Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
MiśMały odpowiedział(a) na MiśMały temat w Medycyna niekonwencjonalna
U mnie lęki to bardziej te społeczne ma wyeliminować. Jestem gruby i do tego przygarbiony, sflaczały. Jeśli miałbym muskularne ciało, to powinienem być pewniejszy siebie. - Dzisiaj
-
Biorę wenlę od wielu lat (nie wiem dokładnie od ilu, bo brałem wcześniej różne inne leki, ale będzie blisko 20) i nie zauważyłem nic takiego. Tylko ja zawsze brałem mniejsze dawki (najwięcej było 150 mg, teraz jestem na 75 mg). Są konkretne dni, gdy mam wrażenie, że działa słabiej (nie wiem od czego to zależy, może od tego co zjadłem? Ale biorę na czczo), ale nie ma stałego trendu. Nic się u ciebie nie zmieniło życiowo? Zmiana diety, trybu życia, rytmu snu? Coś, co mogłoby to jakoś wyjaśnić. O, ciekawy efekt. Miewałem brain zapsy jak zapominałem brać (albo schodziłem, albo odstawiałem całkowicie z różnych powodów), zaburzenia równowagi, ale nigdy nie miałem halucynacji słuchowych, bzyczenia, itd. (mówię o dorosłości, bo w dzieciństwie przy zasypianiu działy się różne dziwne rzeczy, których nie potrafię do końca wytłumaczyć, ale to bez związku z lekami, bo wtedy nic nie brałem). No ale u każdego to wygląda inaczej. Generalnie jeśli nie jesteś zadowolona z obecnego lekarza i rozwiązań, które proponuje, to moim zdaniem nie ma na co czekać – idź do kogoś innego, skonsultuj się.
-
Czuje, że pospane...
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Doktor Indor odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Mi najmniej byłoby żal ich. Przy założeniu, że jesteśmy „my” i „oni”. Przy czym linia może przebiegać w dowolnym miejscu. Natomiast teoretyzować sobie możemy, a patologia i tak się będzie mnożyć, i tak. Osobnym problemem są zmiany klimatyczne i to, że prawdopodobnie za X lat (gdzie X będzie jeszcze za naszego życia) niektóre miejsca staną się zbyt gorące do życia, i ludzie z tych miejsc będą migrowali tam, gdzie da się żyć – i jak się nie da wejść po dobroci, to pewnie będą próbowali siłą. Każdy uważa, że jego motywacja jest słuszna. Czym się to różni od chęci walki z przeludnieniem przez eliminowanie grup, które uważa się za nie dość wartościowe, żeby mogły dostąpić zaszczytu życia? W końcu potrzeba nam, tym lepszym, przestrzeni życiowej… Czyli na żywo byś ze mną (ani z innym facetem) nie rozmawiał bardziej, niż musisz? Przez to, że facet z definicji jest dla ciebie odrzucający, odpychający? Czyli co, stara gruba brzydka śmierdząca baba nadal spoko? Pytam, bo mam takiego sąsiada, taki menel trochę, ale poczciwy – śmierdzi papierochami i wszystkim innym, czym się da, wygląda jak luj i bardzo lubi zawracać mi dupę o różne rzeczy (a to mu samochód napraw, bo nie odpala, a to zamek rozwierć, bo klucz zgubił i nie może się dostać, a to w przyczepie światła nie działają, a to kosiarka nawaliła, a to szlifierka się zepsuła, a to to, a to sro), a przy tym czasem kładzie mi rękę na ramieniu, mówiąc z papierochem w zębach „mój ulubiony kolega!”. I jest to niekomfortowe, ale nie na tyle, żeby mi to specjalnie przeszkadzało. Jakby to była kobieta, to odskakiwałbym jak poparzony, co się zdarza i powoduje niekomfortowe sytuacje – ale niekomfortową sytuacją jest ku…wa dotykanie mnie, jeśli jest się obcą babą. Jakbym ja miał stracić ukochaną osobę to prawdę mówiąc na chwilę obecną uważam, że miałbym gdzieś, czy będę sam do końca życia, czy nie. Straciłoby to sens jak wszystko inne. Ja też nie, a jakbym wiedział, jak czasem będzie, to bym się jeszcze przy porodzie zaparł. Z drugiej strony mam jedno życie, drugiego miał nie będę, więc staram się je przeżyć najlepiej jak potrafię. Idealiści wcale nie są lepsi, bo często są fanatykami. Tak działa efekt Dunninga-Krugera. Ja nie potrafię powiedzieć. Chyba kochałem, ale nie czuję tego, zupełnie. Gdzieś ta emocja została zupełnie wyparta, jak umarł to też nie czułem nic, tylko podobno przez tydzień wk… chodziłem (i to był pierwszy i jedyny raz w życiu, gdy straciłem nad sobą panowanie i rozwaliłem telefon o ścianę). Trudne emocje są u mnie maskowane irytacją i złością. - Wczoraj
-
Admina to lepiej ty się zacznij bać.
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Tekst i muzyka by AI
-
Na pewno na lepszą rodzinę trafić nie mógł. Cieszę się, że mu lepiej. Uff
-
Z takich dlugoterminowych terapii to tylko w twych dwóch. Miałam też kilka spotkań z osobami ktore łączyły różne nurty, terapeutka CBT coś mi tam na podstawie fragmentu książki pokazała o schematach i prubowalysmy sprawdzic czy sie w którymś odnajduje, ale nie wiem czy to mialo dużo wspolnego z terapia schematów. Mi sie wydaje, że oprócz nurtu dużo zależy od tego jakim człowiekiem jest terapeuta. W przypadku OCD niby zalecany jest nurt CBT ale ja w sumie z psychodynamicnej terapi byłam zadowolona zarówno indywidualnej jak i z grupowej.
-
Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem
Tomek923 odpowiedział(a) na gosia hd temat w Uzależnienia
Witam można z kimś porozmawiac kto schodzi z xanac Na priv jakiś kontakt -
Wyszłam pobiegać na dworze, pierwszy raz po przeziębieniu i pierwszy raz w tym roku. Zimą biegałam na bieżni mechanicznej.
-
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Prince of darkness odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Dokładnie tak -
Podsumowanie minionego roku - blaski i cienie, sukcesy i porażki, zdarzenia dobre i złe...
Jurecki odpowiedział(a) na Dryagan temat w Socjologia
Rok po roku idzie w chv.... -
Czy popierasz bezwarunkowy dochód podstawowy?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Kataklizm temat w Socjologia
Jak dla mnie bomba -
Dobra, w tym mi wyszło ISTP.
- Ostatni tydzień
-
Za długi był to go wywalilam.
-
Można się klocic
-
Ogólnie invision tak, zgadzam się.
-
Właśnie słuchałem podcasty jak i czytałem o tym. I są tacy co wracają jakby traktując to w kategorii nic nie mogłem zrobić. Nie zawiniłem to się każdemu mogło wydarzyć. Drudzy rezygnują z zawodu bądź no mają traumy przed każdym przejazdem kolejowym. Zgadzam się z Tobą sam nie wiem to chyba tak indywidualna kwestia, że trudno coś napisać. Jednemu starczy tydzień, drugiemu miesiąc, a niektórzy będą z tym się mierzyć całe życie.
-
Kwasy OMEGA3 - kto brał na poważnie?
sebastian86 odpowiedział(a) na MiśMały temat w Medycyna niekonwencjonalna
Warto brać omega 3 ale trzeba uzbroic sie w cierpliwosc. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Dalila_ odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
W sumie wiosna i latem mi też jest gorzej. A dziś już taka ciepła pogoda była na krótki rękaw. Jeżdżą maszynami pędzą motorami -
Dajzon przetestowany plusy: zwinność wyglad, fakt ze sie rozkłada na 2 części, bardzo wygodne do przechowania. Minusy: zaskoczyła mnie trochę waga, myslalam, ze będzie lżejszy. Wazy niby podobnie co mój poprzedni, może fakt ze ten akumulator jest na gorze inaczej jakos rozkłada ten ciężar no ale może bicka wyrobie Z plusow zapomnialam dodać ze dobrze odkurza
-
Witaminę D, orzechy, pastę jajeczną, chleb żytni, napoleonkę i ptysia.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane