Skocz do zawartości
Nerwica.com

Verinia

Użytkownik
  • Postów

    1 550
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Verinia

  1. A jakiś z apteki randomowy nawet nie wiem, bo nie mam opakowania.
  2. Ja to się tutaj kilka razy walnęłam, ale w garderobie. Teraz już ok. Ale w pokoju nie. No czasem jest to wkurzające, ale ja sama kiedyś marzyłam o takim miejscu ze skośnymi oknami itp. no ale lepiej mieć balkon. Wiadomo.
  3. Haha. Ale powiem Ci że już od wczoraj, to czuję się jak u siebie. Spróbuję zrobić jakieś normalne zdjęcie tej łazienki, bo na tym nawet ta wanna dziwnie wygląda, jak kwadrat, a jest długa,
  4. Park mam bliziutko. Praktycznie obok ja nie mam widoku z okna xD bo jestem na poddaszu i wdze tylko niebo, ale może będą gwiazdy. Fajnie już mi się mieszka. A z rodziną się jutro widzę, a ostatnio mamuśka tu była. Bo jak będę po pracy to i tak jestem w domu i czasem będę też spala w rodzinnym domku
  5. Tzn już i tak jest sporo moich ozdób. Więcej tu nie będzie. Ale jak wjedzie telewizor i wezmę swój regał to będzie lepiej. Nie chcę tu robić stylu jak w domu, bo też lubię minimalizm ale z dodatkami. I tak już mam, co chcę
  6. Mam zdj łazienki ale słabe, bo mi woda w umywalce się zastała. Tzn nie wiem gdzie się podnosi coś, żeby zeszła woda i nie pokazałam no ale macie wannę xD Jak się wchodzi przed WC to umywalka i lustro xd pokaże innym razem Thanks 🩵🩷
  7. O. Muszę kupić, bo mi się kończy. Polecam. Ja już prawie miesiąc biorę
  8. Verinia

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Kupiłam danie dnia: filet z serem i pieczarkami, ziemniaki i suróweczka fajna i zupa brokułowa.
  9. Verinia

    Co teraz robisz?

    jutro badanie litu i się okaże... lekarka boi się, że może być za wysoki, a ja do niej, że mi dzisiaj trochę ręce drżą jednak myślę, że nie będzie wysoki, no ale koniecznie muszę to zbadać. a za 3 tygodnie ponowna wizyta tym razem nie wzięłam leków, bo mam dużo.
  10. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Znalazłam ciekawą ulotkę o psychobiotykach. Kupię jakiś.
  11. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Dobrze. Przed przychodnią spotkałam oczywiście pewnego lekarza i zapaliliśmy cygara. Powiedziałam mu, że teraz biorę lit, a on 'to stara dobra metoda i na lata' . Lubię go. A on powiedział, że na koszulce z tylu mam symbol radioaktywności xD a ja się zastanawialam co to znaczy, czego to symbol i w sumie są różne znaczenia jeśli chodzi o tatuaże czy wzory na ubraniach. Mogę sobie skraść coś... "Ostrzeżenie / niebezpieczeństwo – nawiązanie do oryginalnej funkcji znaku. Siła, energia, moc – promieniowanie kojarzy się z potężnymi siłami. Transformacja i zmiana – radiacja zmienia materię na poziomie fundamentalnym; tatuaż może symbolizować osobistą przemianę. Zainteresowanie nauką – fizyką jądrową, technologiami, medycyną, energetyką jądrową. Bunt / kontrkultura – symbol z popkultury (Czarnobyl, Stalker, motywy postapokaliptyczne). Życie i śmierć – procesom jądrowym zawdzięczamy życie na Ziemi (reakcje w gwiazdach), ale promieniowanie może też niszczyć."
  12. Verinia

    Co teraz robisz?

    Siedzę w kolejce do psychiatry i oczywiście dużo ludzi...
  13. @Dryagan nie bój się tych uczuć, nie blokuj. Może znajdziesz coś, żeby te emocje przelać na przykład? Tzn. nie wiem, czy lubisz tak. Natomiast uważam, że to co się stało naprawdę jest sporym przeżyciem, mogę to tak nazwać? Teraz się uczysz jakby trochę żyć na nowo. I to jest na pewno trudne, tzn. mogę sobie wyobrazić i nie da się na pewno ukryć, że jest się obecnie słabym, po prostu. Przejdziesz przez to, bo jak udało Ci się działać z ChAD, to i tutaj wyjdziesz, ale trzymaj się rad specjalistów i będzie dobrze, bo będzie Pozdro!!!
  14. szalona satysfakcja flirt z niemożliwym bierz mnie za kompana skreśleni laserem niebieskie serpentyny w wiecznej potrzebie nie chcę ich ratować zabiłam to ciszą w słoiku słowo może siać spustoszenie myślisz, że jesteś w tym mądrzejszy spaliłam wszystkie twoje encyklopedie co powiesz teraz gryzę prosto w kark by nie przekręcił się jabłka na stole chyba są słodsze niż ty krzyki z kościoła pieniądze i władza żałosne samce mają swe żony i swoich kochanków skandale i gorące fantazje kontrolują naiwne masy przemów na antenie włączę odpowiednie światła na wasze grzechy watykan mrokiem lśni więc lepiej oddaj cześć bo w ogniu zaraz znajdziesz się bezpiecznie kryjówki nudzą mnie wariaci pokochali zagubione pomysły najlepsi ludzie uratowali to kozetka bawi mnie dzięki dziwakom jestem znów zdrowa psychiatra nawet nie pyta łykam wszystkie wasze pigułki nieobliczalne myśli w słowach dyplomaty napis przy gabinecie 'niszczą nam życie' zamazali szybko nie możesz wiedzieć zbyt dużo zabawne to jak szybko poszło emocje ruszyły do krwiobiegu oni mówią 'jesteś tym, jesteś tym...' ach, nie sądzę, bo... jestem tym wyjdź mi z oczu bez recepty na pomoc wiem jak wyjść z opresji pozdrawiam szkolnych liderów tak wiele wam zawdzięczam bo jestem dzisiaj tu i piszę wam głębokie: dziękuję serdecznie pozdrawiam jak radzicie sobie dziś? kim jesteście pod kapeluszem? słoma z butów jakaś nudna postać mogę słowem pokonać cię ale nie chcę bo mam do zrobienia zadanie domowe nie mam czasu na to więc oddaj, co moje i wyślij się z tego miasta bo jest moje czuję tylko to toksyczność zwracam w walizce i wysyłam na twój adres nie poliżę cię tak robią diabły mówię przez okno kim nie stanę się jestem tym kim jestem i będę wierzę w siłę transformacji w kokonie zamarzam otwieram okna motyle rozsypują wszędzie brokat gotuję kolejną kawę dodaję odrobinę różowego cukru tego dnia idę na podróż szukam go szukam was spotkamy się przy trzepaku zabiorę was na wycieczkę to nic osobistego rozczytaj marzenia wyślemy latawcem puścimy zimne ognie na cześć szaleństwa zło to część mego dobra nie będę zakłopotana zajęło to dużo czasu by za szklany mur przedostać się cofnij słowa bo nic nie znaczą w melancholii raduje mnie smutek nie kochaj mnie daj mi polubienie kilka książek wyślę pod twoje drzwi tak jak kiedyś, gdy dostałam dzienniki Kurta daj mi sobie przypomnieć czym jest prawda w człowieku i twoja gościnność rozpamiętuję każdego dnia wszystkie latające wróżki jej słowo strzałem we mnie ukształtowało postać ze szkła pokój zrobił się jasny czas posprzątać sny i ubrać się w oddali pozdrawiam cię. by zapamiętać się wrócę tam.
  15. Verinia

    Najpiękniejsza Polka

    jebać wymuszany uśmiech
  16. hmm myślę,że tak jakieś 5/6... jak zawieje
  17. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Dobrze, ale... zawsze się cykam przed pójściem do psychiatry i sama kolejka mi siada na głowę, bo chłonę jak gąbka wszelką atmosferę miejsc, czy ludzi Ale to tak poważnie mówię. No ale trza iść.
  18. Verinia

    Eutanazja

    bardzo często diagnozują schzofrenię, obojętnie jaką, po prostu nie chce im się chyba ogarniać prawdziwej diagnozy (?) jeśli tutaj masz swoje obawy, czy to prawdziwa diagnoza, to możesz mieć rację - bo oczywiście można mówić, że chory nie ma krytycyzmu itp., ale ja bym nie była ufna wobec każdego zdania lekarzy. Oczywiście nie chcę też negować, ale serio... jest tyle przypadkóœ z dupy zdiagnozowanych, że mi się zawsze słabo robi, a widać to w szpitalu na przykład. coś kojarzę, ale nie wiem, czy to ten przypadek taka młoda?
×