Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Party OK. A zapalenie ucha miałem we wrześniu.
  3. Nie jest źle, trochę żałuję, że nie poszedłem na spacer dzisiaj tylko cały dzień w domu. Może to wina pogody, bo brak słońca i pochmurno?
  4. Sigrid

    Co teraz robisz?

    Ja też. Piję litrami xd
  5. Aa Ta co myślałem, że facet to inna była, też holenderka, rok starsza, ale kto inny
  6. Sigrid

    Wasze wtopy

    Mi się przypomniało, jak kiedyś w kościele zasnęłam.
  7. Czy ktoś brak przy dodatkach nadkomorowych ?? Mam zażywać na początek 1 mg reboksetyny czy jelsi mam lekko ponad 100 dodatków nadkomorowych na dobę to wolno ten lek brać czy jest definitywnie zakazany wtedy?
  8. Nie mówię najbliższym, jak panicznie, do utraty tchu, boję się samotności.
  9. Ja dzisiaj miałem iść na spacer, a jak się jeebłem na kanapie i odpaliłem gierkę i muzyczkę, to miałem problem się ruszyć, ale zimny prysznic zaliczę może.
  10. Właśnie piję... Ostatni raz. Dalej kocham i zawsze będę, ale nie mogę tak dalej żyć. Muszę zadbać o swoje zdrowie.
  11. Wiem, że już trzy konkursowe zdjęcia dodałam, ale pomyślałam, że jeszcze pochwalę się jednym w klimacie.
  12. Dzisiaj
  13. lillie

    Klub kawalera

    Tak. A skądże by indziej : )
  14. alone05

    Krytyka

    Ja nie lubię krytykować nikogo, jakbym krytykowała to miałabym wyrzuty sumienia. Jak kogoś nie lubię to go unikam i mam spokój. Krytyka najbardziej niszczy tego kto krytykuje.
  15. Ja z kolei nie lubię wychodzących kotów i dużych psów. Koty łaża po śmietnikach , mają kleszcze. A duże psy śmierdzą
  16. alone05

    Nasze sny

    Dzisiaj śniło mi się, że byłam w kościele na czyimś ślubie kościelnym. Potem byłam na weselu. Potem śniło mi się, że zamieszkała ze mną ciocia zamiast mamy, ciocia z wyglądu była podobna do mamy i umiała tak dobrze gotować jak mama
  17. Wszystko spoko, dopóki nie przyjdzie zima i nie spadnie śnieg. Tego typu filmy zawsze kręcone są latem.
  18. Hej hej Jak u Was? U mnie ku lepszemu Nareszcie
  19. Mnie się wydaje, że jestem ponadprzeciętnie głupi dlatego mam mało znajomych
  20. Morvena

    Wkurza mnie:

    Też mnie to wkurza, ale to jest częste w naszych czasach Nie wolałabyś pić sam niż z czymś takim?
  21. Wczoraj
  22. Nie myślałam wtedy takimi kategoriami, poza tym gdzieś z tyłu głowy miałam myśl że i tak tę kawalerkę mi da prędzej czy później bo jestem jej jedyną wnuczką. xd
  23. No raz w życiu ich o coś poprosiłem. Raz. Nie jestem nieśmiały chyba raczej. Ja się spotykam z odrzuceniem wiecznie. No i tez podświadomie wybieram osoby niedostępne emocjonalnie, albo unikowe. Ja się chcę zaangażować, walczę z moim głodem bliskości, temperuję go jak tylko mogę, ale w końcu i tak dla nich to jest za dużo i nie umieją mi dać tego czego ja potrzebuję. Odchodzą i nie mówią dlaczego. Miałem wiele takich sytuacji, że spotykałem się z takim entuzjazmem i zainteresowaniem. Mam flashbacki z herbatki z taką Agnieszką (napisałem to imię... bo tak miała na imię). Siedzieliśmy w jakiejś knajpie przy takim stoliczku dla dzieci małym dla beki. Złapała mnie tak za obie dłonie i mi szczebiotała jak to jestem je szczęściem i w sumie to na następny dzień już mnie widzieć nie chciała nawet. Schowała się za ścianą. Z tydzień później ją przypadkiem minąłem to mi rzuciła takim lodowatym "cześć" z taką miną jakby miała rzygnąć na mój widok. W sumie nie wiem po co akurat o tym piszę, chyba zmęczony jestem po trudach dnia i bredzę. Minęło kilka lat, a mnie to tak wkurwia, czasami potrafię się obudzić w środku nocy nie wiedzieć czemu z taka myślą. W ogóle przez większość życia czuje się jakbym wszystkim jakoś zawadzał. I źle mi samemu i czuję jakby mnie wszystko jakoś ominęło, jest jeszcze jakaś presja, że już późno dla mnie. Albo słyszę od kogoś, że to fajnie, że taka czysta karta, ale potem za jakiś czas mówią że to jakaś czerwona flaga (a ja nie nie jestem żadnym komunistą! :P), bo jak nikt mnie do tej pory nie chciał, to szkoda na mnie czasu. Odniosłem też wrażenie, że jak mówię komuś, że pracuję zdalnie i zaszyłem się w lesie, to spotykam się z jakąś nadinterpretacją. I tak, ja nie doceniam, ale Wy drogie Panie, trochę przeceniacie te moje zasoby xD
  24. Sigrid

    Ku lepszemu

    To mi chyba lepiej wyszło
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×