-
Postów
3 510 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sorrow
-
Szczerze, to brzmi jakbyś była sumienną osobą, która poważnie traktuje swoje obowiązki. Jak trzeba prosić o cokolwiek kilka razy to znaczy, że większość osób jest złymi pracownikami i że brakuje tam kontroli jakości. Po prostu melduj przełożonemu, że ukończyłeś powierzone zadanie. Jak Ci nie da kolejnego, to znaczy, że możesz spokojnie się zająć swoimi sprawami dopóki nie da kolejnego. Jak da kolejne to znaczy, że pownieneś się zajmować pracą. Osobiście pracuję w domu, więc jak się mieszczę w terminach to mogę robić w pracy co chcę.
-
Aww^^
-
Ostatnio przeczytałem "Czy Androidy Śnią o Elektrycznych Owcach" Philipa K. Dicka. Fascynująca książka. Bardzo lubię czytać jego książki bo Dick bardzo dobrze charakteryzuje postaci a jednocześnie jest w nich dużo różnych schiz.
-
Wczoraj nie wytrzymałem i zjadłem poza tym co miałem zjeść tależ fasolki po bretońsku i z 5 deko słonecznika. Dość mocno przez to przebiałkowałem i teraz bolą mnie stawy .
-
Ściąganie jest bardziej sensowne niż nieściąganie, ponieważ zjawiskiem które zachodzi jest obejrzenie filmu lub słuchanie muzyki, które jest zjawiskiem pozytywnym, nie negatywnym i nie zachodzi przy tym żadne zjawisko negatywne (np. w przeciwieństwie do kradzieży gdzie zachodzi zjawisko utraty przedmiotu przez okradanego). Jeśli chodzi o ceny to to wygląda tak - zakup może być one opłacalny lub nie. Na zachodzie spece od marketingu ustalili takie ceny żeby płacenie za plastikowy krążek z danymi było opłacalne, zaś u nas już nie. I tyle. Pieniądze to nic innego jak praca. Osobiście kupuję głównie Polskie płyty bo Polscy muzycy zwykle szanują Polską pracę i są w porządku z Polskimi pracownikami. Zachodni zwykle jej nie szanują, więc ich płyt zwykle nie kupuję. Tak swoją drogą, to drugą stroną ściągania jest możliwość poszerzenia horyzontów kulturowych która zwiększa ilość potencjalnych klientów dla różnych niszowych twórców, ponieważ teraz każdy kto usłyszy o czymś nowym może to ściągnąć i się z tym zapoznać. Znaczną większość płyt które kupiłem poznałem dzięki internetowi. -- So kwi 23, 2011 1:09 am -- Piszesz o płaceniu za ich pracę. Mieszkamy w Polsce. W Polsce praca jest warta 5 razy mniej niż na zachodzie. Jak chcą sprzedawać ją w Polsce to powinni się dostosować do cen na rynku pracy. Często się prezentuje skrzywioną hierarchię wartości gdzie tania elektroniczna kopia jest porównywana do samochodu którego skopiowanie wymaga ogromnych ilości pracy i surowców. W rzeczywistości wytworzenie kolejnej kopii gry, filmu czy muzyki jest bardzo łatwe i mało pracochłonne i czasochłonne. Z drugiej strony pracowanie 4 razy dłużej by kupić tą kopię wymaga dużo większego wysiłku. Tak więc praca powinna być w hierarhii wartości poniżej samochodu i innych trudno kopiowalnych wyrobów ale zdecydowanie powyżej wyrobów łatwo kopiowalnych takich jak filmy, gry i muzyka. Kierując się zasadą równości należy potępiać tych, którzy także tych którzy nie szanują pracy "tubylców".
-
[videoyoutube=KUiN8MvjLps][/videoyoutube] Album bardzo pasuje do mojego obecnego nastroju.
-
Dzięki za instrukcje . Spróbuję jutro.
-
Może nie radzą sobie z odrzuceniem?
-
Monika1974, cudowne pisanki. Chciałbym nauczyć się takie robić.
-
[videoyoutube=WV4moaxTGYY][/videoyoutube] Jakoś ta epka jest dla mnie bardzo wiosenna, choć późno jesiennie.
-
Wiem. Nie bardziej niż korzystając z biblioteki. Zresztą przy tutejszych cenach kupowanie filmów jest bez sensu chyba, że w jakiejś promocji. U nas taka płytka z danymi kosztuje z 10 godzinnych pensji minimalnych a na Zachodzie gdzie ustala się ceny 3. Możnaby powiedzieć, że kupując takie filmy okradamy samych siebie.
-
Jezu, to jakby ktoś skrzyżował Manowara i ten zespół co ma wokal jak ten gość.
-
Polatałem sobie Hind'em z moim nowym systemem kontroli lotów. Bosko .
-
Dzisiaj się uczyłem co to Logarytm. Polegało to na tym, że czytałem co to jest logarytm, rozumiałem co on robi a potem zapominałem. I tak z 10 razy.
-
Czasami mam coś takiego z książkami.
-
Pogoda. Strasznie jasno.
-
[videoyoutube=8t0GRH3yoiI][/videoyoutube]
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sorrow odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Może postaraj się mu wytłumaczyć, że Wasza matka jest chora i przez to nie jest w stanie wykonywać obowiązków domowych? Albo jeśli pracuje to że robienie kanapek nie jest jej obowiązkiem. Przypuszczam, że sam może nie rozumieć tego co się dzieje z Waszą matką i do tego cierpi z powodu alkoholizmu Waszego ojca i to powoduje u niego rozdrażnienie i agresję. Alkoholizm nie jest normalny i jest jedną z gorszych rzeczy które rodzic może zrobić swoim dzieciom. -
Czosnek zawiera antybiotyki i tak samo jak normalne antybiotyki osłabia.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sorrow odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
chciałabym żeby nasi faceci,mężowie przeszli jeden nie więcej taki atak może wtedy zmienili by zdanie. Możliwe, że to by nic nie zmieniło. -
Pograłem chwilkę z tym cudem: [videoyoutube=DDz7adllNIA][/videoyoutube] To jedna z tych rzeczy, które nadają życiu wartość . Tak, to jest miłeść od pierwszego wejrzenia .
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sorrow odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
To jakiś koszmar, niech to wszystko się wreszcie skończy. -
Mama wróciła po urlopie i chyba jej się pogorszyło. Cały czas się wszystkiego czepia, mam tego dosyć.
-
w kosciele za całe zło ktore robi człowiek wini sie szatana
Sorrow odpowiedział(a) na potegapodswiadomosci temat w Socjologia
Myślę, że to pewien przebłysk świadomości tego, że człowiek jest tylko świadomością. Cała reszta, jego dobre i złe skłonności nie są jego dziełem tylko istnieją.