-
Postów
3 676 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lucy32
-
Bo widzisz Dalilia,nie kazdy ma ochotę na konwersacje publiczne,czasami wynika to z roznych powodów,nawet wycofania towarzyskiego.Niektorzy wchodza tylko na forum , żeby poczytać o chorobach ,lekach. Nie kazdy chce się publicznie uzewnętrzniać.Ja tez kiedys wolalam tylko czytac o lekach,i tylko tam się udzielac jak już.A i tak to jest na zasadzie wymiany doswiadczen na danym leku i ciagle narzekanie.Czasami też nie mam humoru , nastroju żeby wogóle coś pisac i brać udzial w jakiejś dyskusji.
-
Tez lubię takie historie.Ogladam filmy,czytam.O Czarnobylu,drugiej wojnie św.roznych ciekawych rzeczach.O Kubie rozpruwaczu tez i ufo albo o smierci klinicznej.Fajnie ze mozna znalezc tyle ciekawych rzeczy w necie
-
Exodus rozdawal bany jak świeże buleczki kazdemu kto mu sie w czyms nie podobał
-
Juz nie wnikajac do czego komu służy koza,dla mnie to obrzydliwe zwyczaje,i brak postępu (intelektualnego zwlaszcza) od czasów średniowiecza
-
Kogo nie stac na przeszczepy,zawsze moze kupic tupecikna klej
-
Tez sie zgadzam z tym,inaczej zrobią bajzel jaki mają u siebie. A co do sily roboczej..hmm.. Jakos malo widze ich przy jakiejs pracy,no chyba ze w kebabowniach,i pubach ,gdzie często różne inne bardziej intratne interesy prowadzą pobocznie.Np.dragi.Jakos muzulmanie nie lubia się przemęczać uczciwa ciężka robotą. Zreszta co oni potrafią.Tylko te kebaby robic.Chociaz to robia naprawde dobrze.Może coraz wiecej kobiet widze w pracy,w swoich hidżabach,ale pracuja np.w kuchniach,recepcjach.A ich mezulkowie krzykliwie spedzaja upalne dni wysiadujac przed barami z herbatka i shishą
-
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Lucy32 odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Gratulacje @Sigrid i @shadow_no A ja dziekuje za docenienie również moich malarskich wysiłków.Tez mi milo. Dzięki wam wszystkim i był to przyjemny konkurs -
Wy dalej o tym Chajzerze? ileż można?
-
Nie moge hahahaaa
-
A moze on jej zakupy przynosi
-
Hahaha dobre150 kg żywej wagi pcha sie na górę Az się kijki połamały
-
Jak chodze po rownym terenie ,to mnie nic nie boli,ale gory sa jednak wymagajace i dla serca,miesni, stawów. Schodzenie bardzo nadwyręża stawy kolanowe.A wchodzenie...zadyszka.Kiedys moglam wbiec doslownie do Jelenki na pifko hehehee
-
Ta wysoka emeryture to maja juz tylko ci starzy Niemcy,co jeszcze w Markach zarabiali Ales mnie pocieszyla dzięki
-
Dzieki za rade,bardzo dobrze pomagaja tez kijki,jak ich nie zapomne zabrać O i jeszcze demecja dojdzie,to bede siedziec w bujanym fotelui wspominac mlodosc o ile sie przypomni w przeblyskach swiadomosci,kapcie podgrzewane hehe I tak juz jest duzo wspomagaczy starości.Kiedys nie bylo takich luksusów
-
A mam znajoma co ma 40tke i straszne kompleksy na tle urody. Co chwila przejmuje się jakąś zmarszczką,a to ze przytyla pare gram. A to znow ze jej wlosy wypadaja.Takim kobietom ciezko sie starzec ,bo traca urodę i cierpia.Chociaz ona dba o siebie, rzęsy zrobione,brwi,pazurki...ale juz widać że boi sie starosci ,ze wzgledu na utratę urody. Ech kobiety.. Zawsze maja gorzej
-
Każdy inaczej to czuje.Ja tam juz teraz czuję żal, że nie moge jak kiedys polazic po gorach bo mam zadyszke od razu i staw w kolanie boli przy schodzeniu.A kiedyś było się jak kozica.I co mam żyć do 100tki z takimi ulomnosciami ,ktore będą dochodzić? Niezbyt ciekawa perspektywa.Zostanie tylko telewizor i garsc tabletek rano i poludnie popite herbatka . Bigosu ,golonki nie zjem bo zaraz wątroba siądzie A wyprawa na zakupy zajmie pol dnia z balkonikiem
-
To raczej twoj powód.Ja mam zgoła inne ,o ktorych pisalam wczesniej i chodzi o starość.
-
My tez nie
-
To chyba w jakim wieku przychodza pierwsze objawy i kiedy zaczyna się leczyć Schizofrenię Moj znajomy z dawnych mlodzienczych lat pożył trochę dłużej,mial żonę ,dzieci a jednak ktoregos dnia poszedl w nocy i się utopił.Podejrzewam że leki mu przestaly działać,mial zjazd i juz mu zabraklo sił do walki. Szkoda faceta.Mial 47 lat bodajże.
-
Czasem piszesz cos i zaprzeczasz sam sobie.Raz ze jestes szczesliwy ze swoja Chelsea,a za chwile ze jestes przegryw.Piszesz to samo w kółko miliard razy,ale zdecyduj sie wkoncu czy jestes na plus czy na minus.
-
Zazdroszcze tym co maja wolę życia i brak fizycznych dolegliwosci w starszym wieku,no ale kiedyś one przychodza. Przeraża mnie jednak taka dlugowiecznosc,bo czlowiek w sumie juz wiele przeżył, na nic juz nie czeka,bo nic go nie zaskoczy.No i pewno wiekszosc znajomych a nawet bliskich juz odeszli.To tak pusto w życiu. Alexis ma przynajmniej nadal swoja rzeszę fanow.Daj jej Boze duzo zdrowia,jak chce żyć.
-
A ja nie wiem czy to takie szczęście. Patrzec jak twoje ciało się starzeje i slabnie,ale co tam....fajnie żyć Moze jestem pesymistyczna w tym co piszę.Wybaczcie czlowiekowi z nerwicy
-
Hejka,ja jakos ostatnio tez o tej paroksetynie myślę..Dulo moglabym zostawic na 30tce,bo i tak dziala tylko dobrze na lęk tym razem.Moze w tym szpitalu cos zagadac,bo nie chce zadnych kalibrow ciezszych jak IMAO. A wejscie na Paro jakie masz?Jest ciezko?Na noc nic nie bierzesz?Bo mowisz ze problemy miales bedac na sertralinie ze snem.Trzymam kciuki jak zawsze