Skocz do zawartości
Nerwica.com

zburzony

Użytkownik
  • Postów

    1 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez zburzony

  1. @Lucy32tak, fluwoksamina to SSRI, zresztą najstarszy nawet. Jak tutaj poczytać opinie to w większości są złe, że zamula, ciągle spać się chce, apatia i anhedonia. A mnie wystrzeliła prawie jak duloksetyna, mało spałem, pełno energii, zero lęku no i przede wszystkim kapitalny nastrój, najlepszy jaki dał mi jakikolwiek antydepresant. Ale powiem ci z ja jednak trochę głupi jestem, wiem dobrze czego spodziewać się po bupropionie a i tak mi chodzi po głowie , może do tego wjadę jeszcze na mirtę i zaczekam na efekty .
  2. @Lucy32też mnie to zawsze zastanawiało że niektórzy po bupropionie są senni i niedorobieni ale widać to lek jak one wszystkie, mnie duloksetyna wystrzeliła jak dopalacz a niektórych tylko muli. Co do fluoksetyny to kiedyś brałem ją solo i trochę dawała mi w kość dlatego teraz wymyśliłem obstawę SNRI i jest git. Z tych leków co wymieniłaś dla mnie najlepsza była fluwoksamina, w ogóle to moje najlepsze SSRI, ale tutaj znowu reagowałem nietypowo, odwrotnie niż większość ludzi.
  3. @Lucy32brałem już wenlę ale męczyła mnie apatia, fluoksetyna to najbardziej stymulujący SSRI więc pomyślałem że coś ruszy i faktycznie udało się. Wcześniej na wenli jak brałem 450 mg było bardzo fajnie ale czułem że to jednak za dużo, ciśnienie za wysokie też. To ty źle tolerujesz SSRI? Wydaje mi się że fluoksetyna może fajnie pobudzić i jeśli bierze się coś co maskuje lęk jest szansa że będzie git. Wiesz, czytałem że w dawkach 60-80 mg fluo pobudza dopaminę i chcę to na sobie sprawdzić. W grudniu będę widział się z lekarzem, zastanowię się czy nie wyciągnąć od niego bupropionu i dać mu kolejną szansę.
  4. @Lucy32początkowo fluo powodowała lęk zwiększony ale nie trwało to za długo, właśnie po to mi jeszcze wenlafaksyna żeby przykrywała lęk od fluo i całkiem dobrze to jej wychodzi. Z fluoksetyną chodziło mi o stymulację i to też się powiodło. Biorę jej 40 mg, wcześniej byłem na 60 i było serio nieźle ale pojawił się lęk każdego dnia o podobnej porze. Będę jeszcze próbował 60 a kiedyś chętnie 80 mg.
  5. Z tymi emocjami, że nadjeżdżają, to dobrze czy źle? Moim zdaniem mimo że flupentiksol w małej dawce nie działa przeciwpsychotycznie to jak najbardziej może odblokowywać emocje.
  6. @Lucy32powiem ci że gdyby to było na dłuższą metę możliwe bardzo chętnie brałbym bupropion razem z benzodiazepinami, wtedy mogłoby być naprawdę dobrze. Oprócz wenlafaksyny biorę jeszcze fluoksetynę, czuję że one fajnie się uzupełniają.
  7. @Lucy32czułem się bardzo dobrze jak chodzi o nastrój i zwalczenie apatii, dużo mi się chciało itd. Tylko zasrany lęk się zwiększył, zwłaszcza fobia społeczna. Dopóki byłem w domu było ok ale na ulicy i przy ludziach byłem cholernie spięty i wypłoszony. Ostatnim razem brałem miesiąc razem z paroksetyną ale nie dała rady lęku przykryć. Mam nadzieję że u ciebie będzie inaczej i że mirtazapina która tak dobrze ci służy w tym pomoże .
  8. Jak pierwszy raz brałem bupropion kawa zajebiście mi wchodziła, piłem jedną za drugą i póki nie wychodziłem z domu to czułem się świetnie.
  9. Myślę czy nie spróbować za jakiś czas wrócić do flupentiksolu, dość dawno go nie brałem i być może teraz znów zrobiłby różnicę, chociaż biorę już sulpiryd i nie wiem czy dwa neuroleptyki to dobry pomysł.
  10. @Catrionaa w jakiej dawce bierzesz wenlafaksynę? Nie chcesz spróbować wyższej? Wenla ma cholernie duży zakres dawek, ja brałem wszystkie, nawet wyższe od ulotkowych, ale teraz jest dobrze na 225 mg.
  11. Wydaje mi się że lamotrygina trochę jednak na mnie działa, kiedy niedawno nie brałem jej zrobiłem się trochę mniej stabilny, teraz nieco łatwiej kontrolować mi emocje. Inna rzecz że lamotrygina wpływa na poziom neuroprzekaźnika glutaminianu przez co w teorii może wywierać wpływ na nastrój. Myślę że to jeden z tych leków który nie zrobi spektakularnej różnicy ale jednak warto go brać.
  12. Na mnie też szybko zadziałał, już pierwszego dnia byłem cholernie pobudzony, aż za bardzo, ale szybko się to ustabilizowało. Brałem w dawkach 1,5-3 mg.
  13. @Veriniai jak sprawdza się u ciebie flupentiksol? Ja go dobrze wspominam ale brałem najmniejsze dawki na aktywizację. Znam gościa który dostawał go w formie zastrzyku i sobie chwalił.
  14. @Lucy32zazdroszczę ci tej mirtazapiny, u mnie jest niemożliwa do brania, nie tak dawno próbowałem tylko 15 mg na noc ale już po kilku dniach był ten lęk. Masz rację, trazodon na mnie bardzo dobrze działa. Biorę nadal wenlafaksynę (225 mg) i jeszcze fluoksetynę.
  15. Odstawiłem raz 300 mg po roku brania z dnia na dzień i nic się nie działo. Teraz biorę 100 mg i niedawno mi się skończyła nagle, 2 tygodnie nie brałem i ponownie brak jakichkolwiek problemów.
  16. @Lucy32trzy razy podchodziłem do bupropionu i za każdym razem odstawiałem z powodu lęku niestety, bo na apatię działał świetnie. Ostatnio wytrzymałem miesiąc i długo wahałem się czy odstawić ale jednak to zrobiłem. Próbowałem go solo i z innymi lekami, wychodzi na to że mógłbym go brać tylko z benzodiazepinami a to na dłuższą metę nie przejdzie. Myślę że jeśli nie odczuwasz teraz lęku to są spore szanse że będzie ok, ostatnim razem pojawiły się u mnie od razu.
  17. Piłem znacznie więcej, nie polecam ale nic mi nie było. Picie okazjonalne to nie taki znowu problem, problemy się zaczynają kiedy pije się codziennie jak ja kiedyś.
  18. @Olek5567tak, paroksetynę też brałem oczywiście. Jej działanie na lęk i fobie jest całkiem dobre (mimo że często na początku lęk pogarsza) ale gorzej jest z energią i motywacją do działania. Często jest tak że ludzie biorący paroksetynę pisali o cholernej apatii, wypraniu z emocji, senności. Ja brałem ją trzy razy i nie miałem z tym aż takiego problemu dwa pierwsze razy, za trzecim zrobiłem się z czasem jak zombie i musiałem ją odstawić. Osobiście uważam wenlafaksynę za dużo lepszy lek dla mnie, bardzo skuteczny na lęk i fobie ale bez pogłębienia apatii i lenistwa, a w odpowiedniej dawce stymulujący. @Justyna1980raz dawno temu kiedy skończyła mi się wenlafaksyna po jakimś roku brania było ze mną bardzo niedobrze, ona jest wyjątkowo ciężka do odstawienia na czysto. U niektórych nie jest tak źle ale mnóstwo ludzi pisało jak zajebiście męczyli się i cierpieli. Kiedy odstawiałem ją innym razem lekarz dał mi fluoksetynę, kiedy odstawia się wenlę biorąc w jej miejsce inny antydepresant można uniknąć 90% bardzo przykrych efektów. Myślę że powinnaś jeszcze porozmawiać z lekarzem, wenlafaksyna ma szeroki zakres dawek i warto próbować znaleźć optymalną. Dla mnie długo było to 150 mg, a 225 konkretnie mnie pobudziło, chyba aż za mocno bo byłem cholernie nakręcony ale raczej pozytywnie. Max dawka to aż 375 mg.
  19. @Olek5567jak najbardziej jest sens próbować wenlafaksyny kiedy dobrze ci weszła duloksetyna, to podobne do siebie leki (SNRI) ale duloksetyna silniej oddziaływuje na noradrenalinę. U mnie też duloksetyna w końcu się wypaliła i wróciłem do wenli. Ona ma jeszcze ten plus że ma szeroki zakres dawkowania, można i warto próbować aż trafi się dawkę dla siebie optymalną. Oba leki były u mnie bardzo skuteczne na fobię społeczną.
  20. Niby odstawiłem trazodon (150 mg) z powodu ciągłego bólu głowy, okazało się jednak że nie mogę spać bez niego. Od jakiegoś czasu biorę 50 mg i znowu śpię a ból głowy nie występuje, budzę się wcześnie rano w dobrej formie bez najmniejszej zamuły.
  21. @Jureckijak najbardziej, kiedy zaczynałem go brać byłem cholernie nerwowy i miałem za dużo myśli w głowie, poprawiło się od razu, jedynie pierwszego dnia byłem lekko oszołomiony i zlękniony.
  22. @Jureckimogę tylko powiedzieć że sulpiryd zajebiście mi pomógł na żołądek kiedy miałem non stop mdłości, ale nie wiem czym spowodowane.
×