Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Co do patriotyczności to sporo marek deklaruje sie jako made in POLAND ale zawsze tak jest do końca bo szyja gdzieś indziej albo pewne elementy typu jakies guziki nie są z PL itd;) tutaj ponoc wszystko tak, nie wiem na ile to prawda na ile gadka marketingowa choc na pewno dużo w tym prawdy. Ona ma fajne płaszcze i marynarki, ale ja mam z marynarkami problem bo w ogóle nie nosze. Mam jedna porządna długo szukałam, zeby nie była podszewka z poliestru i w ogóle jej nie nosze jak mogę wybrać inna ‚narzutę’ to zawsze postawie na coś innego
  3. Sigrid

    Ku lepszemu

    Ja jakoś dojdę, ale najgorzej było na olanzapinie. Po piętnastu minutach urywał mi się film i nic do rana nie pamiętam. xD Pamiętam w nocy dzwoniła do mnie moja ex gadałam z nią niby a jak mi rano powiedziała to ja nic nie pamiętałam. Ale to dało się przeżyć. klozapol jest sto razy gorszy.
  4. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Też spokojna i zadowolona ,byłam na dworze ,towarzysko się poudzielalam Jest dobrze
  5. Sigrid

    Co teraz robisz?

    No dokładnie. ale fajnie w takich domowych warunkach, czuję się bardziej pewnie i bardziej zrelaksowana niż w gabinecie.
  6. Dzisiaj
  7. Mój ojciec kilka razy mówił mojej siostrze, że się zabije. No i w końcu to zrobił, a jeszcze tego samego dnia dzwonił do niej że to zrobi.
  8. Zawsze miałem słabość do kobiet z takimi oczami... Nie wiem czemu, ale takie oczy, które jednym spojrzeniem mówią wszystko są mega Oczywiście Meloni to już prawie 50-latka... Ale oczy ma wciąż ogień To spojrzenie na Macrona jest chłodniejsze niż lodowce na Antarktydzie xD
  9. Nie wiem czy można zgłaszać innych do konkursu ale uczynię to. Dlaczego? Bo znalazłam ten rysunek i coś mi przypomniał. Dla mnie jest związany z tematyką bo oznacza nie tylko wiosnę jako porę roku ale także wyraża wiosnę jako metaforę. Z tyłu pisze "Zawsze być wolnym jak ptak". Tak więc zgłaszam Illi.
  10. Jakie macie zdanie? Czy widzicie u osób bardziej inteligentnych skłonność do izolacji? A może sami macie nieco większe IQ i czujecie, że inni nie nadążają za wami więc zostawiacie ich daleko w tyle? Czytałam nieco o tym i faktycznie ludzie bardziej inteligentni nie odnajdują się w gronie przeciętnych. Męczy ich small talk i jakieś bzdury. No cóż. Większość społeczeństwa jest tępa. Szuka taniej rozrywki i zaspokaja się głupotami. A ci z wyższym IQ mają inne preferencje. Nie znajdują równych sobie, więc szukają radości w swoich myślach, książkach i innych zainteresowaniach. Jeśli trafia na swojego, to mają szczęście. I mają kilka bliskich osób. Relacje te są głębokie i ważne. No ale większość cieszy sie, gdy ma setki znajomych na fejsbuku (wg mnie tragiczna społecznościowka) i ma radoche z oglądania tiktoka. No i jak tu przyjaźnić się takimi osobami? Przyszłość narodu, no. Inteligencja a samotność. Nie znaczy to, że bardziej inteligentni mają słabsze umiejętności społeczne. Chodzi o brak ludzi na podobnym levels mentalnym. A Wy co uważacie? Zapraszam do dyskusji. Tylko bez dram 🩷
  11. gówniany ten świat mówie wam, same choróbska wszedzie i smierc spotyka sie codziennie, ludzie przestana umierac gdy kobiety przestana rodzic dzieci, tak powiedzial jezus do jednej gościówy, powiedzial tez "Po każdy owoc sięgaj, lecz tego, który przynosi gorycz, nie ruszaj" to cytaty z ewangelii egipcjan jak cos
  12. och u mnie to nawet nie jest kompromis bez leków (a co ciekawe biorę minimalne dawki bo pregabalina 75 mg pralex 5mg i sulpiryd 50 mg) jest po prostu fatalnie za to z nimi po prostu funkcjonuję skutki uboczne są w sumie marginalne zupełnie a zyski olbrzymie troszkę się pogodziłem z koniecznością brania tych 4 -5 tabletek dziennie (bo czasem jeszcze dochodzi absenor na noc) w sumie rytuał już przy piciu porannej kawy więc nie przeszkadza w niczym wizja tego że się zmieniam w tego zombie co myśli jedynie o mordowaniu ludzi wokół - jest przestrogą by z farmakoterapii nie rezygnować przy okazji tematu skutki uboczne mam taki że się zapędzam w pracy - w dowolnej zresztą muszę się zmusić do wyjścia z DPS albo do odstawienia narzędzi ogrodniczych bo inaczej pracowałbym do upadłego... da się to jednak ogarnąć drugim jest jednak spory spadek zdolności intelektualnych i odporności na dłuższy stres - ale to chyba nie leki robią tylko sama choroba i hmm pesel...
  13. MBTI traktowałbym bardziej jako zabawę, zwłaszcza jak wychodzą rozbieżne wyniki w krótkim czasie, trudno jest ocenić siebie obiektywnie, a w takich testach ma się tendencję do zaznaczania odpowiedzi tak, jak by się chciało, żeby było, mimo że w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Rozwiązując takie testy, kreujemy wymarzoną wersję siebie lub taką, na jaką aktualnie się czujemy. Tak nas stworzyła natura, a ona jest nieomylna, fapanie jest częścią życia, zwierzęta (ssaki) też się masturbują. Jest coś takiego jak masturbacja rozwojowa, niemowlęta i dzieci poznają swoje narządy płciowe, zaczynają się nimi bawić i odczuwać przyjemność. To proces rozwoju człowieka. Mnóstwo zmian hormonalnych i silne napięcie z tym związane, najłatwiej rozładować fapaniem. Sam pamiętam, ile fapałem za dzieciaka, od kiedy pamiętam świat. Zacytuję coś: Nie czuj się źle, wszyscy to robimy od małego, czasem częściej, czasem rzadziej, czasem wcale, ot zwykła czynność redukująca napięcie.
  14. Wczoraj
  15. Chce zobaczyc czy da sie coś zrobić z napięciem nadmiernym;) ale muszę doczytać bo nawet nie wiem czy to ma takie działanie na pewno można miesnie uaktywniać twarzy ale ja mam już zbyt aktywne
  16. U mnie grupowa była raz w tygodniu. Indywidualnych spotkań w domyśle nie było - trzeba sobie było zażyczyć.
  17. A w sumie czym innym mógłbym zaimponować jakiejkolwiek kobiecie?
  18. Ale mi się nie wydaje Dużo osób wita się teraz ze mną jak z kolegą. Jest całkiem sporo osób, które nie zwracaly na mnie ueagi, a teraz stały się koleżeńskie. Pewna kobieta z wyższego szczebla każdorazowo mnie wita z uśmiechem i czasem składa jakieś życzenia. Zostało parę osób, które ostentacyjnie mnie do tej pory ignorują, ale teraz ja ich zacząłem w ten sam sposób traktować.
  19. Ale oni są kolegami, więc "ciepłota" jakby jest bardziej dopuszczalna i naturalna. Ja swoich kolegów z pracy nie podejrzewam o ciągoty, jeśli są dla mnie przyjemni, ale jak totalnie obcy facet ma "objawy ciepłoty" do mnie, to trochę jest już dla mnie podejrzany Tym bardziej, że nie tak dawno miałem sytuację, że pewien obcy facet jak tylko mnie zobaczył, to do mnie podszedł i zaczął być pomocny, zagadał chwilę i padł temat kobiet i to była pułapka. Powiedziałem, że nie mam kobiety i jakoś niezbyt z tego powodu ubolewam. To on do mnie wprost, że on facetów woli i czy ja też. Zagiął mnie tym pytaniem i ani nie potwierdziłem ani nie zanegowalem. Chciał się poznać, ale jak zaczął składać mi propozycje z gatunku erotycznych, to odmówiłem. Choć z drugiej strony miałem kiedyś sytuację w pracy, że jeden kolega zaczął nagle mnie inaczej traktować - przez dłuższy czas był bardzo sztywny i bardzo nie lubiłem na niego natrafiać. Potem zaczął się do mnie lepić - zagadywał mnie, wpatrywał się bezczelnie w oczy i miał maślane oczy. Stawał bardzo blisko mnie, że czułem się z tym nieswojo. Parę razy mnie przyjemnie dotknął. Z drugiej strony w ogóle nie mieliśmy kontaktu po za pracą. Z drugim kolegą za to miał bliski kontakt po za pracą.
  20. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Owsianke z tym , co zwykle. Makaron z pomidorami i z parmezanem. Kefir. Jablko. Na kolacje bagietke, jajka z majonezem i z kukurydza, oliwki, pomidora z cebula, smazone papryki padron. Z duza iloscia oliwy i octu balsamicznego. Kawy, herbaty.
  21. Miałem pewien ciekawy przypadek kiedyś na portalu. Miałem konto ja oraz mój kolega. Zdarzały się sytuacje, że ktoś napisał do mojego kolegi i potem do mnie i gdy delikwent wciągnął się w pisanie ze mną, to kontakt z tamtym moim kolegą całkowicie urywali. Kilka razy ja napisałem do delikwentów z którymi pisał mój kolega i tutaj było tak samo. Gdy tylko wkroczyłem, to kontakt z tamtym się kończył.
  22. No to ja jak nie mam zrobionych paznokci, to okropnie wyrywam skórki. I jak byłam na tych paznokciach, to pani pilowala i ogarniała te skórki chyba z pół godziny A jak mam paznokcie długie, zrobione, to wgl nic nie robię palcom, tylko kremuje i jest git.
  23. seleneles

    Ile śpicie?

    Dzisiaj jakieś 3 godziny niespełna.
  24. Ktoś kiedyś pytał o wpływ tego leku na "te" kwestie, więc... Lek obniża libido, ale nie tak jak paroksetyna. Powoduje zaburzenia erekcji i to takiego rodzaju, że się tylko częściowo pompuje i nie może więcej - różnica w wielkości na leku, a bez leku jest znaczna. Jest jedynym lekiem psychiatrycznym jaki brałem, który powoduje przedwczesny wytrysk. Po odstawieniu wszystko wraca całkiem szybko do normy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×