Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Krytykują ci, którzy powinni nad sobą sami pracować.
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
_co odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Hej Miałam ostatnio przy diagnozie test na depresję. Wypełniłam pytania i wyszedl mi wysoki wskaźnik depresji. Nic co by mnie mialo zaskoczyć. Nie czuje się w dolku. Ale moje życie jest nie zbyt wesołe. Miałam też wizytę u psychiatry wczoraj która dostała informacje od mamy na temat wyniku mojego testu na depresję , że farmakologia może być wskazana. Po tym pani zadała mi kilka pytań na temat mnie żeby wiedzieć jaki chce przepisać mi lek. Problem w tym że mam wrażenie że nie powiedziałam wszystkiego. Moje ego oczywiście ograniczyło możliwość wypowiadania się 1:1 z rzeczywistością. Nie kłamałam. Albo przynajmniej nie bezpośrednio nie czarnobialo. Pani dała mi lek Elicea. Pierwszy mój lek od jakiegoś już czasu. Chyba roku. No i Problem jest taki że wróciłam do domu po tej wizycie razem z mama przemyślałam sytuacje i doszłam do wniosku że powinnam była powiedzieć więcej. I mam teraz pytanie, czy jak mam głównie Problem z huśtawkami nastroju, lekiem przed wyjściem z domu gdzieś czasami taki lek społeczny mi się wydaje niejako. Mam problem z nerwowością, czasem mnie nosi a czasem mam poczucie znużeni i zmęczenia bez powodu. Mam problemy z ułożeniem sobie planu dnia i wypnianiem go. Od paru miesięcy byłam w domu przez prawie cały dzień codziennie. Nie chodziłam do szkoły byłam calymi dniami w domu albo ewentualnie na chwilę na zewnątrz tak, raz na tydzień średnio. Mam też autyzm stwierdzony tak w ogole. Miałam w przeszłości epizody psychotyczne. Aktualnie też mam chwile takich kłótni z blachych powodów. Nie powiedziałam doktorce, bo nie byłam tego pewna ale jednak mam skłonność do samookaleczenia w sensie szukam bólu fizycznego codziennie. Mam rany które sama sobie wydrapałam. Nie wiem czy to rodzaj stymulacji czy innego wylądowania. Ale mam tak od kilku lat w sumie. Nie mam jednak takiego poczucia depresji. Bardziej dystymia jak już. Czy ten lek elicea jest naprawdę w porządku? Myślałam że pasowałby lepiej jaksi neuroleptyki. -
Mojej się zdarzyło to 1-szy raz, ale kurde rozumiem że mogła nie odebrać bo dzwoniłam koło 17 ale mogła chociaż na następny dzień oddzwonić. Lekceważące to trochę co mi się nie podoba zwłaszcza że jestem jej pacjentką od 13 lat. I nie jest ani kochana ani empatyczna. Jutro mam terapię, moja terapeutka nie lubi mojej lekarki i jest za tym żebym zmieniła na innego lekarza. A jakbyś miała iść do szpitala to na jak długo? Wiesz jak Twoja mama się dobrze czuje to ja bym poszła na Twoim miejscu, zmienią Ci leki może będzie lepiej albo nie.:/// Loteria
-
Może szukają pozwolenia
-
Wygląd i zachowanie gejów, lesbijek i biseksów.
MiśDuży odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Seksuologia
Ja jak kogoś podejrzewam o bycie tęczowym, to traktuję go tak samo jak heteryków czyli oschle. -
Całkiem nieźle dzisiaj
-
Ponadprzeciętna inteligencja koreluje z większą samotnością?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Morvena temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Pewnie o tym, i o tym, zachowaly sie ich listy i sa o nauce i tez o ich zyciu prywatnym. Na przyklad Einstein ja wspieral gdy francuska prasa obrocila sie przeciwko Marii, ktora wywolala skandal wiazac sie z zonatym mezczyzna po smierci meza. - Dzisiaj
-
Nie jesteś Queen. Królowa jest tylko jedna a jest nią Freddie Mercury nie ogarniam niektórych ludzi
-
"To, jak funkcjonuje moja siostra".
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
A ja biorę pridinol rano teraz i prege dzielę to jestem inna trochę taka zobojetniona i afekt inny mam -
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Lucy32 odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Dokladnie -
Jak byłam na studiach, czyli dobre kilka lat temu notorycznie odprowadzałam się do krwawienia z nosa, tzn. majsterkowałam przy nim dopóki nie zaczynała mi lecieć z niego krew. Nie wiem do końca co mi to dawało, może jakąś ulgę? Dziś w pracy znowu to zrobiłam. W ogóle zaspałam dzisiaj do pracy i zadzwoniłam powiedzieć, że zaspałam. Eh.
-
Notoryczny ghosting po randce - tell me why.
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
No jak to skąd. Bo do chłopaków jestem jak taka typowa blondi jak ktoś z boku popatrzy. Ale czemu znowu ja pisze o sobie pod każdym tematem koniec dyskusyji O to się nazywa dzisiaj pick me Typowa blondi XDD kiedy ktoś chce w slang młodzieżowy i go nie zna -
Dokładnie może tak być.
- 18 odpowiedzi
-
- lęki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Choroby przekreślają życie?
-
Super
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Morvena odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Rozwód jest zdrowy, gdy oboje ze stron chcą się rozwieść. Gdy tylko jedna strona, no to zaczynają się schody. Zresztą. Nie znam się. Ale jak się rodzice kłócą i jest beznadziejna atmosfera w domu, to lepiej się rozejsc. DIeci się męczą, gdy są ciągle awantury. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Morvena odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Na całym moim łóżku leżą kredki, ołówki, pastele i gałąź xDDDDDD Dobra, idę sprzątać, ogarniać się i wyruszam na miasto -
Syndrom niezaruchania, cierpie nie tylko ja
Untermensch odpowiedział(a) na incelstwo temat w Pozostałe zaburzenia
A miałem. I przez 9 lat nic a nic. Mówiła że jej nie kręcę seksualnie. -
Jak i tym myśle to mi słabo i mam ochotę zrezygnować:/
- Wczoraj
-
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Tak, to jest przekraczanie granicy. -
och u mnie to nawet nie jest kompromis bez leków (a co ciekawe biorę minimalne dawki bo pregabalina 75 mg pralex 5mg i sulpiryd 50 mg) jest po prostu fatalnie za to z nimi po prostu funkcjonuję skutki uboczne są w sumie marginalne zupełnie a zyski olbrzymie troszkę się pogodziłem z koniecznością brania tych 4 -5 tabletek dziennie (bo czasem jeszcze dochodzi absenor na noc) w sumie rytuał już przy piciu porannej kawy więc nie przeszkadza w niczym wizja tego że się zmieniam w tego zombie co myśli jedynie o mordowaniu ludzi wokół - jest przestrogą by z farmakoterapii nie rezygnować przy okazji tematu skutki uboczne mam taki że się zapędzam w pracy - w dowolnej zresztą muszę się zmusić do wyjścia z DPS albo do odstawienia narzędzi ogrodniczych bo inaczej pracowałbym do upadłego... da się to jednak ogarnąć drugim jest jednak spory spadek zdolności intelektualnych i odporności na dłuższy stres - ale to chyba nie leki robią tylko sama choroba i hmm pesel...
-
MBTI traktowałbym bardziej jako zabawę, zwłaszcza jak wychodzą rozbieżne wyniki w krótkim czasie, trudno jest ocenić siebie obiektywnie, a w takich testach ma się tendencję do zaznaczania odpowiedzi tak, jak by się chciało, żeby było, mimo że w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Rozwiązując takie testy, kreujemy wymarzoną wersję siebie lub taką, na jaką aktualnie się czujemy. Tak nas stworzyła natura, a ona jest nieomylna, fapanie jest częścią życia, zwierzęta (ssaki) też się masturbują. Jest coś takiego jak masturbacja rozwojowa, niemowlęta i dzieci poznają swoje narządy płciowe, zaczynają się nimi bawić i odczuwać przyjemność. To proces rozwoju człowieka. Mnóstwo zmian hormonalnych i silne napięcie z tym związane, najłatwiej rozładować fapaniem. Sam pamiętam, ile fapałem za dzieciaka, od kiedy pamiętam świat. Zacytuję coś: Nie czuj się źle, wszyscy to robimy od małego, czasem częściej, czasem rzadziej, czasem wcale, ot zwykła czynność redukująca napięcie.
- Ostatni tydzień
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane