Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie jest wykluczone. Acz łatwiej mi sobie wyobrazić reinkarnacje że będę znów urodzona jako człowiek. A nie że będę robakiem. Ale nic A nic nie wiemy. Właśnie tam nie ma pojęcia czasu, i tam też może nie być żadnej wędrówki w świetle i nowych narodzin. Może nie być nic, nasze ciało zostanie zhumifikowane, zostanie wykorzystane w naturze i tak wejdzie w ten obieg. I w pewnym sensie będziemy na tym świecie na wieki. A świadomość to może zniknąć. Ale żeby przyjemniej się żyło to sobie wyobrażam że fiksuje się na zawsze w jakimś pięknym marzeniu sennym pod każdego świat czego mu brakowało za życia. I tam tkwiac w tej nieświadomości czy czym będziemy sobie szczęśliwi. Całe życie po śmierci to projekcja mózgu która się nie kończy, mila wizja
  3. seleneles

    Co teraz robisz?

    Mam zawsze ten sam problem, co by tu zrobić z resztą kostki. Jak już nie mam absolutnie żadnego pomysłu, to pozostaje shot drożdżowy. Samo zdrowie i nie smakuje najgorzej, ot napój gazowany.
  4. Ja mam w takim razie pomieszane wszystkie 3 etapy zależnie od sytuacji. A jung to wgl chyba też zataczal w temacie dysocjacji tu tez chyba że mi się pomyliło? A że moja choroba to głównie przyczyną jest dysocjacja na silnym chyba poziomie ze odlacza od panowania nad ciałem no to u mnie te wszystkie fazy jaźni są źle dzialajace
  5. Jestes fajny i szczodry. Wygladu nie bede komplementowac, bo go nie znam. A z pozyczaniem pieniedzy sie nie wyrywaj, takie pozyczki czesto psuja relacje z ludzmi.
  6. seleneles

    Wkurza mnie:

    ...szukanie czegokolwiek na wynajem.
  7. seleneles

    Ku lepszemu

    I tej nadziei się trzymaj. Pozytywne myślenie samo w sobie może uzdrawiać, na pewno nie zaszkodzi. Powodzenia w szpitalu, masz szansę stawić czoła swojej chorobie bez żadnych rozpraszaczy typu dom, praca, rodzina. Będziesz tylko ty i twoja głowa, z którą na pewno się dogadacie.
  8. seleneles

    Libido, a leki

    Na podniesienie libido sprawdzi się zmiana partnerki/partnera. Taki tam żart. Nie działa. Albo chce się być zdrowym i bierze leki albo napalonym.
  9. Myślałem, że potworna chęć bycia lubianym przez absolutnie wszystkich mija wraz z dojrzewaniem. A ty sam siebie w ogóle lubisz?
  10. Dalila_

    Ezoteryka- dyskusja.

    Tak skorpion ja coś pomyliłam chyba. No pasuje wgl nie horoskop ale charakter znaków zodiakow to wg mnie bardzo dużo się sprawdza co najmniej połowa cech pasuje jak nie wszystkie. A ludzie nie widzą tych cech w sobie więc najlepiej pytać kogoś obiektywnie z zewnątrz. Jak ja przeczytałam kiedyś o sobie to bylam w szoku skąd się wszystko sprawdza prawie
  11. Dalila_

    Informacja zwrotna

    Ale od kogo ta informacja? Jak od szefa opierdol to człowiek przeżywa A jak od nie wiem rodziny to zwykle ma w dupie
  12. Dzisiaj
  13. Zgodzę się, nie wziąłem tego pod uwagę, a faktycznie zmieniamy się nieustannie i nie zawsze ta druga strona za nami nadąża, a często jest tak, że nawet nie chce i stoi w miejscu, z tymi samymi złymi nawykami. Wtedy wiadomo, że albo się stara dostosować i spotkać gdzieś po środku drogi, albo zostaje w tyle, tyle że już sam/a. Na siłę nikogo nie będziemy zmieniać. Ciekawe spostrzeżenie, może tak być.
  14. A jakie konkretnie?Z tylu glowy miewam,potyliczne ale uznałam ze to migrenowe .Choc ich wczesniej nie mialam.
  15. Wspaniałości na początek dnia. Mam ochotę dziś na dzień poza domem. Może uda mi się znaleźć prezent dla taki. Podobnie jakieś foty w ciekawych miejscach, lub w sklepach 🩷🩵
  16. Z tym się zgodzę. Sam jestem bardzo empatyczny i nigdy bym nie chciał zadać dużego bólu czy stresu zwierzęciu, bo zwierzęta to w dużej mierze bezbronne istoty. Też zwierzęciu nie wytłumaczysz, że np. pobranie krwi jest dla jego dobra.
  17. Kupiłam na allegro ciuchy za ponad 2 tys. zł. Bardzo dawno nie robiłam zakupów i nie mam w czym chodzić.
  18. Wczoraj
  19. Dalila_

    Chaos

    No mogą ale jeśli są to najmniej w celach głoszenia programu wyborczego. Tak mi się wydaje. Ale admini nie siedzą w polityce więc możesz być spokojna. A takto na pewno jacyś są politycy to często powaleni ludzie w końcu:p
  20. Oni się hajtneli z tego, co pamiętam. A te dzieci to ona zaadoptowała od jakiejś kobiety, która umarła zaraz na początku. Sally to udawał Indianina.
  21. Niektórzy mają i nauke i leczenie a i tak gowno z tego. Dobrze ze dobrze ci się wiedzie mateusz!!!
  22. No i arivederci tylko niech terapeutę zmieni bo nie będzie mieć skuteczności taka opcja
  23. No świadczy na plus. Ale nie przesadzalabym nad zachwytem. Mówię że to raczej standard kultury jaki sobie populacyjnie wyksztalcilismy, altruistyczne odruchy. Nic ponad normalne zdrowe zachowanie
  24. bei

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Musli z mlekiem, kefir, tortille z grzybami i mozarella, czekoladę gorzką.
  25. Nom. Mnie tez poszło w stronę normalnej, chciałabym wierzyć ze to dzieki pielęgnacji a nie starości Ale właśnie te koreańskie maja ten efekt glow taki akceptowalny o dziwo
  26. Ja pierdzielę. To niezła przygoda. DObrze, że się udało tym kijem otworzyć. Ja tak, wstałam. I wzięłam leki, w tym lit. I potem ogarnęłam, że na badanie litu powinnam przyjść "czysta" od porannego litu, czyli nie powinnam go brać, bo wynik byłby zawyżony i niemiarodajny. Więc idę jutro na to pobranie krwi Ogarnęłam calutki pokój. Wszystko wymyłam, posegregwałam kosmetyki i inne rzeczy. Ozdobiłam wszystko i jest "prawie" idealnie. Chcę jeszcze ogarnąć ciuchy. Przedwczoraj natchnęło mnie, by wejść do pobliskiego szmateksu i rzeczy, które kupiłam "na oko, jeśli chodzi o rozmiar" okazały się świetne. Sukienki dwie, tunika jedna taka czarna, piżamki dwie, spodenki do spania, leginsy. No hit. I bluzę świetną. Kurde, rzadko mi się zdarza kupić wszystko, co pasuje i jest ładne na mnie. No dobra, po tym sprzątaniu i krzątaniu się po całej chacie zjadłam śniadanie o 14 I siedzę na laptopie w poszukiwaniu prezentu dla taty, odpisuje na maile, gadam z robotem i słucham muzyki, czasem czegoś na YT. I czas zleciał mega szybko LOL A miałam iść na spacer, ale sobie daruję dzisiaj. Jutro połażę gdzieś.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×