Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Na szczęście okazało się, że jak czegoś nie da rady pogryźć to nie połyka tylko zostawia, ale i tak nie chce oddać tylko trzeba jej zabrać jak nie widzi. Ogólnie zabawek też nie chce dawać, chyba, że w zamian za coś, szczególnie za smaczki.
  3. Nie leczyłam się wogole chociaż tak jak mówię podświadomie ja miałam ale nigdy nie było ataków paniki raczej w stylu : w kościele mi duszno , kręci się w głowie tego nieraz uciekałam . Żadnych kołatań serca ,duszności ani nic w tym stylu nie miewałam . Jestem typem hipochondryczki w stylu coś zaboli to na pewno rak . Ta konkretna choroba która aktualnie mam „alergia” sezonowa doprowadza mnie do szaleństwa wszystkie objawy kumulują się w gardle i za każdym razem ten sam schemat ale co to teraz się zemną dzieje to jeszcze tak nie było , żeby doprowadzić się do takiego stanu żeby zachamowac wydzielania sliny . Od półtora miesiąca bo tyle trwa choroba żyje w takim stresie który mnie do tego doprowadził . Suchość całkowita i brak śliny w dodatku nigdzie nie znalazłam takiego wątku żeby ktoś miał taki problem co Jaś to mnie bardziej nakręca i martwi że niema takiego przypadku ja na świecie dziękuję za odpowiedź
  4. bei

    Pierwsza Komunia

    Impreza w domu. Dostałam złoty medalik, aparat fotograficzny, rower i pieniądze. Tak wiedziałam o co chodzi.
  5. To reakcja stresowa podczas pomiaru ciśnienia krwi u lekarza podczas, gdy w domu wynik jest prawidłowy. Z powiedzmy 117/74 u lekarza 150/92 i już chcą tabletki wciskać na nadciśnienie.
  6. Dzisiaj
  7. A brał ktoś może bupropion z reboksetyną?
  8. Nie piernicz bo to mi lekarz psychiatra specjalnie na to przepisał.
  9. Mnie najbardziej wkurza, jak jestem trochę osłabiony, a wygląd twarzy nie wskazuje na zmęczenie tylko jakby na aktywną chorobę umysłową.
  10. No to pewnie zauważyłaś że po pridinolu dostajesz lekkiej euforii? I w tym problem. Z biegiem lat jak na stałe będziesz brać pridinol możesz (choć nie musisz) być niestabilna, i mieć problem z realną oceną różnych rzeczy. Bo bierzesz narkotyk. I to nie będzie tak od razu tylko po wielu latach. Ja brałem akineton 10 lat. Pod koniec byłem właściwie ćpunem. I dodam jeszcze że pridinol i akineton bardzo uzależniają i zejście z nich po wielu latach jest w bólach. Ja odstawiłem powoli stopniowo akineton we wrześniu ubiegłego roku i dopiero teraz czuje się wolny.
  11. Wyglada na to, ze ucho sie goi. Na nerwobole podobno dobry jest Neurovit, zawiera witaminy B, jest na recepte. Moze rzeczywiscie sie juz goi i dlatego ten lekarz stwierdzil, ze nic nie widzi, a ucho zdrowe, choc z drugiej strony dziwne, ze masz nadal stan podgoraczkowy, to zwykle oznaka, ze organizm nadal z czyms walczy.
  12. Grouchy

    Co teraz robisz?

    Wróciłem z odkamieniania zębów. -Ale odkamienianie jest przyjemne (C) @Dalila_ -Tak, bardzo qrwa
  13. "Droga do oryginalności prowadzi przez naśladownictwo" (c) Joshua Wolf Shenk
  14. Czytam książkę młodzieżowa thriller. Nazwę podam potem. Czytam ją, jest super. Tylko czytam za późno i za chwilę zasypiam xd Chce sobie zrobić małe wyzwanie książkowe. Więcej czytania i trochę wcześniej jeśli się uda.
  15. Dalila_

    Wkurza mnie:

    Jak jeszcze jest pod ziemią to grunt ochroni od przymrozku. Ale wystarczy że malusie coś będzie nad ziemią co ciężko nawet dojrzec i już może zmarznąc. Przy gruncie zawsze większy mróz
  16. Wczoraj
  17. Zwykłe spodnie czarne jeansowe, nie wiem jak tam filtrować żeby skutecznie coś sensownego wyskoczyło, same jakieś dzikie kroje xd TAK TAK TAK
  18. Tez mialam kiedys stare auto i rzeczywiscie ciagle cos w nim trzeba bylo robic. Ale znowu nowe kosztuje wiecej z gory lub w ratach niz cala robocizna za stare. Najlepiej chyba wybrac cos posrodku, nie za drogie, ale nie takie stare, ze trzeba wszystko wymieniac.
  19. Nie mogę się zdecydować za dużo prac Jestem zbyt niezdecydowana osoba
  20. Najlepsza z ziół na wyciszenie jest męczennica, mi przy małych lękach pomagała.
  21. Już nigdy w życiu nie zgodzę się na EW. Po prostu w tamtym szpitalu była najlepsza opieka lekarska, a pytam z ciekawości.
  22. Kurwa jestem załamany xd Biorę zestaw Pramolan i Solian Rano Wieczór Mirtazepina 30, Pragebalina 75 Bromocorn 2,5 Wszytko było ok aż do 12 kwietnia potem zaczęły się ostre jazdy napady gorąca z pieczeniem w mostku do tego kołatanie serca miganie rwanie uczucie ciepła w okolicy serca Oczywiście pojechałem na sor dwa razy zrobili Wszytkie możliwe badania i Wszytkie wyszły dobre jedynie potas był na równo, zrobiłem też inne badania typu tsh itp też wszytko dobrze Wieczorem biorę leki o 21 fajnie mnie usypia a rano budzi mnie silny niepokój już o 5 rano i w dzień takie ostre jazdy Na farcie jutro mam magika o 14:15 zobaczymy co wymyśli Na sor zrobili wszystkie badania pod zwal wszystkie wyszły dobre oraz EKG też Dobre a dzień mam takie jazdy aczkolwiek jak wezmę o 21 swoje leki to wyciszyć mnie wyciszy uśpi szybko ale już o 5 podobudka z lekiem
  23. Jemu wybacz Już teraz nie ale dawniej tak miałem i potwierdzam, że to destrukcyjne. Myślę, że lepiej mieć mniej interakcji społecznych niż takie, która na nas wpływają destrukcyjnie. Czasem nie trzeba wielkich kłótni by ktoś sprawił, że się poczujemy jak g... Ale najważniejsze to mieć do tego dystans i żyć w zgodzie ze sobą a nie z innymi. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale z wiekiem wydaje się to coraz prostsze. Jeśli trzeba się pilnować z tym co się mówi żeby kogoś nie urazić i kiedy dochodzi do sytuacji w których zanim się coś powie to trzeba wybiegać w przyszłość, z obawy jak on/ona na to zareaguje, to niestety na dłuższą metę jest to męczące. Najlepiej mieć w pobliżu osoby, które mają podobny poziom tolerancji i humoru. Jeśli ktoś jest za bardzo przewrażliwiony na swoim punkcie i odbiera zbyt wiele słów lub odmów jako "atak" to jest to jednak redflag (ale nie dotyczy to kotów)
  24. @Janis93 podbijam temat. Być może ktoś utrzymuje z nim kontakt poza forum i da znać. Z tego co widzę to ostatnie zdanie jakie napisał na forum to:
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×