-
Postów
2 519 -
Dołączył
Treść opublikowana przez DEPERS
-
Różni są klienci, a jako ekspedientkę szlachta chciała podkreślić swoją tytułowość i szyderczo mamrotali między sobą, ale to świadczy o ich kulturze , a nie o Tobie. Nie ważne kto kim jest, chyba, że zwyrodnialec no to trzeba dystansować się od takich ludzi. A ich też ktoś kiedyś sprowadzi do parteru
- 4 odpowiedzi
-
- depresja
- (i 2 więcej)
-
Zastanów się czy ta sama sytuacja by zaistniała gdybyś Ty była w grupie. Czy jednostka by coś krytykowała. Po prostu podeszło do Ciebie stado i czuli się silni na wprost dziewczyny sprzedającej lody. Taka właśnie jest mentalność rasy ludzkiej z którą ja się zbytnio nie utożsamiam, bo jakoś do grupy się nie nadaje, dla mnie jednostka jest najsilniejsza. Na takie coś nie pozostaje nic innego jak się wysrać. Przyjdzie ktoś który poprosi, podziękuje i się uśmiechnie. Tacy są ludzie i nie doszukuj się wad u siebie
- 4 odpowiedzi
-
- depresja
- (i 2 więcej)
-
Po anafranilu chce się żreć okropnie, działa podobnie do wenlafaksyny, ale po nim nie miałem wytrzeszczu jak po wenli. Ogólnie lękowcy chwalą u mnie w depresji też robił robotę, ale jest kardiotoksyczny, a ja mam problemy z sercem więc lipa, ale może za pół roku jak serce się zabliźni to lekarza zapytam co on na to. Ty też możesz zapytać, jedni lekarze go kochają bo daje radę jak wszystko inne zawodzi, a inni nie nawidzą bo stary i uboki. Tyle, że ja na nim nie miałem żadnych negatywnych skutków:)
-
Do lekarza i powiedz co się dzieje
-
Zespół stresu pourazowego. Uniknęłaś śmierci i teraz jest obawa. Także jakieś leczenie trza włączyć jak nie przechodzi samo, bo będzie Cię męczyło. Możesz zastępować też myśli, że jednak nic poważniejszego się nie stało, więc jest i dobra strona i spróbuj ją sobie powtarzać, może się utrwali i będziesz miała spokój kiedy zyskasz świadomość, że jednak miałaś szczęście:)
-
Megace to się nazywa i zwiększa poziom geraliny odpowiedzialnej za informację do mózgu o głodzie. Ogólnie jest dla ludzi z anemią w białaczce, ale ja to brałem kiedyś na cyklu sterydowym na masę i jeść po łyżeczce tego syropu chce się okropnie. Tylko nie wiem czy się jeszcze go stosuje, bo coś tam w ubokach było i zastanawiali się nad wycofaniem. I było na receptę
-
KARBAMAZEPINA (Amizepin, Finlepsin, Neurotop retard, Tegretol, Tegratol CR)
DEPERS odpowiedział(a) na Michal78 temat w Stabilizatory nastroju
Lekarz mi zalecił to robiłem. Zresztą w wywiadzie mówiłem, że w rodzinie jest padaczka więc podstawa była, mimo, że EEG nic nie pokazywało to są padaczki które są wywoływane przez różne czynniki i EEG żadnych patologii nie wyłapie podczas brania wdechu i przełykaniu śliny -
KARBAMAZEPINA (Amizepin, Finlepsin, Neurotop retard, Tegretol, Tegratol CR)
DEPERS odpowiedział(a) na Michal78 temat w Stabilizatory nastroju
No ja ją brałem jakiś czas pod nazwą tegretol, na napięciowe bóle głowy, ale gówno ona wniosła i co miesiąc mi lekarz kazał badać jej poziom w krwi. Za to sulpiryd zadziałał od pierwszej tabletki i to w najmniejszej dawce 50mg -
Trza się leczyć i będzie dobrze. Jak ktoś jest tak skonstruowany, że widzi świat jak widzi to jakoś trzeba sobie pomagać. Życie jest po to żeby człowiek czuł się w większości czasu dobrze, mogą być dołki bo to i też w jakimś stopniu nas ukierunkowuje pokazuje co robimy źle, ale żeby nie przechodziło to w okres permanentnego zdołowania i ciężaru życia. Wenlafaksynę brałeś wcześniej?
-
Zadziałają, tylko pewnie dłużej to potrwa. Zawsze jak wyjdziesz na prostą możesz wyczuć jaka minimalna dawka leku będzie terapeutyczną, bo bez sensu brać np 40mg kiedy taką samą robotę zrobi 10 mg. W emisji zazwyczaj jest poczucie, że tym razem nie zadziałają i ten czas po prostu trzeba przeboleć. Jak wyjdziesz na prostą to chłodną głową przeanalizuj czy Ty się w jakimś stopniu do swojego stanu przyczyniasz i możesz coś zmienić, czy już masz to gówno w genach, bo jeśli nie ma przyczyny wywołania zaburzenia jest ono endogenne tak jak u mnie na przykład. Trza się za to wziąć jak samo nie przechodzi, bo nie potrzebnie cierpisz kiedy może być lepiej
-
Podobny mechanizm chemiczny do stresu ma zażycie kofeiny. Dopamina, adrenalina, kortyzol i stopy zimne, a od środka gorąco
-
Zimno w stopy bo nałogowo pijesz kawę i krążenie obwodowe jest słabsze na poczet zwiększenia wewnętrznego. Ja jak mam przerwę w kawie to w stopy i gębę mi gorąco, a jak pije to stopy lody. U mnie w końcu trochę popadało. Dzień dobry:)
-
Jak masz starego lekarza to zapytaj o anafranil, on uspokaja i ja dobrze go znosiłem. Wiem, że stary, ale u mnie w depresji lekoopornej robił większą robotę niż SSRI i SNRI. Wortio ma kiepskie opinie . Klomi ogólnie kosi libido, ale u mnie grało i zawsze jest też grupa NASA i SARI do podtrzymania libido. Ogólnie leków jest mnóstwo, lekarzy też, jak jeden nie pomaga i trwa w swoich przekonaniach które Ciebie prowadzą donikąd, to się zmienia aż się natrafi na takiego który coś dopasuje
-
Tak tylko zwróć uwagę, że tutaj jest anonimowość, a może ktoś tutaj jest Twoim kolegą z pracy. Jak ja oficjalnie mówiłem o swoich problemach, bo po mnie spływa czyjaś opinia nie powiedziana prosto w ryj, to nagle wśród moich znajomych też się okazało, że mają podobne problemy tylko to kisili w sobie bo było im głupio. Nie ma czegoś takiego, że wstyd i głupio za coś na co nie ma się wpływu, a jak ktoś po wytłumaczeniu nadal nie rozumie to już jest jego problem, a nie mój. Prawie każdy się z czymś boryka i trzyma to w tajemnicy i sam nakręca karuzelę. Masz pretensje o to, że Cię nie rozumieją i atakują to powiedz z czym się borykasz i będziesz miał spokój
-
Nie odpowiesz koleżance, a tu się rozpisujesz traktujesz forum wybiórczo? Może jak byś powiedział co Cię trapi to by Cię otoczenie zrozumiało:) to, że się przeciwko Tobie zmawiają to raczej twór Twej wyobraźni. Po prostu zastanawiają się co się dzieje i też spekulują
-
Ja mam depresję od jakiś 32lat i mani nie miałem nigdy:)
-
A omeoprazol możesz brać? Zawsze by podleczył nadżerki
-
Pisałem, że od nimesilu nie będziesz się mogła napić kawy i słowo ciałem się stało
-
Palące poczucie nienawiści do samego siebie
DEPERS odpowiedział(a) na Przerażony234 temat w Pozostałe zaburzenia
Ty się nie obwiniaj chłopaku , bo już samo to, że Ona chciała ukrywać Wasz związek to sobie badała tym grunt i nie chciała żeby się wydało, że sobie zmienia ciągle chłopaków, a nie byłeś dla niej i po niej to spłynęło jak po kaczce, a Ty zostałeś z ręką w nocniku bo się zaangażowałeś, że będziecie razem. Ewentualnie jej nie pykło z ostatnim facetem i szukała pocieszenia -
Jak masz to od małego to może jest to endogenne i wcale nie musi być żadnej przyczyny i traumy wyssanej z dupy. Mi jeden psychiatra też opowiadał bzdury i szybko został zgaszony. To jej się zapytaj jak odgrzebać tą traumę, że jak miałeś pół roku to matce wypadłeś z wózka. No bzdury opowiada Ona straszne
-
Wstydził byś się czegoś na co nie masz wpływu? I skąd u Ciebie przekonanie, że osoba z depresją nie może być twarda? Chłopaku ja mam depresję od urodzenia i wszyscy o tym wiedzą i ja nie mam zamiaru przed nikim tego ukrywać. Nie mam humoru to mówię nie mam ochoty na pogaduchy i wszyscy to rozumieją. Wychodzisz z błędnych założeń i to jeszcze bardziej komplikuje Ci życie, bo każdy zastanawia się co dzieje, a Ty ogródkami ich zwodzisz, a zapewne głupi nie są. Nie dość, że im zabijasz ćwieka tym, że nie zachowujesz się standardowo i powstają spekulacje, to sam się denerwujesz, że Oni od Ciebie oczekują odpowiedzi. Warto w tym trwać?
-
A jakby wiedzieli, że masz depresję to co by się stało?
-
No ja mam inne podejście do sprawy, zupełnie inne