-
Postów
2 579 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lucy32
-
Mi sie juz zdarzyło nawyzywac bota polskim slownictwem i twierdzil ze nie rozumie. Musialam odlozyc tel.i sie przygotowac na spokojnie, żeby ponownie bez nerwow przejsc z nim "rozmowe"
-
No mnie rzeczywiscie boty doprowadzaja do szału.
-
Fajne to.Tak naturalnie bawią się muzyka.To francuski ,ale przypomina mi takie balkanskie rytmy troche. Np.Shantel troche.
-
I pozniej ustawili sie do zdjecia,najlepiej z nożami do kolacji
-
Hahaha,to gdzie oni juz nie musieli chodzic,ze taki syf widzieli.Moze ktos im otworzyl drzwi ,a za nim kupa worków ze smieciami i robaki pelzaly .To pewnie i maski mieli przy sobie.Takie przeciwgazowe.Bo nie wiadomo co wybuchnie jak ktos drzwi otworzy
-
Nie mogę
-
Buahahaha no romantycznie,skoro je lubi
-
Albo dac jednak jakis swierszczyk pod dupę, Domestosem ja nie mogeAlbo dac na zmiane jakies czyste portki
-
Hehehehe,no dla mnie to cisza nocna,nawet o 11.00 w niedziele. Jak śmią dzwonic. Ja czesto nie odbieram.Niech się nauczą dzwonic o normalnej porze.
-
Ale ja tez nie lubie gdy ktos mi siada w ubraniu ze tak powiem z "dworu" na fotelu w ktorym ja siadam w piżamie Brzydkie skarpetki juz da sie przezyc. Najlepszy numer jak przyjechal do nas gość,ktory ma bardzo duża stopę.A ja chcialam mu dac swoje kapcie.(Nieuzywane ale w moim rozmiarze)No nijak nie pasowaly.Ale naprawde ,tak duzej stopy nie widzialam. No i od mojego kapcie byly mu za male.No to musial chodzic bez.Z mojej strony afront ze chcialam mu dac male klapki.Mogl poczuc sie glupio.ze z niego zartujemy.Ale trzymal fason.Dumnie deptal po domu.
-
Moze jakis stalker z niego twoj adorator?Ale ma chlop wyczucie zadzwonić ,dokladnie kiedy masz wylaczony tryb samolotowyPodejrzane hehe
-
-
Nie umie sprecyzowac kogo mozna nazwac normalnym.Jesli to jakis wazniak ponury,to dla mnie nie jest to az tak normalne.Cos ma z psychopatyZreszta ja raczej przyciagam takich samych wariatow . On lubi wszystko co z wody.moze tym razem kaarpia i wodorosty?Na co dzien to by mial kotlety mielone,bo ja je uwielbiamMoze wtedy by zauważył jakąś innowacje z mojej strony hehee
-
No tak,ale jak on sie wkurwia ciagle,to to tez jest takie ,na swój sposob zabawne.Moze nawet slodkie hehe
-
Ja wiem ze jestescie z kafeteri,ale nie widze w tym żadnej ujmy dla was.Przeciez jestescie fajne dziołchy. Cyrk obwoźny....smiechlam. Ja tez jakos nie bardzo mam cierpliwosc do rozwleklych opowiadań,zanim przejdzie sie do sedna sprawy.No chyba ze jest to opowiadane w zabawny sposob.Ale mnie nawet denerwuja kolejki do kasy,no nie mam cierpliwosci tyle wystac.Moze sobie zrobie brzuch ciążowy,to ktos mnie wkoncu przepusci.
-
Ja swojemu przygotuję wielki talerz owocow morza.Uwielbia te oslizgle stworzena.Skonsumuje i nawet nie pomysli ze zjadl wlasnie "Walentynki"
-
No wlasnie ,niektorzy maja talent.Mnie w najgorszej depresji(glownie podczas zmiany leku,bo my tu zaburzeni )potrafil choc na chwile rozbawic jakis mem od kolegi z pracy,ktory zawsze ma takie wlasnie "dziwne"poczucie humoruale smialam sie z tego,przez łzy
-
Dokladnie.tez tak uwazam.
-
Kiedys gdy byłam nastolatką,mialam taka psiapsiolke od przedszkola...zawsze sie spotykalismy w wiekszym gronie wieczorami.(taka nasza paczka)Ale zawsze gdy widzialam juz z daleka jej gębę,to juz wiedzialam ze bedzie wesolo.Niezaleznie od tego ktora pierwsza otworzyla gębusie,juz sie zaczynalo.Ogolnie wszyscy byli fajni,i zawsze bylo wesoło,ale my dwie to było przegięcie.Jak zaczelysmy jakies dialogi,to sie brechtalysmy non stop.Ostatecznie juz nikt nie wiedzial z czego.Tylko my wiedzialysmy.I to jest fajne miec kolo siebie taka osobe. Ktora ma podobne poczucie humoru.Tak jak wy tutaj.
-
To te co niby obgryzają stary naskórek z pięt?buahahaa no tak.Obrzydliwe.
-
Jak najbardziejlubie was
-
Ja bardzo lubie ten pokoik.Fajnie czasem poczytac coś smiesznego,o zagrzybialych kapciach,gobelinach na ścianie, Po/Nasiadówkach..... Gatkach Mozna sie oderwac od szarej rzeczywistosci.I wszystko okraszne taką straszna powaga hehehe
-
Hehee,ja tez bym dodala ten humor.Zwlaszcza ten wasz tutaj taki angielski.
-
Cześć Dziewczyny ...widze humor was nie opuszcza.To dobrze. Dzis mi się śniły te miski z nasiadówek.a w nich plywaly jakies rybki