Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ta Pregabalina mnie przeraża..i nie że jest zła,źle działa.Wlasnie że dobrze.I to jest znak że się coś za dobrze,więc jej nie ufam.Ale mnie uspokaja i Dale poczucie takiego subtelnego nakręcenia,w sensie gadatliwość,spokój umysłu..Bóle psychosomatyczne odeszły już i czuję się tak jakoś normalniej.Nic Mn e no e wkurza,nie mam lęku..... No coś za dobrze,to nie wróży długiego dobrostanu,bo czytałam was i wiem że włącza się ta tolerancja,czego bym nie chiala
-
A faceci biorą wszystko jak leci? przecież to w dwie strony działa. Jesli już szukać problemów to myślę że nieograniczony wybór potencjalnych partnerów może powodować że jest ciężej. Bo dawniej szukanie partnera ograniczało się do kilku wiosek dookoła a teraz jednak wszyscy mogą przebierać, przebierać i jeszcze raz przebierać
-
Zapisałem się już na terapię bo faktycznie uznałem,że nie dam rady. Po części to moja wina bo mialem długi czas prace stacjonarną i zasiedziałem się w domu i w pewnym momencie jakieś wieksze wyjscie na miasto i już mialem stres i puls po 140-150... Także niestety sam sobie zaprobowałem na to wszystko i teraz musze jakoś z tego wyjść.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Grouchy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mój kuzyn zmarł w 2019 roku na zawał, miał chyba 56 lat. Ja spośród kuzynostwa jestem najmłodszy, mój najstarszy kuzyn ma córkę starszą ode mnie. -
Od 10 dni jestem przeziębiony - gardło, nos, słaby sen, zawroty głowy, zimno-gorąco. Dziś obudziłem się na zakrwawionej poduszce bo mi tak jucha pociekła z nosa w nocy. A po południu byłem w takim złym nastroju, że wpadłem w fazę "życie jest bez sensu, nic mnie tu nie trzyma".
-
Powinna mieć pozwolenie od rodziców, jak ja
- Dzisiaj
-
O, nie zauważyłam jakoś Czyli że ją nagabywal przy ludziach ok
-
Dawna przypowieść mówi o pewnym generale, który wpadł w furię, gdy pewien mnich odmó wił mu odpowiedzi na pytanie. Dobywając miecza, gene rał krzyknął: „Czy wiesz, że mogę cię na to nadziać bez chwili namysłu?!". Mnich odparł spokojnie: „A czy ty wiesz, że bez chwili namysłu mogę sam się na to nadziać?" T. Cziedryn ''Buddyzm dla początkujących''
-
"Jednym z najlepszych darów, jakie możemy komuś dać, jest pełna obecność i poświęcenie tej osobie zupełnej uwagi - a zapewniamy, że ludzie zawsze wiedzą, gdy jesteśmy skoncentrowani tylko na nich" (c) John Mackey, Raj Sisodia
-
Bardzo dobry na trawienie i wszelkie problemy żołądkowe. Polska ma też swój rodzimy odpowiednik, czyli "Laufhund".
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
W takim razie musimy grać w totolotka skoro tyle razy udaje nam się trafić w zawiechę Nasz namiotowy kolega chyba potrafi takie rzeczy robić. -
Możliwe. Tylko black & white, minimalna szata graficzna, naszpikowane po brzegi zadaniami. Dzisiejsze dzieci płakałyby nad tym podręcznikiem
-
A skad wiesz, skoro farbujesz?
-
Na siostrę idziemy na spacer i zjem sobie maczka
-
Mowisz o czymś innym niż ja. Wiem że leków nie ma zab osobowości no bo jak. Chodzi mi o to że medyczne wykształcenie ma psychoterapeuta a nie psycholog. Ale jak ktoś uważa za specjalistę psychologa to ok Po prostu byłoby sensowniej gdyby diagnozy czyli związane z medycyna rzeczy nie robili zwykli psycholodzy. Tak uwazam
-
Haha znam to to prawda to skuteczne jest
-
Nie. Nie jestem osobą sentymentalną i nie zbieram takich rzeczy. Nawet do książek nie mam sentymentu. Jakoś nie potrafię się do takich rzeczy przywiązać.
-
Jesuuu ale mam ochotę na cappuccino jak wrócę do domu to pierwsze co odpalam ekspres
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Podkreślają żeby nie było wątpliwości. Szczególnie przy poznawaniu kobiet. Tak niektórzy nie przyjmują nazwiska. Ale to bardziej chyba facetom jest dumnie że kobieta jego nazwisko bierze ukochaną kobieta -
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
serotoninowiec odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
U mnie super działał tylko akatyzja. -
Ale istnieje też kilka teorii, że (podobnie jak Janis Joplin jak i Hendrixa) zgładzono na zlecenie władz USA. Wg tej wersji J. Edgar Hoover i FBI mieli prowadzić tajną opreację przeciwko liderom ruchu hippisowskiego i Nowej Lewicy. Morrison --> jako ikona buntum autor tekstów antywojennych i kontrowersyjnych - miał być "niewygodny"..Teoria ta jednak traktowana jest jako jedna z jak najbardziej paranoicznych, bo Morrison nie angażował się mocno w politykę. I jest najciekawsza teoria. Jim sfingował własną śmierć ( żyje do dziś). Ostatnio nawet odświeżono tę teorię. Zwolennicy twierdzą, że Morrison od dawna żartował z pomysłu z pomysłu "zniknięcia" i ucieczki od sławy. Wskazują na: zamkniętą trumnę brak autopsji zaginiony amerykański paszport bardzo skromny pogrzeb (kilka osób). W 2025 roku reżyser i fan The Doors Jeff Finn wydał dokument "Before he End:Searching for Jim Morrison" w któ©ym twierdzi, że Morrison żyje pod przybranym nazwiskiem Frank jako łysiejący, brodaty dozorca w Syracuse w stanie Nowy Jork. Film pokazuje nawet zdjęcie "Franka" i wskazuje na podobieństwo (blizna w miescu znamienia Morrisona itp.). Teoria ta regularnie wraca co kilka lat i ma swoich zagorzałych zwolenników. Najbardziej prawdopodobne wydają się warianty z przedawkowaniem heoriny, ale nawet to pozostaje spekulacją. Raczej nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. Czy żyje sobie gdzieś tam, czy nie. Nadal jest dla mnie żywy. Jest na mojej ścianie i codziennie budzę się z jego siłą
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane