zburzony
Użytkownik-
Postów
1 657 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez zburzony
-
Też zmagam się z depresją, prawie całe życie, na szczęście takie stany jak opisujecie powyżej trwały u mnie raczej krótko. Najgorszy był i jest dla mnie lęk, taki który nie pozwala wyjść z domu, porozmawiać z nikim, który nie przemija i pojawia się tuż po przebudzeniu. Z czegoś takiego wyciągnęła mnie wenlafaksyna, a później podtrzymywała to parę lat paroksetyna. Od paru lat trochę kombinuję z lekami i aktualnie wróciłem do paro ale w połączeniu z wenlafaksyną i reboksetyną, na razie za wcześnie na efekty, ale jakby działanie pobudzające reboksetyny osłabło, nie wiem czy to przez paroksetynę czy tak po prostu. Paro dołożyłem żeby zniwelować lekki lęk i napięcie po reboksetynie ale nie żeby całkiem pozbyć się stymulacji:)
-
Jest tak jak pisze @acherontia styx, ja jestem lękowcem i kiedyś bupropion bardzo ale to bardzo zwiększył mi lęki a zwłaszcza fobię społeczną. Nie powiem, nastrój był dobry, ochota do działania była, ale nie dałem rady tak funkcjonować między ludźmi. Tak było kiedy brałem sam bupropion 150 mg, teraz znów się do niego przymierzam ale już obłożony innymi lekami które, jak wierzę, ten lęk wykasują.
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
zburzony odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
@gem78u mnie mirtazapina w dawkach 30 i 45 mg powodowała lęk z czasem, na 45 czułem chociaż ten tydzień ożywienie wyraźne ale potem to przeszło w senność za dnia. Ale postanowiłem spróbować ostatni raz, tym razem 15 mg żeby przekonać się czy nie wywali mi lęków znowu (nie powinna) oraz czy będzie jakiś wpływ na nastrój. Póki co oczywiście nie ma go jeszcze ale plus jest taki że nie muli mnie za dnia i dobrze śpię, nie wybudzam się już. -
Sertralinę na ogół bierze się rano, chociaż nie wiem czy to aż taka różnica. Max dawka to 200 mg więc myślę że warto spróbować do niej dojść zanim zrezygnuje się z niej całkowicie. Ona jest teoretycznie słabsza od paroksetyny ale jest wskazana również w leczeniu lęku, nerwicy, fobii itp., może też pomóc bardziej zaktywizować człowieka i lepiej (w teorii) dział na nastrój od paro.
-
U mnie z paroksetyną było tak, że tyle się naczytałem jak to ona na początku zwiększa lęk i generalnie zwarzywia człowieka, że bałem się jej brać a nic takiego nie odczułem. To samo było z fluwoksaminą, prawie same opisy tutaj jak ten lek muli, że ledwo da się na nim funkcjonować itd, a mnie od początku stymulował i mogłem go brać rano bez problemu. Także naprawdę, to są kwestie osobnicze, może faktycznie paroksetyna większość ludzi zamula ale na pewno nie każdego. Tak jak jednych ścina wenlafaksyna a inni po niej czują się jak po spidzie.
-
@acherontia styxu mnie na szczęście reboksetyna się póki co sprawdza jeśli chodzi o napęd i motywację, na razie nie wpływa na nastrój inaczej niż tak że jestem bardziej nerwowy i łatwiej się złoszczę, ale przy moim braku asertywności to w zasadzie jest plus. Śpię też normalnie chociaż dziewczyna mówi że strasznie się w nocy rzucam i jakby prądy mnie przechodziły, także w sumie nie normalnie;) Początkowo miałem brak apetytu i cały czas utrzymuje się mega susza w ustach, ale to w zasadzie tyle z uboków, generalnie jest na pewno na plus. @Szczebiotkau mnie właśnie o dziwo paro weszła gładko mimo że mam turbo skłonności do lęków, w sensie te kilka lat temu kiedy brałem ją solo. Teraz dopiero jestem po jednej dawce 10 mg ale też nietypowo jest bo raczej pobudzony bardziej dzisiaj jestem niż senny, ale to pewnie zasługa reboksetyny.
-
Odstawiłem fluoksetynę (wcześniej też sertralinę) i od dziś biorę paroksetynę, na razie tylko 10 mg. Niedawno włączyłem reboksetynę która całkiem dobrze stymuluje i dodaje motywacji ale też niestety trochę zwiększa lęk i napięcie emocjonalne, stąd powrót do paroksetyny po wielu latach. Brałem ją parę lat już nawet w dawce 50 mg i na lęk działała co najmniej tak samo dobrze jak wenlafaksyna i nie byłem po niej wcale zmulony, no najwyżej kilka dni, chociaż z motywacją było ciężko. Wydaje mi się jednak że reboksetyna temu zapobiegnie.
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
zburzony odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Brał ktoś z was 15 mg mirtazapiny i czuł jakieś działanie przeciwdepresyjne albo przeciwlękowe, oprócz oczywiście działania nasennego? Czy w tej dawce nie ma szans na coś więcej niż lepsze spanie? -
@acherontia styxszczerze mówiąc to normalnie bym bupropionu w ogóle nie brał pod uwagę właśnie przez lęk, ale teraz ta kwestia libido jest dla mnie naprawdę ważna dlatego zaryzykuję. Czytałem też że mirtazapina również raczej libido nie zaburza ale do niej podchodziłem 2 razy i przez lęk musiałem odstawiać. Trazodon trochę na to pomaga, biorę teraz 150 mg ale jeśli dr się zgodzi na zamianę wenlafaksyny na bupropion to chyba podniosę trazo do 300 mg, on na lęk trochę pomaga nawet i dodaje napędu, poprawia nastrój. Może taki mix byłby dla mnie dobry, i na libido i na te cholerne zaburzenia lękowe, bo generalnie nic mi tak nie utrudnia życia i funkcjonowania jak lęk, teraz jest ok na lekach które biorę ale będę je musiał zmienić.
-
Czy to prawda że bupropion dobrze wpływa na erekcję i może pomóc na problemy z ejakulacją i erokcją spowodowane braniem innych antydepresantów? Tak twierdzi moja psycholog i Wikipedia ale pytanie jak jest w praktyce bo z tym bywa bardzo różnie. Dawno temu jakiś czas brałem ten lek ale wtedy raczej nie miałem takich problemów, pamiętam że mnie dość mocno pobudzał, zaburzał sen i powodował zaparcia, ale przede wszystkim wywoływał lęk i mocno pogarszał fobię społeczną.
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
zburzony odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
@utrapieniejakie właściwie efekty daje lamotrygina tobie? -
@zielona-welonkau każdego jest trochę inaczej, na mnie większość leków działa dość szybko ale fluoksetyna raczej długo może się rozkręcać, 6 tygodni nawet. A z dobrych wiadomości to fluoksetyna jest najbardziej teoretycznie stymulującym SSRI więc na taką senność i brak motywacji powinna pomóc, jak nie w dawce 20 mg to 40.
-
Jest ktoś komu ten lek faktycznie na coś pomógł, zwłaszcza lęk i fobię? Bardzo mnie reboksetyna intryguje swoim działaniem na noradrenalinę i nic innego, zawsze dobrze reagowałem na wenlafaksynę i duloksetynę które w różnym stopniu też działają na noradrenalinę, ale reboksetyna świetnie wygląda na papierze ale praktyka w większości przypadków zdaje się mówić zupełnie co innego.
-
TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)
zburzony odpowiedział(a) na jowita temat w Leki przeciwdepresyjne
Włączyłem trazodon kolejny raz do mojego zestawu i znów jest działanie od razu, to znaczy wziąłem wczoraj na noc 150 mg i rano kiedy minęło lekkie zamulenie (kawa) zacząłem odczuwać lekkie pobudzenie, większą chęć do robienia czegokolwiek na przykład pójścia do pracy;) To jest to czego oczekiwałem plus poprawa erekcji ale na to pewnie trochę jeszcze poczekam. Co mnie mile znowu zaskoczyło to brak tych typowych dla trazodonu uboków, czyli zatkanego nosa i suchości w paszczy. Być może to dlatego że biorę wersję o normalnym uwalnianiu. -
Czy ja wiem czy fluoksetyna faktycznie taka słaba jest? Na wikipedii piszą że jest najbardziej stymulującym SSRI i z tego powodu może powodować lęk. Poza tym u nas rzadko lekarze stosują wyższe dawki a w stanach zdaje się że nawet 80 mg jest przepisywane. Ja mogę od siebie dodać że faktycznie trochę mnie 20 mg stymuluje i lekko zwiększa lęk, na pewno osłabia też apetyt.