-
Postów
1 550 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Verinia
-
muszę posprzątać po lokatorach (kuźwa) rozpakować się - nie zrobiłam tego jeszcze, bo muszę najpierw to wszystko umyć, część zrobiłam, ale... oni nic nie zrobili za sobą i przeraża mnie jedynie to co pod łóżkiem, bo widziałam kłęby kurzu i jakieś skarpetki i nie wiem co jeszcze xD jak to zrobię, to będzie git, bo reszta domu nie jest zła, ale chcę umyć podłogi, szafki, łazienkę itp., a potem się rozpakuję i cyknę zdjęcie No dzisiaj już mam energię, więc będzie sweet. No i zamówię telewizor. zrobię też mini zakupy mają też tutaj blisko obiady, zobaczę w necie jakie dziś danie dnia i może kupię, ale mam jeszcze krupnik
-
właśnie zadzwoniła pielęgniarka, że psychiatry nie ma dzisiaj i mnie "wcisnęła" na jutro i żebym przyszła pod koniec kolejki, bo to tylko na zapisanie na poziom litu w sumie dobrze, bo mam dzisiaj co robić.
-
czekam na przelew, czyt. rentę, czyt. sześć zer (renta już ostatnia, i wniosłam papiery i będę czekać na decyzję, ew. komisję)
-
wybaczcie, ale ja tu jestem najstarszą duszą organizm też się sypie,starzeje...
-
reinkarnacja do mnie przemawia kiedyś mnie to bawiło, jak koleżanka mówiła, że wierzy zresztą wierzę w różne rzeczy/teorie ale katolicycyzm i wgl te religie mnie irytują, delikatnie mówiąc
-
ja nie wiem kto to fifi, bo fifi jest tylko zarezerwowane dla Taco Hemingway, ale to co on pisze i z tego co Wy tam piszecie (przeczytałam kilka Waszych komentarzy o tym), to sobie myślę, przecież to król przegrywów. Nie chodzi o jego biedę, ale jego penis w głowie przeszkadza myśleć o czymś innym (?) i cóż, wygląda na mocno zaburzonego, nie chodzi mi o choroby, tylko zaburzenie w normalnych postrzeganiem ludzi, kobiet. I to jest obrzydliwe, tzn dla mnie, bo wygląda na takiego prostaka i sorry...Dalila, lubię Cię, ale z kim Ty się widujesz. ile on a lat? ktoś mi powie?
-
kiedyś pewien facet opowiadał mi, że to ściema z niebiem. Mówił, że są jakieś "poziomy". Mówił, że na jakimś "levelu" są tacy ludzie jak Kurt CObain. Mogę tam iść i że Maryja i inni tacy, są nie na najwyższym levelu, a najwyżej to jacyś inni i nie wiem, gdzie ja się podzieję.. xD
-
Jak miałam około 20 lat, to na fejsbuku napisał do mnie ksiądz z pobliskiego kościoła, jakiś "znajomy" mojej cioci. No i piszemy, on wysyła jakieś takie obrazki z napisami "katolickimi", aniołki i takie tam. Chciał mój numer i żebym przyszła na kawę porozmawiać. Jakoś tak się stało, że podałam numer i gadałam z nim o wierze oczywiście i coś tam o problemach z wiarą, jakoś tak. Mój ówczesny chłopak mówił, że on mnie podrywa. Ja tak tego nie odbierałam wtedy, ale co było dziwne, jakiś czas potem zaproponował mi wspólne wyjście na basen i kilka razy to proponował. NIgdy się z nim osobiście nie spotkałam, a potem został zablokowany.
-
ja mam tabsy po 50mg i też jak mówiłam o lękach to zaleciła, by brać 3x dziennie... ale to kosmiczna dawka. Może poprosze o mniejsze.. nwm A co do tego benzo.. no ja też tak mam, że wgl w wielu sytuacjach nie dam rady i to benzo i jest luz, ale potem chcę doprawić i wezmę więcej i się kończy i znowu panika, bo nie ma.
-
a to lepiei gina odwiedzić i coś tam zadziała pamiętam jak ostatnio taka starsza babeczka mówi, że idzie do gina, a ona nie była kilkadziesiąt lat, czy tam od urodzenia syna, czy coś, i że ona zwariuje zaraz ze stresu xD hehe, no ale rozumiem to. Tak czy siak, zabawnie to brzmiało, bo ona to tak fajnie mówiła.
-
co do tego benzo, to podobnie, chcę żeby chlor mi zastąpił to benzo, no ale kuźwa, czemu to jakoś inaczej działa? xD ale jestem pełna nadziei, że jednak urwę to błędne koło "benzowe"
-
Tak, czuć jakąs harmonię i poztywność, jakkolwiek to brzmi i piękny dobór słów. @Cynthia fajnie z tą terapią. To jakiś konkretny nurt? Ciekawa jestem.
-
a to ja na solianie okresu nie mialam pół roku .. A teraz już ten okres jest w miarę regularny. Czasem przy zmianach wgl leków okres może szaleć itp. u mnie raz nie było długo a potem jeb! okres 2 tygodnie, co było totalnie przerażające.
-
No właśnie z tymi zmianami to czasem jest ciężko. Czasem lepiej dłużej poczekać na jednym zestawie leków. Zresztą czasem i tak mogą być "upadki" samopoczucia, bo to też nie zawsze idzie liniowo, czyli zawsze do góry, lepiej i lepiej i ok, tylko mogą być takie wahania, a potem prosta linia - tak to czuję.
-
no teraz już lepiej kurde, no mocny zestaw. też jestem chyba przed okresem xD
-
fatalnie. czuję się tragicznie. Jutro lekarz, ale i tak nie mam co liczyć na jakąś zmianę w lekach, bo to mi mówiła. Jednak pewnie jej powiem, tylko może mnie skierować do szpitala i tutaj jest strach. Zatem w sumie nie wiem, czy cokolwiek jej mówić...
-
Oglądam to - rozmowa prowadzona przez Nosowską i jej syna z Roguckim. Polecam ich kanał, świetnie prowadzone rozmowy zwykle ze znanymi ludźmi. No i uwielbiam Kasię
-
mama, która jest moim słońcem
-
@Cynthia czasem dobrze mieć w szafce jakąś pomoc w postaci benzo. Pozdrawiam. Kiedyś chyba mówiłaś @Cynthia, że brałaś chlorprotiksen, i zapytam, czy on Ci pomagał na lęk?
-
DID/OSDD - czyli zaburzenia dysocjacyjne
Verinia odpowiedział(a) na nieprzenikniona temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
ale już nie podejrzewam tego u siebie, tzn. no myślę, że u mnie to coś innego, mimo dysocjacji. -
DID/OSDD - czyli zaburzenia dysocjacyjne
Verinia odpowiedział(a) na nieprzenikniona temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
ja to od mamy często słyszę, brata, taty... -
no, ja myślałam, że jest ósma, czy coś mi się przywidziało, a tu 11? xD To było bardzo mocne połączenie. Wiedziałam o tym, że może mnie ululać, ale te dwa leki naraz wzięłam pierwszy raz, bo się trochę "cykałam" I dziwnie się czułam jak już się położyłam, bo oczy nie dawały rady czytać laptopa itp. jakieś obrazy w głowie zaczęły mi się pjawiać, coś jak zdjęcia, i to chyba miał być "za szybki sen", ketrel sam w sobie jest mocny i na mnie często działa jak "narkotyk" gdy osiąga ten szczyt działania, co często mnie irytuje. A ketrel i chlor to już naprawdę jest hit i nie wiem, czy zrobię to ponownie
-
tzn. chodzi o zejście z pregabaliny? A ile brałaś i jak długo? Bo jak małą w miarę dawkę i przez krótki względnie okres, to możesz łagodnie przejść przy odstawce, ale oczywiście też masz inne problemy itd., więc rozumiem
-
spałam 15 godzin, bez komentarza najpierw oczy zaczęły mi opadać przy laptopie i... bum
-
mój dzisiejszy dzień podsumuję w dwóch słowach: walka z cieniem