Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. no, może tak być. To na pewno jest przereklamowane miejsce i tylko same gwiazdki chcą tam sobie strzelić kilka zdjęć i szybko wrócić. Może, nie znam się, ale nie wiedziałam, że tam takie upały. Ale tak sobie tersaz myślę o tym, jak ta babka z filmiku - sutenerka, opowiada jak te dziewczyny były zachwycone tymi rejsami Także... zwracam honor.
  3. Wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin! Ech, to Ty jestes dzieciak jeszcze, ja mam 46 lat
  4. Mnie wystrzelił po dwóch tygodniach ale potem odstawiałem bo byłem ciągle na bombie
  5. Dzisiaj
  6. Miałam pracując w szpitalu. U mnie to polegało na tym, że najpierw był arkusz samooceny, później oddziałowa oceniała. Czasami niektórzy mieli premie obcinaną ale o jej wysokości i tak decydowała oddziałowa także niekoniecznie po ankiecie mogła obciąć, tylko na bieżąco w trakcie roku też jak ktoś podpadł
  7. Zdecydowanie najbardziej bekowy temat na Kafe ostatnio, bo teraz czytam
  8. Wczoraj
  9. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  10. Tak też jestem w takich playlistach u znajomych np. jak na siatkówke ustawiamy playlisty to wtedy każdy swoje kawałki dodaje. Ale tu działa to przez zewnętrzną appke która skanuje ten wątek i szuka odpowiedników youtube -> spotify a później wrzuca na playliste jak coś znajdzie i jak to nie jest dubel. I wrzucaczem jest shad anonimowość gwarantowana btw @Fobic ale to genialne jest, właśnie nadrabiam!
  11. O przeprowadzce. Chciałabym, żeby już było po wszystkim.
  12. Nie poddawaj się. Do mnie po kilku miesiącach dopiero się odezwali, a też już byłam zrezygnowana.
  13. nowe marzenie - ocalenie. kolejny raz szepczą moję imię nie mam gdzie się schować śledzą ruch skrzydeł czarnych od błota w którym ugrzęzłam do połowy uciekasz ode mnie chciałeś jej ona oddała mi ciebie z listem teraz wiem jak cię sponiewierać i traktuję cię jak tło dla obrazu mogę tak nawijać trzymam nogę na gazie nie mszczę się tylko to czarna zmora tej nocy obudzi cię krzyk jak już napisałam teraz proszę nie podchodź nie zniosę twojego zapachu nie proszę o miłość trucizna zawsze obecna pod twoim nadzorem chora miłość nie rozumiesz mnie czas wytyka kolejne miejsca tęsknię tylko za Jimem, Kurtem i Janis. w sercu mam 4 osoby: S. P. P. P. choć tu ich nie widziałam wiem, że machają do ekranu pieprzę was nie chcecie tańczyć parkiet za śliski obcasy się łamią gdy wrzucają bombę gdzie uciekniesz, gdy wojna dosięgnie nas na zachód? skąd to wiesz? mam przeczucie. nie zaglądaj do mojej strefy. nie żyjesz właściwie ale właściwie, to żyjesz pełnią życia dzwoń w nocy obudź mnie z koszmarów opowiedz o swoich stuknijmy się kielichem z białym winem nadal stoi w lodówce czeka na twoje wejście i nie będę tego hamować nie udawaj romantyzmu znam cię mów na mnie jak chcesz kłam i oszukuj tylko nie zapominaj o jedynej, która weszła do twojego ciemnego pokoju wszędzie same płyty i butelki po piwie nawet nie zapalisz ze mną jeśli ci zależy na moim dobrym moodzie zadzwoń zadzwoń i ty wgapiam się w chłodny księżyc co nas czeka faceci to pizdy piję za wasze zdrowie mam dziwne znaki oko podejrzliwie patrzy na chodnik potrzebuję kogoś przeszkadza mi samotna podróż nadal zawieszona w kosmosie nikogo na horyzoncie szukam w tłumie i świątyniach nawet nie czuję, że coś się zmieni choć wiem, że to ważne nie mam siły i skrzydła stały się za ciężkie nie ufam lekarzom nie ufam księżom nie ufam ludziom nawet sobie nie. pustka w tym pokoju jest gęsta pożera całe moja małe ja mam ochotę wywalić wszystkie rzeczy rozbić szkła oddam ci wszystko zapakuję w kokardę szukam tylko: prawdziwości czy czujesz? mówią, że takie jest życie chyba tak tak to jest mieć nie znaczy być nie będzie lepiej może gorzej też nie muszę łykać lit nastrój jest w dziwnym pudełku nie wiem, co czuję nie wiem co jest dobre, a co normalne nadal wariuję nie widzisz tego moja głowa ma za dużo do zrobienia za dużo odbiera sygnał na full oszukuję siebie? czy to jakiś nowy level gdzie ja jestem tak żyj, taki bądź mów wszystko nie możesz pomarzyć nauczyłam się nie mówić wszystkiego i nie we wszystko wierzyć w końcu nadejdzie dzień, gdzie zacznę myślę poważnie o pieniądzach barmanów tu nie ma jeśli chcesz się napić idziesz na park zimno, a tam zimniej piwo ochładza, a potem rozgrzewa i znowu zamarzasz nawet nie potańczysz z sarenkami żadnej tu o tej porze nie widzę każdy chce czegoś innego ja was nie muszę rozumieć wy mnie tym bardziej skazana na ludzką ślepotę oczy mam ze szkła zmieniają kolor okoliczności kolorują zieleń uzucia smutny błękit lato zakończone idziemy za liśćmi moje plany zaginęły zostały myśli zgładzę cię nimi a teraz chcę zarabiać kupuję colę wiśniową jak nakazała lana pigułka powoduje znośne uczucie zapomnienia zapraszam cię jako przyjaciółkę od umierania to tylko u nas nikt nie musi wiedzieć ani oceniać zapalimy razem cygara zapalimy kolejne świece puszczę Melanie mój dom jest pełen skrzynek ze skarbami z poprzedniej epoki mądrość ze środka nie z książek możesz mnie czytać do woli dam słowa do porannej kawy w pustce nadal w próżni smakuję samotnością społeczeństwo codziennie chce we mnie pchać zgniliznę nienawidzę dawnej siebie ciągle myślę o śmierci, lecz nie chcę jej osądzam siebie na szkle krew płynie z kolan nie czuję nic nie ma stąd ucieczki nie ma żadnych drzwi wypuście ten pieprzony smutek ze mnie niech odleci przez uchylone okno znowu palę, by nie słyszeć otrutych myśli tylko ja siebie ocenię twoje zdanie mnie nie obchodzi spróbuj tu wejść zobaczyć jak się czuję z głową z jedenastego innego wymiaru spotykam twój płomień możemy być ostatnimi na tej ziemi cały naród pogrąża się w modlitwie łapię cię za szyję polując na język reszta w nas reszta u nas a my przeciwko reszcie wszyscy umierają wystrzały budynki płoną a ja tęsknię, choć cię nie znam wiem tylko, że to przyjdzie zjawisz się znikąd połączymy siły wydostaniemy się i będziemy naiwnie jedni.
  14. Mam też coś w rodzaju pomadki, która wygląda jak błyszczyk też Bourjois - kocham tę firmę. Fajnhy prezent a antyperspirant od Nivea, albo Dove (?)mam. One mi się czasem mylą, ale chyba mam dove. Lubię w sprayu niż w kulce. Tak czy siak - błyszczyki są fajne na chłodne dni. gdzieś zapodziałam pędzelek do malowania brwi i posługuję się metodą - malowaniem cieni patyczkiem do uszu. No jakoś daję radę xD
  15. Kojarzę ale nie zapoznawałem się A uja tam przerywa Ja serio jestem pogodzony ze swoimi ułomnościami ale o ile to pomaga nie zwariować i czerpać radość z życia to jednak każdy atak jest jakby od nowa przechodzeniem przez to samo i męczy okrutnie. Akceptuje se go teraz w domu a jutro znowu będzie walka jakby pierwszy raz to było. Różnica tylko taka, że po tylu latach (i na lekach) łatwiej to przeczekać i nie dać po sobie poznać że w głowie bajzel
  16. Nareszcie zupę ugotowałam bo dawno zup nie jadłam
  17. Liczy liczy. Ciekawe ile takich przypadków musiało być w pokoleniu obecnych babc i dziadków ...
  18. Z jedzeniem nie mam aż takiego problemu. Jem raczej mało. Na słodkie czasem ochota większa, ale bez przesady, nie obżeram się czekoladkami, itd. Myślałem, że ruch w pracy coś pomoże, ale przez ostatnie miesiące nic się nie zmieniło. Nie wiem, może czas na zmianę leków. Tylko o ile z Paro nie będzie to aż taką trudnością, to bez Pregi życia nie wyobrażam już sobie...
  19. Ostatni tydzień
  20. Ja np. chodzę głównie żeby się poruszać i to mój cel nr 1. A że nie lubię się ruszać bez sensu albo biegnąc bez sensu to rywalizacja u mnie musi być. Ale to nie cel sam w sobie. W sensie ja nie namawiam akurat na siatkówkę tylko odpisałem w nawiązaniu do komentarza o serwowaniu
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×