Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spotkałeś się z kryptogejami, którzy zdążyli założyć rodzine?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Znacie osobiście albo słyszeliście taka historię? Ja znam a czy jeszcze o jakiś słyszałam to nie przypomnę sobie. Ale ta co znam to ja byłam w podstawówce a siostra w gimnazjum, i tam w tej rodzinie w naszym wieku było syn i córka właśnie... On byl dobrą partią jakimś adwokatem chyba czy cos a żona kuratorka. I atrakcyjną kobieta serio. A tu starsz córka w wieku gimnazjalnym młodszy syn w podstawówce i taka niespodzianka 😆 chyba odszedł z kochankiem, rozwód i tyle go widzieli.

 

Zainspirowało mnie bo na fejsie jakiś post jak rzadko wchodzę to mi jakieś bzdury algorytm podsuwa. Pewnie troll historia bo 10 h to niemożliwe ale była taka: żona niepokoi się co robi mąż z kolegą w garażu bo przesiaduja 10 h dziennie i zamykają się od środka i dostała zakaz w ogóle zbliżania się tam. W garażu miało nie być nawet warsztatu xD w komentarzach że piją, cpają, ale najwięcej że jednak obcują XD

 

Czemu oni tak robią że zakładają rodziny? Myślicie że czują presję że muszą mieć potomstwo itp.? Nie wiem przecież jest wielu starych kawalerów i jakos ci rodzice muszą z tym żyć i tyle. Ja myślę że pewnie chodzi o wygodę że sobie dla pozorów założą rodzinę żeby mieć święty spokój i moc robić co się chce i mniejsze ryzyko że się wyda. Ale potem już jakaś wpadka czy za dużo to kosztuje ich i odchodzą 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Znacie osobiście albo słyszeliście taka historię? Ja znam a czy jeszcze o jakiś słyszałam to nie przypomnę sobie. Ale ta co znam to ja byłam w podstawówce a siostra w gimnazjum, i tam w tej rodzinie w naszym wieku było syn i córka właśnie... On byl dobrą partią jakimś adwokatem chyba czy cos a żona kuratorka. I atrakcyjną kobieta serio. A tu starsz córka w wieku gimnazjalnym młodszy syn w podstawówce i taka niespodzianka 😆 chyba odszedł z kochankiem, rozwód i tyle go widzieli.

 

Pytanie czy to jest przypadek kkryptogeja, czy faceta który pozno sie przyznal przed sobą... A może był bi? : )

Zalam kiedys faceta, który był stałym kochankiem krypto geja... Ów krypto gej właśnie przygotowywał się do ślubu kościelnego.... ale jakoś nie mogł i chyba nie planował odrywać się od życia na boku...

Może to bedzie uchylanie się trochę przed istotą pytania ale ... dlaczego przez wieli mężczyżni z założenia wiedli podwojne ( minimum zycia)? 
Może mozna w rozny sposob zadac to pytanie... czy aby na pewno orientacja jest tu kluczowa?

Edytowane przez autodestrukcja2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, autodestrukcja2 napisał(a):

Pytanie czy to jest przypadek kkryptogeja, czy faceta który pozno sie przyznal przed sobą... A może był bi? : )

Zalam kiedys faceta, który był stałym kochankiem krypto geja... Ów krypto gej właśnie przygotowywał się do ślubu kościelnego.... ale jakoś nie mogł i chyba nie planował odrywać się od życia na boku...

Może to bedzie uchylanie się trochę przed istotą pytania ale ... dlaczego przez wieli mężczyżni z założenia wiedli podwojne ( minimum zycia)? 
Może mozna w rozny sposob zadac to pytanie... czy aby na pewno orientacja jest tu kluczowa?

Uchylaj się im więcej i szerzej się dyskutuje tym lepiej. No właśnie kryptogej to ten co wie że jest gejem ale się boi przyznać przed światem i to ukrywa, a tak faktycznie można bardzo długo z tym walczyć. Ale jednak tłumienie to trochę wg mnie no nie da się tak to jest oszukiwanie samego siebie i wątpię że np jako 16 latek czy 14 nie zauważal kto go podnieca kto mu się podoba itp. bo się nie da, więc jaka by motywacja nie była to jednak do świadomości gdzieś się przebijać musialo. Wiadomo że ludzie też zmieniają orientację no to tu nie można winić nikogo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Uchylaj się im więcej i szerzej się dyskutuje tym lepiej. No właśnie kryptogej to ten co wie że jest gejem ale się boi przyznać przed światem i to ukrywa, a tak faktycznie można bardzo długo z tym walczyć. Ale jednak tłumienie to trochę wg mnie no nie da się tak to jest oszukiwanie samego siebie i wątpię że np jako 16 latek czy 14 nie zauważal kto go podnieca kto mu się podoba itp. bo się nie da, więc jaka by motywacja nie była to jednak do świadomości gdzieś się przebijać musialo. Wiadomo że ludzie też zmieniają orientację no to tu nie można winić nikogo

Jak mowimy stricte o krypto gejach to moge sie domyslac ze jednak oni są troce dowodem na to ze jednak mimo wiekszej tolerancji to jednak norma spoleczna jest normą i nadal funkcjonowac moze obawa przed pewnym stygmatem, mamą, tatą.. Tylko wlasnie...  to czego nie kumam to jak mozna byc w zwiazku z kims i tą osobe tak oszukiwac..  
Ale tak samo nie rozumiem bycia z kims z kim sie nie chce byc... Jakas rolka z E. Wojdyllo mi przemknela... coś o tym ze jak chcesz znalexc nowego faceta to nie rzucaj starego... rzuc dopiero jak znajdziesz nowego.. czy jakos tak... Rozwalilo mnie to kompletnie na miazgę... W zyciu nie chcialabym tak kogos potraktowac ani zostac tak potraktowana... okropne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×