-
Postów
3 909 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lucy32
-
Reboksetyny nigdy nie bralam.Teraz jestem na Dulo.Amitryptylina mnie szarpala w ciagu dnia lękami i stanem depresyjnym.Nic nie ustepowalo po podnoszeniu dawki.Doszlam do 100mg i na tej dawce bylam prawie trzy tyg i nie bylo zadnego progresu.Leki jak byly,tak byly i depresyjny nastroj.Wyzej wchodzic nie chcialam bo mialam za duzo ubokow np.problemy z kupka.I czulam sie juz wyczerpana.Na sen dzialala po 4 godz od wziecia i to slabo jakos.Wybudzalam sie w nocy i wstawalam i tak wczesnie.Bralam ja juz o 20.00tej zeby moc zasnac o 1wszej w nocy i to ze zmuszeniem sie do snu.
-
No tak,odstawianie i wchodzenie spowrotem to tez nie taka prosta sprawa.Ja musialam odstawic,bo bylo slabo.Teraz po dwoch miesiacach przerwy wchodze znowu bo nie mam juz alternatyw zadnych.Wypròbowalam amitryptyline i to bylo kiepskim pomyslem.Mi jeszcze nie jest dobrze jestem dopiero czwarty dzien na 30mg i dwa pierwsze dni byly spokojne.Od wczoraj się zaczęło.Moze 90tka cos ci pomoze w twoim przypadku warto spróbować.
-
Ja też tak mam.Sama cos wymyslam i potem sie wkurzam,jak nie idzie tak jak myslalam. Czasem pierwszy dzien czy drugi jest fajne samopoczucie,czlowiek ma nadzieje ,a potem jednak jest gorzej. I jest kaplica ze wszystkimi nadziejami.
-
@Orzeszkowa my jakos podobnie zaczynalysmy kiedys z Duloksetyna pamietam.U mnie trzy lata dobrze dzialala na koncu juz tez bardziej czulam zmeczenia,mimo to dzialala Dulka dobrze.Ale sie wypalalo pomalu.Stracilam chęć i odwage do zycia.Lekarz mi wstawil kwetiapine odstawilam Mirte i Dulo.Potem proba na Amitryptylinie,bupropion i nic.Tylko meczarnie.Pomyslalam zeby jednak jeszcze wrocic do Dulo bo jakos tam przeciez dzialala w tle ,bylo zle ale nie az tak.No i wrocilam wlasnie .Znowu Mirta+Dulo. Jestem trzeci dzien na Dulo i sama się dziwię,bo nie mam tych ubokow ,ktore mialam na pierwszym wejsciu.Wlasciwie tylko jeden dzien troche bylam otumaniona i zderealizowana.Ale nie mam nudnosci,(czego sie spodziewalam najbardziej)nie mam tez lęków,a zaczynam czuc napęd .Wstaje rano i czuje sie wyspana,nie to co ostatnio na bupropionie.Czy to mozliwe zeby tak łatwo poszlo? I ze juz odczuwam jej dobre dzialanie?Jakos szybciej niz ,za pierwszym razem? Jestem w szoku,no chyba ze cos jeszcze sie spie... Dlatego ci odpisuję,bo moze to dobry sposob ,odstawic na jakis czas i od nowa sprubowac. Mi na 90tce jakos nic nie poprawialo,ale w sumie ok trzy tyg tylko bralam 90mg,podobnie jak ty teraz,w ramach wycisniecia jeszcze czegos ,poprawy.Teraz zaczynam od 30 tki znowu. Pozdrawiam.Daj znac jak ci idzie.
-
Wątpię aby mnie pobudzil .Chyba ze tak jak Bupropion,czyli polegiwanie na kanapie caly dzień
-
@NoMoreDepression ja bralam ostatnio kilka tygodni Ami,u mnie indukowala duze lęki w dzien ,wieczorem po wzięciu ok godz 20.00 czekalam na wyciszenie i sen do 24.00.Strasznie mnie lękami i depresją w ciagu dnia męczyła.Bralam 100mg dwa tyg.Dluzej nie wytrzymalam.Bo nic nie mijalo,a wyzsza dawke juz nie dalam rady brac,bo juz mialam problem z kupka.Jaka dawke bierzesz?
-
@zburzony,nie bo bralam go ponad trzy tyg.w dawce 150,i jakos zamiast energi to coraz większy przymul byl.Nastroj sie nie polepszal i czulam sie jakas jakby odcieta od siebie,zobojetniala,bez emocji.Nawet go nie prosilam juz o wyższą dawke ale on sam (doktorek )chyba nie chcial ,jak mu opowiedzialam o dzialaniu na mnie tego leku.Wspomnialam o duloksetynie,zeby wrocic,na to wyraził aprobate hehee. No i biore juz Dulke drugi dzien,ale tym razem jest jakos inaczej.Nie mam zadnych ubokow,i troche to martwi,ze nie dziala. @Verinia no widzisz,co czlowiek ,to inna historia.Mnie zamulał ,ciebie pobudza.W sumie takie bupropionu powinno byc działanie.Powodzenia zycze,
-
Hehehe dobre
-
@Aleksandra88rr my tez juz to znamy,to samo slyszalam tysiac razy,ze sobie wymyslam depresje i nerwice bo mi za dobrze . Że mam sie wziasc za siebie i się "ogarnac" Jak nerwica tak pocisnie, że człowiek nie wie kim jest to jak tu isc do pracy,jak ledwo ogarnie toaletę i coś do żarcia zrobi.Nikt kto tego nie doswiadczyl ,nie wie jak to jest.A ja bym im życzyła chociaz jeden dzien w takim stanie być ,w jakich ja juz bylam przez tę chorobe.Dupa by im zmiękła ,a jak by to ich nie poskromilo,to dodatowo tydzien w lękach i depresji. Zdanie by zmienili,byleby juz miesiąc nie dostac za karę i glupie gadanie.My tu wszyscy więc jebnieci..Takze nie martw sie,tylko szukaj pomocy,polecam farmakologie u dobrego psychiatry i psychoterapie ,to wspomaga ponoc leczenie.Trzymaj się Jeszcze bedzie dobrze.
-
Przy newicy wszystkie odczucia sa mozliwe,bole,dusznosci, różne dziwne palpitacje serca ,doslownie kalejdoskop ,kazdy znajdzie cos dla siebie.Wlasnie mierzylam sobie cisnienie i mam 135/85 a puls 95. Jeso a jestem spokojna i zmulona jak baranek.Wogole nie czuje bicia serca.No ale kardiolog by sie juz mógł do mnie uśmiechnąć.Czesto mam puls powyzej 100,ale ja tego wcale nie odczuwam ,w zaden sposob.Tak samo cisnienie bywalo wyzsze.Te leki mnie wykończą
-
@hope93 ja tez mam podobnie.Czuje sie spokojna jak baranek.Czasami przebija sie lęk (taki wolnoplynacy i niższy nastroj)Ale raz na dwa trzy dni,niekiedy wcale.Poza tym nastroj obojetny i napędu brak. Śpię rano dlugo. Wstane to niby cos mam w planach cos by sie chcialo zrobic,ale jednoczesnie ciężko sie za to wsiąść.Biore buprio z mirtazapina.
-
Depresyjno- lękowe . Troszkę tylko jednego dnia miałam taki moment ze czułam lęk (taki uogólniony)i obnizenie nastroju.Ale to minęło i dalej muł.Mialam momentami irracjonalna irytacje o drobiazgi ,taka chwilowa,gdy cos mi np. spadlo itp.Nieadekwatny gniew ,do malej rzeczy.To tez sie czasem dzieje,czasem dzieje,ale juz rzadziej.Dzis mam lekko zanizony nastroj i troszkę pod skora czuje ten niepokoj.Ale i tak mam lenistwo straszne zamiast napedu.A tu wszyscy pisali o fajnym napędzie i motywacji.Chyba ze mną cos nie tak,ze tak dziwnie reaguje na bupropion.Ale ze z duloksetyna go brac?Boze....
-
Wiem wiem,tez mi sie nie raz oberwało.
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Lucy32 odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Moze na problemy jelitowe 15 mg Mirty ok.Na lęki i depresje od 30mg .Z innymi lekami nie wiem.Doswiadczenia mam tylko z Mirtazapina.I owszem,na biegunki może być dobra (choc nie musi ) bo moze powodować lekkie obstrukcje co jest przecież przeciwieństwem biegunek.No i bierzesz jeszcze Paro.Na lęki ponoc bardzo dobra.Takze ..Bon Voyage i powodzenia. -
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Lucy32 odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Mirte potrzebujesz bardziej nasennie?Bo jesli ma służyć na lęk czy depresje to troche wyższa dawka. Tylko jak to powiedziec..żebyś spytał najpierw swojego lekarza -
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Lucy32 odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
@krzysztof6 ja juz z dwojga złego wolę Mirtazapine.Na samo wspomnienie Ami robi mi sie goraco.Ale moze inni maja do niej szczescie i lepiej ja toleruja.Mirta przy Ami to zabaweczka. -
@zburzony,tak mi wydaje ze juz na nizszych dawkach Wenli czuc troche pobudzenie.Pewnie taki ma Wenla Profil dzialania ogólnie na pobudzenie do życia Czasem żałuję ze z nia nie dalam rady.Ale mnie strasznie potraktowala. Gorzej tylko chyba Amitryptylina,albo nawet nie. @zburzony,tak mi się wydaje ze juz na nizszych dawkach Wenli czuc troche pobudzenie.Pewnie taki ma Wenla Profil dzialania ogólnie na pobudzenie do życia Czasem żałuję ze z nia nie dalam rady.Ale mnie strasznie potraktowala. Gorzej tylko chyba Amitryptylina,albo nawet nie. Sorry cos mi zaburzylo strone .