Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lucy32

Użytkownik
  • Postów

    3 907
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lucy32

  1. Fajnie że już wychodzisz.I super że Twój stan się polepszył. Ciężko było jak pisałaś ,ale już tylko lepiej będzie. Życzę ci fajnego powrotu do domu.
  2. Jestem akurat w domu na przepustce tak zwanej.Do 20.00 musimy wrócić.Ja i moja młoda co się razem tak trzymamy.W piątek następny mam niby wyjść już.Od dzisiaj już biorę 150mg Pregusi.Wypadly nam dziś trzy terapie więc skończyliśmy wcześniej.Z młoda spacery robimy kilka razy wokół kliniki.Mozemy już wychodzić na przepustki całodniowe.Ten pobyt w szpitalu uświadomił mi ,że ludzie mogą i powinni być dobrzy i kochani dla siebie nawzajem.Mamy zajebiste siostry na odziale,fajnych ludzi,ciekawe rozmowy i śmiech,mimo naszych chorób.Dzis siostry chciały basen rozstawić,ale się zastanawiamy czy to był tylko żart z ich strony ,bo upał straszny.Ale są spokoWstaje wcześnie rano i idę po kawę do automatu potem sobie siedzimy na ławeczce i gadamy,zanim śniadanie przyjdzie.Kazdy z nas przyszedł skądś tam,i nasze losy połączyły się w szpitalu. A młoda ma fajne dredy i jest strasznie gadatliwa,ale lubię ja za to,że ma poczucie humoru.Siostry jak nas widzą to się śmieją,że my takie trochę "ozdrowiale"
  3. Nie wiadomo ,może od zmniejszenia Pręgi. Mnie ona nie mułu aż tak,fizycznie czuję się dobrze ale zapominam się ,szybko mi ucieka co chciałam np zrobić, choć przed chwilą wiedziałam.Tylko to mi się nie podoba,takie trochę otępienie też .
  4. @Nie lubię śwituJa również witam i pozdrawiam z mojej klapsy
  5. O jakie to pocieszające co piszesz,mimo wszystko na lęk uogólniony na dobre działanie.I na moje nerwobóle które mi przeszły od razu.
  6. No trochę takbo fajnie się czuję na niej.Ale z tą pamięcią trochę problem mam.Np ktoś coś mówi a ja za chwilę zapominam co było grane hehe.Albo patrzę kilka razy na plan terapii i zapominam co przed chwilą widziałam i znów muszę czytacmTroche taka gapowatosc,
  7. Ja od dziś ,źle napisałam .Rano 2x25 i po południu 2x25.Dzis znowu mnie nosi z tą moją pacjentka szurneta się chichram z byle czego.Zaraz mnie że szpitala wywalą zem zdrowa.Terapie miałam fajne,sobie koszyk z wikliny robię, z innych bekę mamy ,jakieś dziwne teatry
  8. Dokładnie,i niech się panowie nie gniewają ale takie są realia od zawsze Racja.I to w sumie wszystko na temat.
  9. Myślę że to konstruktywne nie jest ale na pewno ludzkie,przytuliłam ,pocieszałam tę dziewczynę co wczoraj była z nami na EKG.Ona biedna ma myśli s i chyba ja ostro lekami pompują.Piekna młoda czarnulka jakby z Indii.Ma ładne imię Leja.Nawet wijąc nie może na ogród.Szkoda mi jej bardzo
  10. Dzięki za fajny opis.Dokladnie tak to czuję.Najwazniejsze że ten lęk wolno płynący zniknął .To i samopoczucie lepsze . Budzę się jakoś wcześniej,dziś już o 5.00.
  11. Lucy32

    Dzisiaj czuje się...

    Dziś rano wysłano nas na EKG w inną część szpitala,mnie ,moją koleżankę z pokoju i dołączyli jeszcze jedną z innego pokoju.Te ostatnią bidulke dosłownie wnosiliśmy pod ramię,tak się słaniała,była prawie nieprzytomna.Coś jej ostro z lekami chyba pojechali,bo dosłownie była jak snięta ryba.Chyba nawet nie zapamięta tego badania
  12. Mi też się apetyt poprawił,wcześniej nie tknelam jedzenia od rana do wieczora.To chyba też za sprawą Pregabalinki,ale co tam..Powiedziałam lekarce że nic nie jem cały dzień do wieczora,może temu mi dała Pręgę tez.Jutro rano wizyta lekarska.
×