie jak wyglądały jej psychozy Xddd A jak różnie od osób z adhd piszą osoby w hipomanii/manii? Nie rzucaj tak o tylko dokończ zdanie bo ja chce to przeczytać co łaska
-
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
kukuruzu odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Lek jest świetny w przypadku ADHD. Zażywam dwie tabletki Medikinetu 20 mg IR rano i trzy tabletki concerty 36 mg. Najgorsze jest te kilkanaście minut nim zacznie działać. W mojej głowie szaleją lęki, myśli rezygnacyjne, samobójcze. Po chwili dzieje się magia. Spokój, euforia i motywacja do działania. Minimalnie podwyższa tętno, ale nie przeszkadza mi to. W połaczeniu z brintellixem dodatkowo wyciągnal mnie z anhedonii i amotywacji. Lek niestety co zauważylem po sobie ma duzy potencjal uzalezniajacy. W kóncu to NDRI. Po przebudzeniu pierwsza myśl, to wziąć metylofenidat, żeby poczuc sie normalnie. Tolerancja o dziwo nie rośnie. Lek działa na mnie silnie przeciwlękowo. 4 mg klonazepamu mnie tak nie uspakajają. Uważam, że trzymanie go tak wysoko na wykazie narkotyków to przesada. Znam kilka osób, które dzięki metylofenidatowi osiągnęły remisję lekoopornej depresji w połączeniu z SSRI, gdzie nawet eksetamina Spravato nie pomogły. Zaletą i nibezpieczeństwem leu jest to, że działa zawsze i od razu. Depresja i lęk znika. Nagle wszystko jest możliwe. Niestety po 12 godzinach wszytsko wraca do stanu sprzed. Warto jednak zauważyć, że z dnia na dzień stan bez leku staje się co raz bardziej zbliżony do stanu na leku. Cieszy mnie to. Wcześniej nie mogłem prowadzić bez benzo, a mam kolekcję samochodów. Teraz jazda samochodem jest bezpieczna dla mnie i innych i sprawia mi przyjemność. Ostrzegam przed dużym potencjałem uzależniającym ze względu na natychmiastową ulgę. Pod żadnym pozorem niech nikogo nie podkusi do zwiększania dawek czy nie daj bóg zażywania donosowego. Moja znajoma uzaleznila sie od wciaganego medikinetu i obraz uzaleznienia przypomina kokainizm. Dobrze, ze sporo mlodych lekarzy stosuje go co raz czesciej w depresji bez adhd. Ja mam mega nasilone ADHD. Lek dosłownie w pol godziny likwiduje depresję, ale wymaga ingensywnej psychoterapii i dużej odpowiedzialności, żeby nie popaść w uzależnienie. -
Przeżyłem najgorsze trzy dni w życiu w kołchozie zwanym DCZP we Wrocławiu. Musiałem iść tam na trzy, żeby dostać zgodę na import docelowy Attentinu (lek na ADHD z deksamfetaminą). Przeraziło mnie to, że pacjenci psychotyczni, niejednokrotnie agresywni, w nielogicznym kontakcie są na jednej sali z osobami z depresją czy jak ja depresja i ADHD. Mój kompan z sali cały czas groził mi, bo odmawiałęm mu papierosa. Interweniowałem u pielęgniarek, ale miały to gdzieś. Dopiero po tym jak zrobiłem aferę u ordynatora pacjenta zapięto w pasy i dostał haloperidol. Dodatkowo mężczyzna cały czas gadał jakiś nonsens na głos przez co nie mogłem pracować na laptopie. Oczywiście musiałęm dwie godziny walczyć o to, żeby łąskawie zostawili mi adapter do laptopa. Ma metr długości ponoć stanowił zagrożenie. Dopiero awantura u ordynatora spowodowała, że mogłem mieć łądowarkę do laptopa i telefonu. Nagrywałem telefonem i fotografowałem patologie zasatne na oddziale. Personel, który obraża pacjenta w depresji nie mającego siły się umyć. Uruchomiło mnie to i bezczelnie pokazałem im nagranie z ukrycia. Chcieli wyrwać mi telefon i przypiąć pasami. W ciągu 30 minut na oddziale pojawili się moi rodzice z prawnikiem - to była ostatnia prośba o pilną pomoc i zabrano mi telefon. Nie chciałęm dobrowolnie dać się zapiąć w pasy, bo wiedziałęm że to bezpodstawne i grałem na czas. Na szczęście były tylko dwie pielęgniarki i nie dały mi rady. Zabunkrowałem się w toalecie. Rodzice i prawnik zmusili personel do odstąpienia od bezprawnej procedury nagrywając sytuację. Po prostu żenada i obozowe warunki. Ordynator przyjechał specjalnie na oddział i po rozmowie z prawnikiem przyznał mi rację. Owszem, obowiązune zakaz nagrywania robienia zdjęć na oddziale ale mój prawnik wyjaśnił, że nie ma on mocy prawnej, bo nie ma oparcia o przepisy nadrzędne. Wszyscy z personelu z wyjątkiem cywilizowanego ordynatora robili mi na złość. Rozumiem, że po 22 jest cisza nocna, ale używanie laptopa do pisania bez odtwarzania dzwieku nie jest jej zlamaniem. Młody ordynator zrobił na mnie pozytywne wrażenie, bo chciał ucywilizować oddział, ale stary personel to głęboka komuna. Hitem było to, że trzeba było prosić się o podanie mi leków o iinych godzinach niż te na oddziale. Z wielką łaską otrzymywałem leki wedle własnego harmonogramu. Co chwile agresywni pacjenci wszczynali awantury, a personel to ignorował. Czułem się zagrożony i nie mogłem się dporosić kolejnych interwencji. Podania leków czy zapięcia w pasy. Przez pacjenta, któy we mnie po prostu wszedł jak gdybym nie istniał spadł mi telefon i pekla szybka... Dramat... Finalnie uzyskałem to co chciałem, ale musiałem ciągle walczyć o komfort i bezpieczeństwo
-
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
zburzony odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
@Veriniaja będę w tym miesiącu namawiał doktora na risperidon którego mi jeszcze nie przepisywał, a jeśli się nie zgodzi to zasugeruję flupentiksol bo nie raz mi go dawał. Ona na mnie zadziałał bardzo dobrze ale tylko raz na 4 próby, od ostatniej minęło sporo lat i kto wie być może tym razem też coś z tego będzie. -
Po zwiększeniu wenli do 300 mg w ogóle nie spałem dlatego po paru dniach zjechałem z powrotem do 225. Być może to z powodu zawirowań związanych ze zmianą pracy od tygodni zmagam się z lękiem i napięciem, myślałem że to z powodu nadmiaru fluoksetyny więc ją obniżyłem, dałem sobie też spokój z olanzapiną z różnych powodów. Niedługo zacznę nową pracę i zależy mi żebym na początku nie wyszedł na dzikusa i dziwaka. Trochę żałuję że nie toleruję już tak dobrze wyższych dawek wenlafaksyny, być może za niedługo będzie powód żeby spróbować ponownie duloksetyny.
-
Upływ czasu, a choroba. Czy faktycznie cierpimy względem innych?
mateus odpowiedział(a) na mateus temat w Schizofrenia
ja lubię mojego psychiatrę Psychiatrę, czekam na czas aż zacznie mi przepisywać częstsze wizyty -
byłam w lo na biol chemie ale mało już pamiętam xd
-
Przepraszam, bo pomyliłam nick. Temat jest założony przez aleksandrę, a myślałam, że założyłeś ten temat Ty. Nie doczytałam, że jest to kontynuacja wątku, wybacz. sprostowałam O ciekawe, że bierzesz opioidy. też czasem coś kombinuję.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Verinia odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
tak, bogaci bniednieją też. To co się teraz wyprawia. Kojarzycię rodzinę, która skapitulowała, bo za swój biznes muszą zapłącić wiele milionów, Wiele takich historii teraz widzimy. Koszmar. Trzeba kombinwać w tych czasach, to konieczne. Też jestem z bogatej rodziny. Pozdrawiam - Wczoraj
-
Głęboka woda Polski wschodniej a może Polski w ogóle
Przemek_Leniak odpowiedział(a) na Przemek_Leniak temat w Kroki do wolności
Z pracy raczej nie. Znam przebieg sytauacji która doprowadziła do zawinięcia. Jest on taki - Zarząd Województwa niezadowolony z mojej krytyki i działań wysłał oficjalne pismo do dyrektor mojej szkoły żądając by mnie ukarała. To oczywiście raczej przestępcze wykorzystanie zależności służbowej... Nie mniej cóż dyrektor jest zastraszona więc rob to co jej politycy dyktują Tak się złożyło że 29 stycznia odebrałem te nagany (wychodząć w tym celu zresztą na chwilę z pracy) I tegoż dnia była akcja w sejmiku i dość przykre dla uczniów szkoły zachowanie polityków. Do mnie docierają opinie uczniów - zdecydowanie mocno negatywnie emocjonalne. tak więc wieczorem komentując sprawę zamachu na szkołę napisałem o pomyśle protestu w stylu Thích Quảng Đứca - który to hmm chyba wiecie że w 1963 roku zaprotestował przeciwko temu że katolicy dyskryminowali buddystów jak nie wiecie to hmm poczytajcie https://pl.wikipedia.org/wiki/Thích_Quảng_Ðức#:~:text=1897 w Hội Khánh%2C zm. 11 czerwca,przez rząd katolickiego prezydenta Ngô Đình Diệma. jak wiekszość moich wpisów w internecie i ten miał sens co najmniej podwójny... ale nie przeczę że nie chodziło mi bynajmniej o czczą pogrózkę w tamym momencie uważałem że tak w sumie wypadałoby zrobić i to sobie omówię z moim psychiatrą W każdym razie dyrektor przeczytała ten wpis i stwierdziła że musi zadzwonić na policję co prawda było to po kilkunastu godzinach - kiedy reakcja ta była już bardziej dupochronem niż czym innym ale cóż - lepiej na zimne dmuchać z drugiej strony hmm kto wie czy eskalacja tej sytuacji a szczególnie dalszy przewidywalny stalking ze strony urzędników może jednak doprowadzić do jakiejś tragedii... także i mnie wypada powiadomić prokuraturę o sytuacji wnosząc o zbadanie sprawy tego co wyczynia marszałek województwa i jego ludziki -
BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)
cinnanats odpowiedział(a) na nella31 temat w Leki przeciwdepresyjne
Nie, na pregabelinie nie byłam psychoterapia na nfz pod koniec lipca, pogoda za oknem również nie jest zbyt przyjemna, nawet ludzie wokół mnie czują się średnio no nic, 5 lutego zaczynam brać ten bupropion, mam dać znać psychiatrze po tygodniu od zaczęcia jak się czuję, dość szybko. jestem ciekawa jak to będzie -
Jak jestem w epizodzie depresyjnym, to i owszem. Właśnie tak, jak piszesz- nic nie sprawia mi radości, więc robię coraz mniej rzeczy i koło się zamyka. Tak samo ze stronieniem od ludzi.
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
https://www.facebook.com/share/r/18TQ3xSjPm/ -
Możliwość oddychania świeżym, mroźnym powietrzem
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Heledore odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Posprzątałam
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane