zburzony
Użytkownik-
Postów
1 666 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez zburzony
-
Ja mam problemy z pamięcią z pewnych powodów i trudno mi powiedzieć czy ma to związek z paroksetyną. Ale jednak wydaje mi się że kiedy brałem bardziej stymulujące antydepresanty to z pamięcią było trochę lepiej, choćby na duloksetynie za pierwszym razem czy kiedy brałem reboksetynę, a nawet na fluwoksaminie która mnie pobudzała, Czuba też na fluoksetynie.
-
Ja na szczęście dobrze toleruję paroksetynę, długo brałem 30 mg, dziś zwiększyłem do 40 i nie jestem wcale zamulony. Teraz biorę ją z duloksetyną ale wcześniej mogłem brać solo 40-60 mg i normalnie funkcjonować. A jeśli chodzi o dodatkowe leki to przez jakiś czas brałem do paro reboksetynę i było lekkie pobudzenie.
-
TIAPRYD (Tiaprid PMCS, Tiapridal)
zburzony odpowiedział(a) na polinka temat w Leki przeciwpsychotyczne
Według ulotki ma mieć działanie przeciwlękowe i uspokajające delikatnie. -
@NoMoreDepressionu mnie apetyt trochę się zmniejszył na reboksetynie. Bierzesz jeszcze inne leki jakieś?
-
@NoMoreDepressiono to spoko, mam nadzieję że ci posłuży. Ja brałem tydzień po pół tabletki a od 3 dni po całej, nie czuję wielkiej różnicy ale jest lekko na plus, jestem spokojniejszy i jakby bardziej odcięty od bodźców co w moim przypadku jest bardzo korzystne. Nie czuję się specjalnie pobudzony ale mniej męczę się w pracy i nieco zmniejszyła się apatia. Co najważniejsze to nie odczuwam lęku jak za poprzednim podejściem. Powodzenia!
-
W twoim wypadku to rzeczywiście słuszny pomysł żeby odstawić antydepresanty. Jednak śledzę to forum już 20 lat i widziałem całe mnóstwo postów ludzi którym wydawało się że już "wyzdrowieli" więc odstawili leki, a później wracali płacząc że wszystko wróciło albo jest jeszcze gorzej niż było. Myślę że u osób zdrowych, u których epizod depresyjny wystąpił pod wpływem silnego stresu na przykład, odstawienie leków po kilku miesiącach terapii rzeczywiście jest słuszne. Natomiast w przypadku ludzi całe życie zmagających się z depresją zawsze, prędzej czy później, nastąpi powrót do stanu wyjściowego, chyba że faktycznie uda się coś naprawić psychoterapią. Jeśli jednak ktoś tak jak ja na zaburzenia osobowości i nie podejmuje terapii to branie leków na stałe jest jedyną opcją.
-
@serotoninowiecchodziło mi to po głowie ale pewnie się nie zdecyduję bo szkoda mi kasy trochę. Jednak zdarzyło mi się wziąć metylofenidat i bardzo nieprzyjemnie go wspominam, być może ta wersja o przedłużonym uwalnianiu byłaby lepsza, kto wie. Ale niedługo mam wizytę i z ciekawości zapytam lekarza co o tym myśli, bo nigdy mi ADHD nie sugerowano przez tyle lat leczenia, moja diagnoza to zaburzenia osobowości.
-
@NoMoreDepressionja biorę 20 mg paroksetyny i od tygodnia 2 x 2 mg reboksetyny i muszę powiedzieć że jest nieźle, czuć różnicę od pierwszej dawki, lekkie pobudzenie, mniej przykrych myśli w głowie, nastrój chyba nieco lepszy i co najważniejsze nie zwiększył się lęk bo wcześniej jak próbowałem brać reboksetynę to niestety był problem z lękiem. Biorę tylko po pół tabletki ale być może jutro zacznę brać całą rano i pół po południu, niby standardowa dawka to 2 x 4 mg.
-
@serotoninowiec Pierwszy raz jak brałem duloksetynę było zajebiście, super napęd i pobudzenie, pewność siebie, zero lęku. Tym razem tak nie jest, nie mam tyle energii ani pewności siebie, na lęk działa słabiej. Dlatego biorę jeszcze paroksetynę i teraz kombinuję z reboksetyną.
-
Wczoraj na próbę wziąłem 2 razy po 2 mg reboksetyny i nie czułem się najlepiej, było dziwnie, jakbym się czegoś kijowego naćpał, było odrealnienie i lekki niepokój, do tego silne zmęczenie i cały dzień przeleżałem w takim półśnie. Dziś rano wstałem z niepokojem. Niedawno próbowałem też bupropionu ale było podobnie tylko niepokój był większy. Biorę aktualnie między innymi duloksetynę która działa na noradrenalinę i być może to jest przyczyna. Za jakiś czas spróbuję ją odstawić i wtedy wypróbuję reboksetynę i bupropion ponownie.