zburzony
Użytkownik-
Postów
1 671 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez zburzony
-
@shadow_nochodzi o to że lekarz który przepisywał mi paro i wenlę nagle i bez ostrzeżenia przeszedł na emeryturę. Trafiłem do nowego dra który zapewne nie byłby skłonny przepisywać mi oba te leki, a do tego wybieram się na zamknięte leczenie odwykowe i jestem prawie pewien że tam miejscowy spec miałby uwagi i zastrzeżenia do wypisywania mi dwóch antydepresantów. Także zanosi się na to że dłuższy czas będę brał tylko wenlafaksynę, jednak kiedy wyjdę na wolność i będę czuł taką potrzebę to zrobię tak żeby do paroksetyny wrócić.
-
Wracam kolejny raz do wenlafaksyny, od dwóch dni biorę 225 mg razem z 40 mg paroksetyny. Nie brałem jej jakieś pół roku ale jeszcze mnie nigdy nie zawiodła, w przeciągu 20 paru lat biorę ją jakiś piąty raz chyba. Ale nie spodziewałem się że poczuję ją tak szybko i tak intensywnie, kilka dni brałem 150 mg i nie czułem różnicy ale 225 mnie wystrzeliło wyraźnie, jestem pobudzony, ciężko zasnąć, czuję napięcie psychiczne i fizyczne. Jest niepokój ale nie taki żebym bał się wyjść z domu. Trochę mi to przypomina pierwszy raz jak brałem duloksetynę ale mniej intensywnie. Zwłaszcza ten niepokój a zarazem opanowanie. Z paroksetyny będę niedługo schodził i zamierzam brać tylko wenlafaksynę. Ale generalnie wenlę razem z paro biorę nie pierwszy raz i uważam że to bardzo dobre połączenie.
-
@NoMoreDepressionto pancerny zestaw brałeś, ja raz próbowałem 300 mg wenlafaksyny i 150 mg bupropionu ale tylko tydzień wytrzymałem, okropnie się czułem, każdego dnia co raz gorzej. W ogóle na bupropionie dałem radę najdłużej miesiąc, nawet biorąc go z paroksetyną lęki były za duże. Ale i tak będę jeszcze z nim próbował w przyszłości jednak to nieprędko.
-
Ja mam problemy z pamięcią z pewnych powodów i trudno mi powiedzieć czy ma to związek z paroksetyną. Ale jednak wydaje mi się że kiedy brałem bardziej stymulujące antydepresanty to z pamięcią było trochę lepiej, choćby na duloksetynie za pierwszym razem czy kiedy brałem reboksetynę, a nawet na fluwoksaminie która mnie pobudzała, Czuba też na fluoksetynie.
-
Ja na szczęście dobrze toleruję paroksetynę, długo brałem 30 mg, dziś zwiększyłem do 40 i nie jestem wcale zamulony. Teraz biorę ją z duloksetyną ale wcześniej mogłem brać solo 40-60 mg i normalnie funkcjonować. A jeśli chodzi o dodatkowe leki to przez jakiś czas brałem do paro reboksetynę i było lekkie pobudzenie.
-
TIAPRYD (Tiaprid PMCS, Tiapridal)
zburzony odpowiedział(a) na polinka temat w Leki przeciwpsychotyczne
Według ulotki ma mieć działanie przeciwlękowe i uspokajające delikatnie. -
@NoMoreDepressionu mnie apetyt trochę się zmniejszył na reboksetynie. Bierzesz jeszcze inne leki jakieś?
-
@NoMoreDepressiono to spoko, mam nadzieję że ci posłuży. Ja brałem tydzień po pół tabletki a od 3 dni po całej, nie czuję wielkiej różnicy ale jest lekko na plus, jestem spokojniejszy i jakby bardziej odcięty od bodźców co w moim przypadku jest bardzo korzystne. Nie czuję się specjalnie pobudzony ale mniej męczę się w pracy i nieco zmniejszyła się apatia. Co najważniejsze to nie odczuwam lęku jak za poprzednim podejściem. Powodzenia!
-
W twoim wypadku to rzeczywiście słuszny pomysł żeby odstawić antydepresanty. Jednak śledzę to forum już 20 lat i widziałem całe mnóstwo postów ludzi którym wydawało się że już "wyzdrowieli" więc odstawili leki, a później wracali płacząc że wszystko wróciło albo jest jeszcze gorzej niż było. Myślę że u osób zdrowych, u których epizod depresyjny wystąpił pod wpływem silnego stresu na przykład, odstawienie leków po kilku miesiącach terapii rzeczywiście jest słuszne. Natomiast w przypadku ludzi całe życie zmagających się z depresją zawsze, prędzej czy później, nastąpi powrót do stanu wyjściowego, chyba że faktycznie uda się coś naprawić psychoterapią. Jeśli jednak ktoś tak jak ja na zaburzenia osobowości i nie podejmuje terapii to branie leków na stałe jest jedyną opcją.
-
@serotoninowiecchodziło mi to po głowie ale pewnie się nie zdecyduję bo szkoda mi kasy trochę. Jednak zdarzyło mi się wziąć metylofenidat i bardzo nieprzyjemnie go wspominam, być może ta wersja o przedłużonym uwalnianiu byłaby lepsza, kto wie. Ale niedługo mam wizytę i z ciekawości zapytam lekarza co o tym myśli, bo nigdy mi ADHD nie sugerowano przez tyle lat leczenia, moja diagnoza to zaburzenia osobowości.
-
@NoMoreDepressionja biorę 20 mg paroksetyny i od tygodnia 2 x 2 mg reboksetyny i muszę powiedzieć że jest nieźle, czuć różnicę od pierwszej dawki, lekkie pobudzenie, mniej przykrych myśli w głowie, nastrój chyba nieco lepszy i co najważniejsze nie zwiększył się lęk bo wcześniej jak próbowałem brać reboksetynę to niestety był problem z lękiem. Biorę tylko po pół tabletki ale być może jutro zacznę brać całą rano i pół po południu, niby standardowa dawka to 2 x 4 mg.