zburzony
Użytkownik-
Postów
1 666 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez zburzony
-
@DEPERSja trochę obawiam się dopaminergicznych substancji bo taki metylofenidat powoduje u mnie lęk, chociaż już duloksetyna wręcz przeciwnie ale ona aż tak dopaminy nie smyra. Biorę też arypiprazol i jest ok. Z paroksetyna vs. wenlafaksyna też wybrałbym wenlę chociaż paro brałem lata i tylko na początku muliła a na lęk była bardzo spoko.
-
To prawda z duloksetyną ale najbardziej wątroba na niej dostaje baty kiedy nadużywa się alkoholu, w ulotce jest że ryzyko marskości rośnie aż o 40%. Ja przez jakiś czas biorąc 60 mg ostro piłem ale czułem się normalnie czyli jak gówno, w normie. Ale odstawiłem ją przez ultra zaparcia i kłopoty z sercem i układem krążenia, po odstawieniu szybko mi to minęło, no tak w 70%. Jednak pierwsze kilka miesięcy czułem się świetnie, bardzo pewny siebie, zero lęku, pobudzony.
-
Wziąłem wczoraj wieczorem pierwszą tabletkę i ani trochę mnie nie zmuliło, spokojnie jeszcze 3 godziny przesiedziałem i obejrzałem film, potem spałem zupełnie normalnie i jak zawsze zbudzilem się przed 6 w dobrej formie. Wiem że agomelatyna nie jest lekiem nasennym, ale kiedyś pamiętam że trochę zaburzała mi sen, dużo się wybudzałem w nocy ale w dzień byłem wyspany. Na dobrą sprawę jeśli dalej tak będzie jak teraz to mógłbym brać ją rano ale być może i tak powinno się stosować na noc. Zanim zacząłem ago zbadałem wątrobę i wszystko git, za jakiś miesiąc powtórzę na wszelki wypadek.
-
Przy 20 też było tak dlatego zwiększyłem, jutro wezmę już tylko 3x5 mg ale czuję że będzie niewypał.
-
@KaCja dostałem w aptece Agomelatynę +pharma, jest napisane że zawiera ago z kwasem cytrynowym i sód. Nie wiem jak Valdoxan. A kiedy u ciebie pojawiły się efekty pierwsze i jak wyglądały? Ja zacznę od dziś brać, wiele lat temu brałem ją przez miesiąc i czułem się całkiem dobrze, jakoś tak normalnie, trudno to opisać dokładniej.
-
@dominiczkaja korzystam od zawsze tylko z leczenia farmakologicznego ale planuję zacząć również psychoterapię, zawsze lekarze mówili że jest mi niezbędna ale miałem to gdzieś, teraz jednak pewien problem, konkretnie ZOK kur*wsko utrudnia mi życie i nie mam wyjścia. Co do buspironu to wyraźnie mam gorszy nastrój od kiedy go biorę o to nie mija, zacznę od zmniejszenia dawki z 30 na 20 mg, jeśli nie będzie poprawy zjadę do 10-15 albo całkiem odstawię wpizdu.
-
Też myślę o paro ale kiedyś już ją brałem, nawet do 50 mg i zachowywałem się podobnie chociaż na mniejszą skalę, ale to też było przed latami ostrego ćpania, bez wątpienia te wszystkie stymulanty namieszały mi w bani, więc może bardziej pomogłyby jakieś neuroleptyki, jak olanzapina, risperidone, ale biorę arypiprazol i wydaje mi się że on mnie jeszcze bardziej nakręca. A klomipraminy nie chcę brać.
-
@dominiczkaobecnie biorę buspiron z innymi lekami ale kiedyś brałem go solo I po paru tygodniach odczułem pewną poprawę w kwestii leku. Ale pamiętam że i wtedy i teraz była przez pewien czas nerwowość, napięcie nawet trochę zwiększony lęk. Po jakimś czasie to minęło. Teraz biorę 2x15 mg i czuję tok chociaż nastrój mam lekko gorszy niż przed braniem leku.
-
KLOMIPRAMINA (Anafranil, Anafranil SR)
zburzony odpowiedział(a) na mikolaj temat w Leki przeciwdepresyjne
Czy klomipramina rzeczywiście jest taka skuteczna na OCD? U mnie to z wiekiem pogarsza się stale, biorę kilka różnych leków w tym wenlafaksynę i sertralinę ale akurat na OCD wcale nie pomagają. Jeszcze jedno, problemem jest u mnie przymus wydawania pieniędzy, czy ktoś z was miał tak i jakiś lek pomógł nad tym zapanować? -
@DEPERSjeśli to prawda co piszesz to chyba mirtazapina byłaby dobrym lekiem dla ciebie bo jest bardzo silną antyhistaminą, próbowałeś jej? @Pawel.770najmniej wenlafaksyny brałem 75 mg i wtedy spłycenia emocji nie odczułem, wątpię żeby 37,5 mogło tak działać. A czego generalnie oczekujesz od tego leku?
-
Ja generalnie też bym tak zrobił, jak zwiększałem dawkę to często od razu x2, ale tutaj mam opory bo niedawno dopiero podniosłem buspiron tylko że ja wiecznie czuję niedosyt i ciągle chcę więcej i więcej, mimo że czuję się całkiem dobrze. No cierpliwy to ja nie jestem niestety ale jeszcze zostanę na tych 125 mg. @acherontia styxa widziałaś różnice między 100 a 150 mg? A brałaś może też 200? W tej max dawce ponoć jest inne działanie, czuć już nieco dopaminę?
-
@acherontia styxmoże to pogorszenie jest tylko przejściowe, buspiron działa na serotoninę i trochę też na dopaminę, ja bym jeszcze z tydzień poczekał i spróbował zwiększyć dawkę o te 5 mg. Za każdym razem kiedy podnosiłem dawkę czułem lekką różnicę, poza chwilowym lękiem na korzyść.
-
Dziś zwiększyłem dawkę do 2x15 mg chociaż te 2x10 właściwie dawało radę, lęk społeczny w pracy gdzie mam częsty kontakt z ludźmi trochę zmniejszył się. Minusem są mdłości po wzięciu rano ale trwa to może 2h i przechodzi, jedzenie też tu pomaga. Wydaje mi się że poprawił mi się też nieco o nastrój i jestem mniej pesymistyczny ogólnie co jest u mnie stałą cechą mimo że biorę inne leki i nastrój generalnie mam niezły, być może buspiron trochę podbija działanie antydepresantów albo lekko smyra dopaminę. Od kilku dni robię pompki i ćwiczę w domu do czego wcześniej nie umiałem się zmusić.
-
Ale może jest tak że paroksetyna jest szczególnie niewskazana dla kobiet w ciąży a sertralina jest bezpieczniejsza? Lekarz z jakiegoś powodu tak uznał widocznie, teoretycznie powinien się na tym znać. Ja ogólnie zawsze zmieniałem jeden lek na drugi od razu, w poniedziałek ten we wtorek tamten i nigdy zespołu odstawiennego nie zaliczyłem, najwyżej lekkie prądy w bani po wenlafaksynie.
-
@igla83czemu cię to dziwi, przecież to normalne że kiedy jeden SSRI nie działa albo szkodzi to próbuje się innego leku z tej grupy, inne leki typu SNRI bierze się jeśli więcej SSRI nie dało rezultatu. One są podobne ale nie aż tak, bez przesady. Dla mnie taka fluwoksamina jest o niebo lepsza od escitalopramu na przykład.
-
Na razie trochę większy lęk odczuwam znowu wieczorem, wcześniej jest ok i dużo energii, plus mdłości przez godzinę takie konkretne. Ale w sumie ciężko u mnie mówić jak i na ile to jest działanie buspironu bo biorę inne leki i to może być efekt przekombinowania, kumulacji, zobaczymy co dalej.
-
@Tinyhousez antedepresantami już tak jest że to zawsze jest trochę niewiadoma jak człowiek na nie zareaguje, mimo że są do siebie podobne. Dany lek może jednego pobudzać a drugiego usypiać itp. Widocznie masz po prostu trochę pecha że akurat tak reagujesz na sertralinę ale tak bywa, generalnie z czasem powinno się to uspokoić kiedy organizm przyzwyczai się do leku ale możesz też zmniejszyć na razie dawkę o połowę na tydzień i to też powinno pomóc.