Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To jest chyba standardowa praktyka wsrod kucharzy, ze probuja dania czysta lyzka, a juz zwlaszcza w telewizji gdzie ich widac i chyba chca wypasc w miare profesjonalnie. Choc jak widac nie kazdy.
  3. Majdanek i Oświęcim. Ludzie mają coraz mniejszy szacunek do tych miejsc, ale co się dziwić, jak historia tych miejsc jest pobieżnie przekazywana i trochę "ugrzeczniona". Ja w wieku 12 lat dużo przeczytałem książek o obozach i wspomnień. Było wiele drastycznych opisów, czasami zdjęć. W szkole tego w ogóle nie ma...
  4. Ja kiedys myslalem ze jestem samcem sigma, ale plaska uswiadomila mnie ze mi sie pomylila z omega
  5. Szukam teraz rapu, metalu, popu i innych gatunków w innych językach. Rap uzbecki czy serbski różni się od tego polskiego i jest dla mnie wyraźnie przyjemniejszy i wpada w ucho. Wpadł mi też w ucho... mongolski metal
  6. Krejzi1

    czego aktualnie słuchasz?

    Ooo. Zwłaszcza ze z tymi reklamami ostatnio wyjatkowo ocipieli
  7. Dalila_

    Usuwanie konta

    Nie powinieneś przejmować się tym że ci nie odpisują to ich sprawa:)
  8. Nie musisz tu być by ktoś Cię chciał.
  9. Dalila_

    Zęby

    No i jeszcze Widokówki!!
  10. Podjęcie leczenia w szpitalu nie było łatwą decyzją. Jednak z perspektywy czasu wiem, że było warto. NIe mogłam wytrzymać ze sobą, a inni nie mogli wytrzymać ze mną. Dobrze, że się zgłosiłam. Wprowadzono mi lit i inne leki. Odstawili pregabalinę i benzo. Początki były bardzo bolesne, jednak wytrzymałam to i powoli zaczynało się wszystko zmieniać. Zaczęłam dobrze sypiać, był to krok pierwszy w kierunku poprawy. Nastrój zaczynał się stabilizować. NIe byłam już wredna, złośliwa i kłotliwa. Płaczliwość zniknęłam. Pojawił się lepszy nastrój i duuuużo lepsza koncentracja. Sporo czytałam. Dobrze się czułam wśród pacjentów. Przestali mi działać na nerwy, byłam życzliwa. Wszystko wskazywało na to, że lit był strzałem w dziesiątkę. Opróćz tego brałam promazynę na uspokojenie i kwetiapinę jako neuroleptyk i stabilizator. Lamotrygina też została. Reszta leków została odstawiona. Zejście z benzo było przykre, ale udało się. Rodzina mówi, że się zmieniłam. Jestem spokojniejsza i taka normalna. Bardzo tęskniłam już za domem, za rodziną i za wolnością. Cudowne uczucie znów czuć się dobrze. Pewna dziewczyna mówiła mi, że na licie czuła się dobrze przez 14 lat, ani nie pojawiły się u niej żadne problemy ze zdrowiem. Napawa mnie to nadzieją, że będę mieć remisję. Mój nastrój jest dobry. NIe jestem pobudzona, ani zdołowana. Cały dzień jestem na tym samym poziomie jeśli chodzi o poczucie zadowolenia. Będę powoli zaczynać wprowadzać w swój dzień obowiązki i zajęcia. Dzisiaj jeszcze jestem zmęczona. Muszę się wyciszać po hałasie szpitalnym i natłokiem ludzi. Niedługo wracam do pracy. Także no... było warto i oby utrzymywało się to przez lata. Bardzo bym tego chciała. Pobyt w szpitalu nie jest przyjemny, ale był to najlżejszy pobyt w mojej historii
  11. Dzisiaj
  12. Brat chyba właśnie zadzwonił po karetkę do siostry... Możliwe, że niebawem przyjadą do nas radiowóz i karetka, jak to było 02.08.2025, kiedy to najpierw przyjechała karetka po telefonie siostry, a później, na prośbę siostry, policjant zadzwonił po karetkę, która przyjechała kilkadziesiąt minut później.
  13. Styl mam raczej od lat nijaki, ubieram sie w zaleznosci od okazji i mody, choc niektore ciuchy mam bardzo stare i nadal w nich chodze. Kiedys ubieralam sie nieco bardziej profesjonalnie, bo trzeba bylo, teraz kazdy ma wywalone. Dresy sa spoko, choc tez zalezy jakie, nadal mozna wygladac w nich jak dresiarz, a mozna wygladac normalnie. Chyba zalezy jaki jest ogolny look, to znaczy jakie sa te dresy i jaka jest reszta ubioru.
  14. jestem cicha, anonimowa ofiara alkoholu
  15. Wczoraj
  16. Ha ha, a ja tak sobie zażartowałam z tą kupą.
  17. A ja jestem wielkim ewenementem. Jestem fizycznie gejem typu hetero, lecz osobowościowo, jestem typową betą. Choć cosik ostatnio zaczyna się zmieniać. Zainteresowania mam męskie i takie, które podchodzą pod kobiece. Typowo kobiecych nie mam. Mam ciągoty, ku hipermęskim hobby, co znowu nie jest popularne nawet u męskich gejów i z tego powodu ubolewam. Ostatnią koleżankę miałem... 22 lata temu. Lecz jeśli chodzi o sektor usługowy, to zdecydowanie preferowałem kobiety, a facetów unikałem. Nigdy w życiu nie zaznałem wrogości od chłopaków/facetów i to mimo bycia betą. Za to dziewczyny i młode kobiety okazywały wrogość lub niecheć, oczywiście nie wszystkie. Chłopy(heterycy) w większości są do mnie pozytywnie i życzliwie nastawieni i co ciekawe, właśnie ci męscy. Ale tylko ci powyżej 28rż. Ci młodzi nie zwracają na mnie uwagi. Jeśli chodzi o kobiety, to kobiety do 30 rż, traktują mnie jak smroda lub są nieprzyjemne, zdystansowane. Im starsze, zwłaszcza 35+ to nastawienie zaczyna się zmieniać, są pozytywnie do mnie nastawione, koleżeńskie.
  18. Ja też typowo lubię atrybut worków pod oczami. Ale makijaż mi nie przeszkadza tak długo jak osoba ma pogodny wyraz twarzy. Z jakiegoś powodu mam obsesję bardzo lubię sprawdzać dokładnie jaki kolor oczu ma dana osoba
  19. Eulaliaa

    Siema.

    Kiedyś do mojego eX ktoś zadzwonił. Jakiś obcy numer. Gość powiedzial my, że ma mi dać spokój bo jestem jego xd szczerze to mnie rozbawiło, ale nie jest to normalne. Kiedyś dostałam groźbę na Instagramie i bałam się wszystkiego przez dwa lata. Różnie się ludzie zachowują w necie. Nie mam fejsa, bo ciągle był hakowany. Insta też nie. Mam tiktoka ale pewnie usunę, bo sobie znowu narobię biedy...
  20. Brat Nelyssy też tak myśli
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×