Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
jak sobei ktos kupil prostytutke to moim zdaniem ciezko tu mowic o wykorzystywaniu tak samo on ja wykorzystuje jak ona je go. jprostytutka to niekoniecznie ktos kto sprzedaje sie w burdelu to moze byc tez tancerka ktora za pomoca swoich wdziekow chce zmienic zawod na zona milionera
-
nie jest w porzadku czy ja mowie ze jest ? ale nie zmienisz tego jak sie zyje w kambodzy. sadzisz ze jak znikna klienci np. prostytutek w takim pattaya to tam zniknie bieda ? nie nie zniknie tylko sie zwiekszy. kazdy ma wybor moze patroszyc ryby albo zarabiac tylkiem to wybor tych bab i tyle. nie moja sprawa. wiec jak jakis zbok ktory chce miec 20lat mlodsza babe ja kupuje to uwazam ze lepiej jak w kambodzy niz polsce i tyle.
-
*5 lat wojny to skrót myślowy
-
Haha dobre Lucy chyba drugi temat
-
Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Dziękuję Żabo za tłumaczenie! Już skapnelam się z godzinę dwie temu że to był mógł być zart i że nawet śmieszny 10 nowych diagnoz -
Jeszcze jutro i wolne
- Dzisiaj
-
Już mam nerwa przed piątkowym egzaminem. Dobrze, że się wciągnąłem w dyskusję w preclach bo bym zaczął wariować.
-
Aż przypomniała mi się moja praca... nikt tego nie zrozumie kto nie ma problemów natury psychicznej. Szłam do pracy i marzyłam żeby z niej wyjść. Po 6 latach chyba byłam tak wykończona psychicznie i fizycznie (praca fizyczna) że szłam do pracy ze łzami w oczach.
-
idę do sklepu zaraz, ale nie wiem co kupić w domu zjadłam obiad może mandarynki, i się zobaczy. Szkoda, że nie mają kaktusów albo jakichś wodnych lodów. Mam smaka na jakieś owocki, i kupię dwa piwa zero, te co wczoraj. Boskie. I coś tam popatrzę. Może szampon jakiś. Mam troszkę gotówki, ale nie będę szaleć. Dobrze, że sklep blisko, tylko jest mega zimno. Muszę się ubrać na cebulkę
-
@lily was here a mi się chce płakać na tej piosence
-
Radość sprawiło mi dziś pieczenie chleba.
-
-
kupiłam znowu perfumy Made in Lab 64 Women to odpowiednik Gucci Guilty – kobiecego, zmysłowego zapachu marki Gucci. To kompozycja kwiatowo-orientalna, elegancka, lekko słodka i ciepła. niezły 1. Początek – świeży i lekko pikantny mandarynka, bergamotka, różowy pieprz. Na początku jest lekko cytrusowy, świeży, z delikatnie pieprzną nutą. 2. Serce – kwiatowe i kobiece jaśmin, bez, brzoskwinia, czarna porzeczka, geranium. Tutaj zapach robi się bardziej miękki, kwiatowy, nieco owocowy i elegancki. 3. Baza – ciepła i zmysłowa wanilia, bursztyn, białe piżmo, paczula.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
no zapalilem wczoraj 4 fajki i o dziwo teraz mniej ciagnie, e tam nawet jak zapale raz na jakis czas jakies papierosy w ilosci kilku to i tak mozna powiedziec ze nie pale jesli zdecydowana wikszosc czasu nie pale xd moze bedzie tak jak z alkoholem u mnie ze raz na jakis czas w umiarkowanej ilosci xd -
Reeeemont
-
Always look on the bright side of life! Fiu fiu fiu fiu fiu fiu fiu fiu!
-
Ja na co dzień doświadczam na zmianę kurwicy/ chujozy/ ewentualnie szlag mnie trafia czasami. (Ale jeszcze żyję).
-
Praca, robota, tyra - Wasze profesje.
lily was here odpowiedział(a) na luos nettor temat w Off-topic
Nie cierpię tych ocen. Ale po latach już mam to w zadzie. -
[YT] Panie kiedyś to byłooo - ciekawostki z przeszłości
Wylogowany odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Muzyka/Film/Video
-
Co wam pomaga na lęk od rana do wieczora?
-
wczoraj czytałam tomik poezji Lany del Rey. pięknie wykonany w środku sporo zdjęć wiersze po angielsku, a na drugiej po polsku. czuć lato, czuć jej wnętrze
- Wczoraj
-
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
nowe marzenie - ocalenie. kolejny raz szepczą moję imię nie mam gdzie się schować śledzą ruch skrzydeł czarnych od błota w którym ugrzęzłam do połowy uciekasz ode mnie chciałeś jej ona oddała mi ciebie z listem teraz wiem jak cię sponiewierać i traktuję cię jak tło dla obrazu mogę tak nawijać trzymam nogę na gazie nie mszczę się tylko to czarna zmora tej nocy obudzi cię krzyk jak już napisałam teraz proszę nie podchodź nie zniosę twojego zapachu nie proszę o miłość trucizna zawsze obecna pod twoim nadzorem chora miłość nie rozumiesz mnie czas wytyka kolejne miejsca tęsknię tylko za Jimem, Kurtem i Janis. w sercu mam 4 osoby: S. P. P. P. choć tu ich nie widziałam wiem, że machają do ekranu pieprzę was nie chcecie tańczyć parkiet za śliski obcasy się łamią gdy wrzucają bombę gdzie uciekniesz, gdy wojna dosięgnie nas na zachód? skąd to wiesz? mam przeczucie. nie zaglądaj do mojej strefy. nie żyjesz właściwie ale właściwie, to żyjesz pełnią życia dzwoń w nocy obudź mnie z koszmarów opowiedz o swoich stuknijmy się kielichem z białym winem nadal stoi w lodówce czeka na twoje wejście i nie będę tego hamować nie udawaj romantyzmu znam cię mów na mnie jak chcesz kłam i oszukuj tylko nie zapominaj o jedynej, która weszła do twojego ciemnego pokoju wszędzie same płyty i butelki po piwie nawet nie zapalisz ze mną jeśli ci zależy na moim dobrym moodzie zadzwoń zadzwoń i ty wgapiam się w chłodny księżyc co nas czeka faceci to pizdy piję za wasze zdrowie mam dziwne znaki oko podejrzliwie patrzy na chodnik potrzebuję kogoś przeszkadza mi samotna podróż nadal zawieszona w kosmosie nikogo na horyzoncie szukam w tłumie i świątyniach nawet nie czuję, że coś się zmieni choć wiem, że to ważne nie mam siły i skrzydła stały się za ciężkie nie ufam lekarzom nie ufam księżom nie ufam ludziom nawet sobie nie. pustka w tym pokoju jest gęsta pożera całe moja małe ja mam ochotę wywalić wszystkie rzeczy rozbić szkła oddam ci wszystko zapakuję w kokardę szukam tylko: prawdziwości czy czujesz? mówią, że takie jest życie chyba tak tak to jest mieć nie znaczy być nie będzie lepiej może gorzej też nie muszę łykać lit nastrój jest w dziwnym pudełku nie wiem, co czuję nie wiem co jest dobre, a co normalne nadal wariuję nie widzisz tego moja głowa ma za dużo do zrobienia za dużo odbiera sygnał na full oszukuję siebie? czy to jakiś nowy level gdzie ja jestem tak żyj, taki bądź mów wszystko nie możesz pomarzyć nauczyłam się nie mówić wszystkiego i nie we wszystko wierzyć w końcu nadejdzie dzień, gdzie zacznę myślę poważnie o pieniądzach barmanów tu nie ma jeśli chcesz się napić idziesz na park zimno, a tam zimniej piwo ochładza, a potem rozgrzewa i znowu zamarzasz nawet nie potańczysz z sarenkami żadnej tu o tej porze nie widzę każdy chce czegoś innego ja was nie muszę rozumieć wy mnie tym bardziej skazana na ludzką ślepotę oczy mam ze szkła zmieniają kolor okoliczności kolorują zieleń uzucia smutny błękit lato zakończone idziemy za liśćmi moje plany zaginęły zostały myśli zgładzę cię nimi a teraz chcę zarabiać kupuję colę wiśniową jak nakazała lana pigułka powoduje znośne uczucie zapomnienia zapraszam cię jako przyjaciółkę od umierania to tylko u nas nikt nie musi wiedzieć ani oceniać zapalimy razem cygara zapalimy kolejne świece puszczę Melanie mój dom jest pełen skrzynek ze skarbami z poprzedniej epoki mądrość ze środka nie z książek możesz mnie czytać do woli dam słowa do porannej kawy w pustce nadal w próżni smakuję samotnością społeczeństwo codziennie chce we mnie pchać zgniliznę nienawidzę dawnej siebie ciągle myślę o śmierci, lecz nie chcę jej osądzam siebie na szkle krew płynie z kolan nie czuję nic nie ma stąd ucieczki nie ma żadnych drzwi wypuście ten pieprzony smutek ze mnie niech odleci przez uchylone okno znowu palę, by nie słyszeć otrutych myśli tylko ja siebie ocenię twoje zdanie mnie nie obchodzi spróbuj tu wejść zobaczyć jak się czuję z głową z jedenastego innego wymiaru spotykam twój płomień możemy być ostatnimi na tej ziemi cały naród pogrąża się w modlitwie łapię cię za szyję polując na język reszta w nas reszta u nas a my przeciwko reszcie wszyscy umierają wystrzały budynki płoną a ja tęsknię, choć cię nie znam wiem tylko, że to przyjdzie zjawisz się znikąd połączymy siły wydostaniemy się i będziemy naiwnie jedni.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane