Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Frogger88

    Dzień dobry

    Jestem świeży na forum, założyłem konto bo chcialem was zapytać o moje objawy nerwicy. Mam już ją od kliku lat, natomiast dopier teraz dojrzałem na wizytę u psychiatry i ogólnie jakaś aktywna walkę farmakologiczną. Naczytalem się sporo objawów jakie wy macie i chciałbym zapytać o różnice. Większość z was piszę,że ma atak paniki który trwa powiedzmy 30 minut, godzinę a potem jest taki stan odpuszczenia i wraca wszystko jako tako do normy. Natomiast u mnie wygląda to tak,że np czasem mam strach przed czymś , coś sie zaczyna dziać, puls mi skacze do 130, czuję potworny lęk i napięcie...Natomiast nie mam tego takiego szczytowego ataki paniki, tylko jakby to zatrzymuję się na tym poziomie a potem taki stan ciągłego napięcia i podwyższonego tetna w okolicach 90-100 utrzymuję kilka godzin, czasem nawet potrafi 1-2 dni aż czuję,że odpuszcza i wszystko wraca do normy. Mam problem jak wyłączyć ten stan napięcia trwający po pare\parenaście godzin...Domyślam się,że to już tylko leki? Pewnie coś na uspokojenie albo jakieś beta blockery?
  3. Miałem dwa mini ataki ale opanowane. Czyli dobrze. Po koleżeńsku
  4. Dzisiaj
  5. pik123

    Moja droga

    Zaglądałem tutaj. Juz prawie rok od pierwszego wpisu. Niby rok a u mnie szmat czasu. Niesamowite ile przez ten rok sie o sobie dowiedzialem, ile książek, ile podcastów. Poszedłem w stronę traumy, sensitive experiencing, IFS, teorii poliwagalnej. Uczę sie siebie, swoich reakcji, coraz lepiej rozpoznaje stany zamrożenia. Lęki są znacznie słabsze, właściwie są takim tłem. One dalej bedą ale ja inaczej reaguję na nie. Z książki "zakotwiczeni" podaje dwa fajne sformulowania: To jest chwila cierpienia Cierpienie jest częścią życia. Chcę być dla siebie dobry. 1. Moj uklad nerwowy odpowiada reakcją służącą przetrwaniu. 2. chwilę ochrony siebie zdarzaja sie kazdemu.
  6. Ciekawe czy da sie zamienic uzaleznienie wydawania na uzaleznienie od oszczedzania. Ja lubie upychac pieniadze po katach zamiast wydawac, na przyklad inwestuje w ETFy, ISA, obligacje, fundusz emerytalny plus nadplacam kredyt hipoteczny. Jak mam jakas kase do wydania to zwykle wkladam w cos z tego. Teraz mozna na apkach to robic, choc wiadomo, ze inwestowanie wiaze sie z ryzykiem, ale mozna chocby konkto oszczednosciowe sobie zalozyc, tam pchac kase i patrzec jak rosnie.
  7. A nie wiem nawet co było w tym poście, ktoś chyba usunął konto i chyba nie jestem najlepszą osobą do wypowiadania się w temacie relacji bo jestem społecznie niewydolny. Pracując zdalnie już do reszty zdziczałem. Boje się ludzi i w sumie nawet jak ktoś mnie dobrze traktuje to potem się wycofuje i znika.
  8. brak rzeczy, które wkurzają
  9. Bo nerwica lubi też atakować na różne obszary. Raz tu raz tam. Jak już "opanujesz" jeden obszar (np. u mnie było to lęk przed zemdleniem) to przerzuca się to na coś innego. I tak dalej i tak dalej
  10. @MiśDużybrałem go jakiś czas codziennie ale wydawało mi się że zrobiłem się jeszcze bardziej apatyczny. Teraz biorę go nieregularnie, chyba trochę obniża napięcie i niepokój.
  11. Wczoraj
  12. Ryś

    Urojenia

    A jeszcze z innej beczki. Czy czujecie się staro? (mam na myśli osoby urodzone przed tak powiedzmy 1990 rokiem) bo ja mam 45 lat a czuje się młodo. Tak jakbym miał 20 pare lat. Ani psychicznie nie postarzałem się ani fizycznie. Fizycznie to ludzie mi mówią że wyglądam na jakieś 30 pare lat. No mam geny młodości. Ale moi rodzice też mimo że mama odeszła w wieku 73 lat a tata 84 lat to nie wyglądali wogóle na tyle lat.
  13. Ja wczoraj zażyłem pramolan i po kilku godzinach poprawiło się samopoczucie, bo zniknęły nieprzyjemne objawy, które nawet nie wiem czy mają swoją nazwę. Jeśli o mnie chodzi, to dla mnie pramolan ani trochę nie przypomina hydroksyzyny.
  14. To połączenie to jest olbrzymia bomba ,bupropion to noradrenalina i w słabszym stopniu dopamina ,jak dodasz do tego reboksetyne to jest koktajl którym raczył się mój kumpel z odwyku i skończył z problemami sercowymi i z niepohamowaną agresją
  15. Raczej nie używam , już od paru lat a na pewno kilkunastu miesięcy chatagpt i chatów AI tego typu, z reguły raczej i dlatego że świadomie wybieram inne opcje, ponieważ takie wolę, i preferuję. Myślę że to też jest ok
  16. Dziś zaczynam brać owy lek zamiast pramolanu pierwszą tabletka wziolem zaraz po wyjściu od psychiatry poczułem tylko lekką senność która po godisninie minęła, czekam na efekt uspokajający zapewne potrzeba kilku dni Bo jak na razie to jestem za mocno pobudzony, zestresowany
  17. "Droga do oryginalności prowadzi przez naśladownictwo" (c) Joshua Wolf Shenk
  18. Czytam książkę młodzieżowa thriller. Nazwę podam potem. Czytam ją, jest super. Tylko czytam za późno i za chwilę zasypiam xd Chce sobie zrobić małe wyzwanie książkowe. Więcej czytania i trochę wcześniej jeśli się uda.
  19. Ostatni tydzień
  20. Najlepsza z ziół na wyciszenie jest męczennica, mi przy małych lękach pomagała.
  21. Już nigdy w życiu nie zgodzę się na EW. Po prostu w tamtym szpitalu była najlepsza opieka lekarska, a pytam z ciekawości.
  22. Kurwa jestem załamany xd Biorę zestaw Pramolan i Solian Rano Wieczór Mirtazepina 30, Pragebalina 75 Bromocorn 2,5 Wszytko było ok aż do 12 kwietnia potem zaczęły się ostre jazdy napady gorąca z pieczeniem w mostku do tego kołatanie serca miganie rwanie uczucie ciepła w okolicy serca Oczywiście pojechałem na sor dwa razy zrobili Wszytkie możliwe badania i Wszytkie wyszły dobre jedynie potas był na równo, zrobiłem też inne badania typu tsh itp też wszytko dobrze Wieczorem biorę leki o 21 fajnie mnie usypia a rano budzi mnie silny niepokój już o 5 rano i w dzień takie ostre jazdy Na farcie jutro mam magika o 14:15 zobaczymy co wymyśli Na sor zrobili wszystkie badania pod zwal wszystkie wyszły dobre oraz EKG też Dobre a dzień mam takie jazdy aczkolwiek jak wezmę o 21 swoje leki to wyciszyć mnie wyciszy uśpi szybko ale już o 5 podobudka z lekiem
  23. @Janis93 podbijam temat. Być może ktoś utrzymuje z nim kontakt poza forum i da znać. Z tego co widzę to ostatnie zdanie jakie napisał na forum to:
  24. brum.brum

    Libido, a leki

    Ps. Miś nie uśpiony, to miś głody i zły
  25. Czy epapierosy i fajki wodne to też jest w sumie aromaterapia? Też się wącha olejki
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×