Skocz do zawartości
Nerwica.com

DEPERS

Użytkownik
  • Postów

    2 519
  • Dołączył

Treść opublikowana przez DEPERS

  1. Zresztą mi po wypaleniu receptorów przez MDMA, to smyranie NDMA nie wystarczy:)
  2. No jak ktoś ma kasę to może próbować, mi osobiście byłoby szkoda tyle wydać za kota w worku
  3. W Warszawie cały cykl 40 klocków bo się dowiadywałem
  4. Przecież taki sam efekt można osiągnąć za pomocą DXM, za śmieszne pieniądze. Pobudzenie receptorów NMDA które sam na sobie testowałem nie wniosło nic pozytywnego, a wręcz byłem po tym bez siły. To, że ma inne działanie to nie znaczy, że jest skuteczne i długotrwałe, a drogie jest dlatego, że to nowość w takiej formie, bo DXM jest stosowany od dziesięcioleci
  5. Nie wiem , nie widziałem jej obrazków, ale będę znał odczucia osobiście to napiszę jak było
  6. UN to również układ pokarmowy. A tak się składa, że to serotonina odpowiada za pertrastykę jelit, a więc każda ingerencja w jej poziom zaburza też układ pokarmowy. Czasem przechodzi, a czasami nie do końca. Wenlafaksyna jest w miarę obojętna już jak się zainstaluje. Na sertralinie koleżanka ma cały czas mdłości, a bierze od stycznia 50 mg
  7. Się okaże we wtorek, bo DEPERS będzie miał zabieg na serduszko:)
  8. DEPERS

    Siemka

    Udajesz na początku, żeby przykuć uwagę?
  9. DEPERS

    Cześć wszystkim 🥳

    Oooo, w poniedziałek jestem na szaserów:)
  10. DEPERS

    Renta

    Nie wiem ja nigdy nie składałem o coś takiego, ale na pewno argumenty popierające moje stanowisko i jakieś dowody rzeczowe, choćby opinia specjalisty w załączniku
  11. Kiedyś nie było takich problemów jak są teraz. Nie martwiono się o przyszłość i nie było takiego pędu i hejtu jaki jest teraz, a ludzie ze skłonnościami cierpią i się zamartwiają. Teraz wojna, drożyzna i zastanawianie się co przyniesie jutrzejszy dzień. Ciężko jest zaplanować tydzień, a jak ktoś jest wrażliwy to przyszłość go przerasta, pojawiają się myśli "ja nie dam rady", a świat gna do przodu. Dlatego ja żyję z dnia na dzień:)
  12. DEPERS

    Renta

    Jest sens, bo może sprawdzają Twoje zmotywowanie. Moja matka trzy razy dostawała blachę, to i tak ciągnęła zwolnienie aż w końcu ulegli
  13. U niej też stwierdził padaczkę, wywoływany atak był zimnym światłem
  14. Zapomniałem dodać, że u mnie pies na niego piłuje także wieczorem wiesz co musisz zrobić
  15. To ja Wam napiszę ciekawostkę:) otóż żona mojego księgowego jak zaczęła z nim pracować zaczęła w biurze tracić świadomość i chodzić jak pijana i po mnóstwie badań i lekarzy w końcu jeden z neurologów po wywiadzie, że to się zaczęło od pracy w biurze, wpadł na trop zimnego światła i to był strzał w dziesiątkę, zmiana jarzeniówek rozwiązała jej schorzenie:) także światło może też zaszkodzić
  16. Na anafranilu ja miałem tak, że nie miałem nasycenia jedzeniem. Nawet jak się obiadem, że brzuch pełny, to i tak mogłem jeść dalej. Trza się pilnować na tym specyfiku z jedzeniem
  17. No ja też mam taki ponad dwa metry. Któregoś roku zebrałem nasiona i to z pół takiego kubka 0.5L i zasiałem na wiosnę rządek, to nic nie wykiełkowało
×