-
Postów
2 053 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lucy32
-
Moze wytrzymaj jeszcze miesiac,mi na początku tez dlugo rozne rzeczy się dzialy,tez ziewalam i bylam zmeczona,i dlugo trwalo zanim sie ustabilizowalo,juz tez chcialam schodzic z niej,bo pare dni zaczelo byc dobrze potem znow gorzej,pamietam jak w poczekalni u lekarza miałam lęki,i bylam gotowa odstawiac bo myslalam ze nic z tego nie bedzie, ręce tez mi sie z rana trzęsły, niepokój,bylo tak nie stabilnie.Co dzien inaczej,raz lepiej pare dni raz gorzej.W moim przypadku dlugo trwalo zanim sie utabilizowano i uspokoilo.Moze warto wiec abys tez przetrzymal ten okres zawirowan.Ja czasami myslalam ze juz po prostu lek przestal dzialac bo zjazd byl co pare dni.Zrobisz jak uznacie z lekarzem .Ja zycze powodzenia i cierpliwosci.I szczęśliwego Nowego Roku
-
U mnie tak,infekcje oslabiaja mi dzialanie leku i kilka dni czuje sie gorzej,mam nawet słabe lęki,ale potem to mija i znow jest ok
-
WENLAFAKSYNA + MIRTAZAPINA (California Rocket Fuel)
Lucy32 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Leki przeciwdepresyjne
Tez tak mamidentycznie,i zawsze wieczorem ,jak juz przysypiam wlacza mi sie ta ochota na czekolade ,cos slodkiego,dziwne to -
Jak zawsze Mareczku profesjonalne podejscie do tematu, QumagnusQ zrob sobie wlasnie badania zeby wykluczc Nerwice
-
Nie dam sie zamknac
-
Ja duzo gadam a dobrze gotuje...i co ty na to
-
Dla mnie Mirta juz 45 to troche za wysoka dawka ,czulam sie jak robot,bez emocji i strachu ,po prostu robilam cos i bylam bez emocji ktore normalnie towarzysza zdrowemu czlowiekowi przy robieniu czegos,ja czulam emocjonalna pustke,doslownie,nic nie bylo w stanie mnie poruszyc ale to nie byl fajne,jabym byla jakims zombie
-
Wystarczy 300mg wenlafaksyny i 60-90mg Mirty,fakt toi tak duza dawka 60mg to u nas nie znane.Zle ja juz na tym bylam(60mg Mirty) wiec nie wiem jak w USA takie konskie dawki biora a jadopiero wchodzilam na wenle od 37,5 a mirta 45,moze to sa dawki europejskie ze lekarze łącza te dwa leki ale w mniejszych dawkach,mi nic nie dalo,moze podniose Dulo i Mirte
-
Wystarczy 300mg wenlafaksyny i 60-90mg Mirty,fakt toi tak duza dawka 60mg to u nas nie znane.Zle ja juz na tym bylam wiec nie wiem jak w USA takie konskie dawkibiora a jadopierowchodzilam na wenle od 37,5 a mirta 45,moze to sa dawki europejskie ze lekarze lacza te dwaleki alewmniejszych dawkach,mito nic nie dalo,moze podniose Dulo i Mirte
-
Mi wlasnie inne leki ciezko wchodzily,np taka wenla z mirta powinna zatrybic ,ten slawny CRF..a mnie wenla rozlozyla na dwa tg tak ze zyc mi sie nie chcialo ,uboki gorsze niz stan przed rozpoczeciem leczenia,nawet Mirta nic nie ratowala,widac u mnie ten slawny Fuul to byla pomylka.A za to Duloksetyn lepiej sie dopasowala z Mirta ,to ten ,maly Full,(dla ubogich)Mirte polaczyc z wenla lub dulo.Mi ten drugi wariant bardziej zalapal.
-
Ja chyba wogole nie reaguje na zwiekszanie dawek ,jak trafie w ta co ma byc to wieksza nie robi juz szalu,tak bylo z Mirtazapina ,bralam nawet 60mg ale lepiej wcale nie bylo ,wiec zeszlam sobie na komiczna dawke z ktorej sie moj lekarz smieje,37,5bo 45 mi jakos tez zbyt mocna byla ,i teraz moj organizm sam sobie dopasowal dawki hehe
-
Nudnosci,uciski w glowie tez czesto sa objawem nerwicy,a z cisnieniem,sercem wszystko w porzadku?Zrob sobie termin u psychiatry ,nie zaszkodzi,ale czasami moze byc naprawde tysiac przyczyn,moze alergie,astma,...miales jakies ciezkie przezycia ostatnio lub stresy?
-
Lepiej isc z tym do lekarza,chocby najpierw rodzinnego.
-
Nerwica ma duzy wachlarz objawow,miedzy innymi tez bol glowy ,rozne nerwobole roznych miejsc,dusznosci ,gule w gardle,kolatania serca,omdlenia,zawroty glowy,napady goraca,brak apetytu lub jego wzrost,problemy gastryczne,biegunki ,a nawet problemy ze wzrokiem i wiele wiele innych dolegliwosci ktorych normalnie czlowiek by z nia nie powiazal.Ale trzeba najpierw wykluczyc inne przyczyny.Podejrzane jest tez nagle pojawienie sie tych objawow.
-
Moze to byc Nerwica ,jesli sie wykluczy inne powody.Czy masz tez jakies inne niepokojace objawy oprocz tych dusznosci?
-
WENLAFAKSYNA + MIRTAZAPINA (California Rocket Fuel)
Lucy32 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Leki przeciwdepresyjne
Hehe z tymi batonami tez miewam,jak szybko nie zasne to mnie na słodkie bierze -
Podsumowanie minionego roku - blaski i cienie, sukcesy i porażki, zdarzenia dobre i złe...
Lucy32 odpowiedział(a) na Dryagan temat w Socjologia
U mnie byl to rok fajny ,wbrew moim pesymistycznym oczekiwaniom,bo jeszcze rok temu o tej samej porze myslalam ze juz nie dozyje nawet lata...a lato przyszlo i bylo super,moze juz dulka zaczela cos dzialac ale tez sam fakt ze duzo podrozowalam ,a to kocham najbardziej ,poznalam fajnych ludzi i zdalam sobie sprawe ze jednak życie mamy jedno i ze moze byc ono fajnie,i jestem tez wdzieczna za przeszlosc ,bilansujac ,zanim dopadla mnie depresja mialam fajne zycie,duzo zlych rzeczy mi oszczedzono,,bylo duzo smiechu i wspanialych ludzi w nim.Zachwycalam sie swiatem.Teraz jest z tym ciezej ale pomalu czuje te zdrowa ochote na zycie,nawet bardziej go pragne niz przedtem ,bo zdaje sobie sprawe ile stracilam przez depresje,jak wiele nam ona odebrala,i jak jest troszke lepiej ,to ciesze sie kazdym dniem.....,i usmiecham sie do ludzi..