Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Użytkownik
  • Postów

    5 132
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez take

  1. Akurat brat dziś powiedział, że "wyprowadza się z domu" i że powrót do domu rodzinnego był jego największym błędem w życiu. "Narzekał", że nikt nie chce do niego przychodzić, że nie układa mu się w życiu osobistym. Mniej więcej tak zrozumiałem jego wypowiedzi. Sprawa robi się poważna. Brat ma prawo jazdy, potrafi pracować i zarabiać, a ja i siostra mamy z tym wielkie problemy. Dzisiaj też siostra mnie "gnębiła". Kiedy brata nie ma z nami, siostra prędzej mnie gnębi niż gdy brat z nami jest. Ona może nie czuć respektu, tylko wypominać moje i innych domowników gorsze zachowania i jeszcze grozić, że opowie o nich innym.
  2. take

    NOWE Skojarzenia

    prowadzenie
  3. take

    NOWE Skojarzenia

    odpowiedzialność
  4. Nie chcę dawać zgorszenia! Około 20 dzisiaj obejrzałem filmy związane z moimi fetyszami (bywały tam nagie pośladki, odbyt, defekacja, potrzeby fizjologiczne) i potem przez kilkanaście minut nie mogłem korzystać z Internetu, jakby zadziałały jakieś nadludzkie siły za karę! Czymś "czułym" jest dla mojej "mentalności" fakt, że ładna kobieta ma mięsiste organy, które metabolizują związki azotu, że kobieta ma ciepłe i miękkie ciało, które jest słabe i wrażliwe.
  5. take

    Wkurza mnie:

    ...to, że siostra kazała mi sprzątać.
  6. Ona nawet diagnozy nie ma, a spędza tygodnie "w domu" mimo tego, że pandemia już dawno się skończyła, czy to wakacje, czy nie, tak jak ja, żyje bardziej jak przedszkolak, chociaż ja i wiele więcej jeżdżę, na przykład dziś i wczoraj byłem w mieście wojewódzkim, skąd dojeżdżałem z przesiadką z jednego środka komunikacji zbiorowej w inny ze swojej wsi. Jestem mężczyzną, ale fizycznie mogę być słabszy od przeciętnej kobiety mimo mojej otyłości, której chcę się pozbyć, ale jest to dla mnie bardzo trudne, bo jedzenie to dla mnie ważna przyjemność. Rodzice zachowują się w dysfunkcyjny sposób wobec swojej córki. W niedzielę tata miał nazwać naszego brata "idiotą" za to, że nasz brat zasugerował, aby siostra poszła do specjalisty (miał uznać, że wystarczy z jego córką porozmawiać), a w tygodniu tata stwierdził, że nasz brat też jest jakiś "psychicznie narwany" i też powinien się leczyć. Siostra niepotrzebnie zwraca uwagę, niepotrzebnie odzywa się do mnie słowami typu: "zamykaj drzwi", "chodź tutaj", "nie kop" itp.
  7. Od czasu napisania mojego ostatniego posta siostra gnębiła mnie nawet bardziej. Zezłościła się, jakby chciała mnie uderzyć i weszła do mojego pokoju. Straszyła mnie ojcem. Niemal codziennie mnie "gnębi" od kilku lat. Jeżeli jeszcze raz przyjedzie karetka do siostry w związku z jej stanem psychicznym, to ja byłbym za tym, żeby nawet do zamkniętego szpitala ją jak najszybciej zawieźli, bo to jej żałosne funkcjonowanie za daleko zaszło. Nie dość, że osoba "hikikomori", to jeszcze "wrednie" się zachowująca. Mam dosyć ustawicznego dręczenia przez siostrę.
  8. "Przed chwilą" siostra znowu stosowała przemoc wobec mnie. Narzekała, że "nie zamykam drzwi". Użyła wulgaryzmów takich, jak "z**b" czy "k***a". "Nękała" mnie przez około dziesięć minut. Przeszkadzają mi jej zaczepki. W niedzielę 16.08.2026, według słów mojej mamy, moja siostra z moim bratem się "tłukli". Dzień później widziałem siniaki na ramieniu siostry.
  9. take

    Wkurza mnie:

    ...to, że siostra każe mi zamykać drzwi!
×