Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Myślę, że ciekawy artykół ; ) Id-a listopadowa oraz Ego, które nie chciało już być Super https://www.pawlinska.com/2014/11/02/id-a-listopadowa-oraz-ego-ktore-nie-chcialo-juz-byc-super/
-
Też tak mam. Kiedyś bardzo się zmuszałem, co i tak nie dawało rezultatu, bo w końcu nie dawałem rady. Może też problemem jest perfekcjonizm? Albo, że coś się nie udaje? Mnie to bardzo blokowało. Teraz też niestety mam problem, że trudno mi kończyć rzeczy, trudno mi planować ich zrealizowanie, czasem nagle mam przyrost motywacji i zaczynam coś robić, ale często kończy się to tragicznie, bo coś popsuje robiąc na silnych emocjach. Nie wiem, może Twoje myśli gdzieś indziej odpływają? Może przyjrzyj się gdzie? Może to sygnał, że zmieniły Ci się potrzeby? Może tęsknisz za czymś innym? Mnie teraz ciężko czytać, codziennie siadam, włączam muzykę, ale myśli odlatują w tematy relacyjne. Czytam i nie wiem o czym. Przestałem interesować się modelarstwem, choć od ponad roku mam rozbabrany model. Nawet na grach komputerowych nie mogę się skupić. Za to chodzę na spacery, po lesie itp, może też powinieneś czegoś takiego spróbować?
-
Złota rączka
-
Witaj na forum Wzbudzasz we mnie pozytywne odczucia ale nie wiem zupełnie dlaczego. Chyba lubię kolorowych użytkowników
- Dzisiaj
-
Spoko, trzeba być dla siebie dobrym i wyrozumiałym ; )
-
Ja bym zrobił tak: już przed lotem ogarnij warunki pod siebie. W tym przypadku lepsze jest miejsce przy przejściu a nie przy oknie - łatwiej wstać, rozprostować nogi, nie czujesz się uwięziona. Lepiej zająć miejsce w okolicy skrzydeł, bo mniej czuć bujanie. Nie pij kawy ani alkoholu przed lotem, bierz wodę i coś do żucia czy ssania (landryny, guma do żucia). Zajmij się czymś – przygotuj sobie jakąś książkę, film czy serial, muzykę, coś wciągającego – tak, żeby mózg miał czym się zająć przez 3 godziny. Najważniejsze jest przerwanie tego „sprawdzania” i walki z objawem. Jak czujesz, że serce przyspiesza, to zamiast kontrolować je co 30 sekund, spróbuj pooddychać spokojnie, mocno oprzyj stopy o podłogę, dociśnij uda do fotela, wymień w myśli 5 rzeczy które widzisz, 4 które słyszysz, 3 które czujesz dotykiem. Pamiętaj, że lęk nie trwa wiecznie i to w końcu minie. Skonsultuj się z lekarzem przed lotem - jak radzą wyżej - w razie czego miej jakieś benzo na uspokojenie. Też nie jestem zwolennikiem, ale w sytuacjach kryzysowych pomaga doraźnie. Pamiętaj też, że trzy godziny nie jest trzy razy gorsze niż półtora godziny. Najgorszy zwykle bywa start i pierwsze 20–30 minut, potem organizm zwyczajnie zaczyna się męczyć samym lękiem i – nawet jeśli nie od razu – napięcie stopniowo puszcza. Spróbuj też (choćby na moment) dopuścić inną wersję tej historii: że możesz się tym lotem trochę cieszyć. Serio. Widok z góry, chmury – to bywa naprawdę fajne, kiedy mózg przestaje traktować to jak zagrożenie. Nie musisz od razu być zachwycona, ale warto mieć w głowie alternatywę: „może będzie ok, a może nawet mi się spodoba”. Ja na przykład lubię latać – bardziej nawet niż jeździć samochodem. Taką myśl kiedyś podsunąłem córce i ona od początku podchodziła do latania z ciekawością, a nie ze strachem. Czasem taki mały „przełącznik” w głowie robi dużą różnicę. Nie nakręcać się negatywnie na długo przed lotem, tylko podejść do tego jako do przygody
-
„Suka, choćby najlepszej rasy, nie pójdzie za lwem, ale za psem. Psy, baronie, psy stanowią jej gatunek.” "In that moment, I felt overcome by such a tangible sense of loss. Our time will come? No, my friend, our time has already gone, and we missed it."
-
Kwasy OMEGA3 - kto brał na poważnie?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na MiśMały temat w Medycyna niekonwencjonalna
Na dłuższą metę nie przyjmowałam, ale pomagają na pewno na nerwice, bóle głowy, problemy jelitowe i wiele innych właściwości posiadają Z rybami to prawda trzeba uważać i to bym podkreśliła szczególnie, choć ryby zawierają chyba najwięcej tych kwasów omega 3, W dużej dawce oliwa z oliwek też może szkodzić powinno się dawkować, zmieniać na inne tłuszcze. Awokado, nasiona chia, lnu, warzywa liściaste. - Wczoraj
-
Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Seksuologia
Nic nie ukrywam. Lubię fantazjować. -
Jak najbardziej pozwalam. Ale czy poczekamy z tym jeszcze pare dni i damy czas na podumanie? Dalszą część rozmowy wydzieliłem tu: https://www.nerwica.com/topic/43991-cynthia/page/7/#comment-2829042
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Heledore odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za ten cudowny spokój w głowie. -
Ależ wczoraj też było spoko tylko zmęczoność. I dzisiaj od rana samego. Ale wyjście faktycznie dobre
-
HALOPERYDOL(Decaldol, Haloperidol Unia/WZF)
MiśMały odpowiedział(a) na milka24 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Wolniej wchodzę na lek, już jestem na 2mg. Popołudniu wzięła mnie krótka drzemka. Nie mam żadnych skutków ubocznych od tego leku. -
Nie działa mi gniazdo ładowania w smartwatchu. Albo kabel. Nie wiem.
-
Na nic były te moje pytania bo nerwica jest przebiegła. Teraz mnie całkowicie rozłożyła na łopatki do łóżka bo: Pojawiła się myśl: “masz nerwice i będziesz myśleć, że w sumie jak powiesz “nie” i ktoś nie odskoczy od ciebie natychmiast to już będzie to nadużycie. I obraz myślowy, że ktoś mnie przytula całujemy się i nagle mówię - nie dzisiaj kochanie - a ten ktoś jeszcze choćby przez sekundę mnie będzie całował to już będzie to nadużycie. myślę sobie: ale to chore żeby tak myśleć a nerwica: ty tak myślisz bo masz ocd i masz prawo tak myśleć. I lęk rośnie do paniki prawie. Boję się już na randkę iść. Serio.
-
SULPIRYD (Sulpiryd Hasco/Teva)
hopefully.00 odpowiedział(a) na anonimowy-zalamany temat w Leki przeciwpsychotyczne
Tak będzie -
Dziękuję wam za tak ciepłe słowa.
- Ostatni tydzień
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Wczoraj miałam przedostatnią sesje.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane