Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. pewnie many paixiao i pare innych osob bedzie bardziej wielbionych niz karol ale nie jest ich zbyt wielu na pewno wyprzedza lewandowskiego kochaja tez trumpa ale nie tak jak pape karola.
  3. Nie wszystkich jeszcze rozróżniamy a przywitał się podobnie jak tamci wybacz Siurku
  4. Cały dzień byłam w domu i czas spędziłam na różnych mało ważnych rzeczach, ale też odpoczęłam. Znowu ktoś pukał "we śnie", a na szyi znowu jakieś dziwne wypukłe, brązowe znamię. Już miałam podobne, ale trochę inne, np. na środku szyi i wyglądało, to jakbym wyszła z szubienicy. Dosłownie. Myślałam, ze to alergia, ale biorę już codziennie clatrę, a to nie swędzi i nie jest czerwone, tylko bardziej pod jasny brąz. Zauwazyłam dopiero jak sprawdzałam aparat. I teraz podejrzewam, że to nie natury zdrowotnej. Miałam to może z5 razy w ciągu ostatnich kilku miesięcy. A i samo pukanie miałam kiedyś wcześniej, prawie codziennie. I to nie sen, to coś jak pobudka. No ale można sobie tłumaczyć, czuję że to bardziej sprawa energetyczno-duchowa. Trochę poczytałam o tym. Najbardziej nie cierpię pukania. O tym jeszcze nie czytałam. NIe mogę tego zaliczyć do snu. Byłam w sklepie późnym popołudniem i kupiłam piwo zero linkowe - cudowne!!! Ale już wypiłam i nic nie mam ciekawego. No ale jakąś herbatę z dzbanka wezmę, bo mnie suszy. Był tato też, by mi dać lit, bo mi się skończył, a akuragt jechał tą drogą do mnechanika i dałam słoik zupy tacie i drugi wujkowi. Może zjedzą Bo zupy dużo wyszło, same udka zajmują dużo miejsca. Myślę, że się szybko nie zepsuje, bo bez śmietany, i bez jogurtu. Trochę mleka na lżejszy smak pomidorów. Mi podchodzi, dzisiaj tez jadłam. A jutro na 13 do lekarza rodzinnego. Jezu, mimo że wizyta trwa parę minut, to ja tego tak NIE LUBIĘ
  5. a mnie nie obchodzą małe siusiorasy, bo co mnie to ma obchodzić. schowaj w majty, załóż spodnie w kant, idź jak jezus i przemawiaj do kobiet o czystości. Jakaś się natrafi, a może więcej. Tylko głośno i pewnie! Naucz się kilku przykazań z biblii i działaj, łow i twórz zgromadzeniaaaaa..... i tak jak kiedyś pisałam kup sztucznego, owiń się nim, zapnij uprzężę i dłubaj, dłubaj.
  6. @libed to że tobie nie mieście się w głowie, że tak zarabiają na tych jachtach z milionerami, to już twoja cela. Tobie to nie grozi, ale niektóre się kąpią w dolarsach.
  7. Trbr

    Dzisiaj czuje się...

    Zrezygnowany. Nie moge znalezc pracy, kryzys gospodarczy mnie dobija, moje doświadczenie 8 letnie nic nie znaczy i nie widzę przyszłości dla siebie. Zazdroszcze wszystkim ktorzy po znajomości mają prace. Ja dla kazdego jestem śmieciem
  8. O nadchodzącym egzaminie.
  9. Dzisiaj
  10. Różnie jest na początku, ja akurat się mocno pociłem i miałem atak lęku. Ale po tygodniu z hakiem u mnie zaczął dzialac antydepresyjnie wcześniej nic
  11. Macie w pracy "ocenę pracownika"? Jakieś pogawędki o tym jak sobie radzicie itp.
  12. Kojarzę ale nie zapoznawałem się A uja tam przerywa Ja serio jestem pogodzony ze swoimi ułomnościami ale o ile to pomaga nie zwariować i czerpać radość z życia to jednak każdy atak jest jakby od nowa przechodzeniem przez to samo i męczy okrutnie. Akceptuje se go teraz w domu a jutro znowu będzie walka jakby pierwszy raz to było. Różnica tylko taka, że po tylu latach (i na lekach) łatwiej to przeczekać i nie dać po sobie poznać że w głowie bajzel
  13. Dostałam w prezencie od mamy jasnoróżowy błyszczyk do ust Bourjois Gloss Fabuleux i antyperspirant w kulce Nivea Dry Comfort
  14. Częściowo tak bo lista zadań się piętrzy a ja nie mogę się ruszyć. Ale trochę inne tło więc może i nie ta nazwa już pasuje ale poczucie podobne
  15. Nareszcie zupę ugotowałam bo dawno zup nie jadłam
  16. Uwaga! Znów spam. Wklejam linki do dwóch playlist. Pierwsza zawiera utwory z wątku "czego aktualnie słuchasz?" z lat 2005-(połowa)2026: https://open.spotify.com/playlist/7bIEFzqQG1qbtExuKNH2aN Druga playlista jest aktualna - "na bieżąco" od (połowa)2026-dziś i aktualizuje się ona na bieżąco na podstawie wątku: https://open.spotify.com/playlist/5ynaMFZXI73NfZpIpWM3Es Niestety okazało się, że w Spotify jest limit 11000 utworów na playliście Musiałem rozbić na dwie. Ciekawe czy ktoś jeszcze spróbuje przesłuchać wszystko. Ja na razie jestem na ~730 pozycji z pierwszej Sortowanie na listach jest "od najnowszych" czyli w playliście 2/2 na początku będą najnowsze utwory. Jest też blokada przed zbyt częstym dodawaniem tych samych utworów. Jeśli ktoś doda ten sam utwór który niedawno już był to nie pojawi się on jako nowa pozycja. Z tego powodu np. Queen od @Żaba Monika nie pojawił się jako nowa pozycja, bo on był już wcześniej dodany
  17. Liczy liczy. Ciekawe ile takich przypadków musiało być w pokoleniu obecnych babc i dziadków ...
  18. Z jedzeniem nie mam aż takiego problemu. Jem raczej mało. Na słodkie czasem ochota większa, ale bez przesady, nie obżeram się czekoladkami, itd. Myślałem, że ruch w pracy coś pomoże, ale przez ostatnie miesiące nic się nie zmieniło. Nie wiem, może czas na zmianę leków. Tylko o ile z Paro nie będzie to aż taką trudnością, to bez Pregi życia nie wyobrażam już sobie...
  19. Wczoraj
  20. Ja np. chodzę głównie żeby się poruszać i to mój cel nr 1. A że nie lubię się ruszać bez sensu albo biegnąc bez sensu to rywalizacja u mnie musi być. Ale to nie cel sam w sobie. W sensie ja nie namawiam akurat na siatkówkę tylko odpisałem w nawiązaniu do komentarza o serwowaniu
  21. Znowu mam ten sam sweter co ostatnio, ale tym razem jasne szerokie jeansy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×