bei
Użytkownik-
Postów
2 608 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bei
-
A udalo ci sie znaleźć jakąś stałą pracę. Może jakieś ogloszenie na pracuj.pl, olx itd. wpadłoby ci w oko. Możesz też sam napisać. Ludzie piszą na portalch albo na grupach na fb że szukają pracy. Ja w sumie tak znalazłam swoja, że napisałam i szefowa odpowiedziała na moje ogłoszenie.
-
Ja ostatnio słyszałam w Internecje, że obsesje i kompulsje pojawiają sie w życiu człowieka wtedy gdy organizm już nie daje rady i nie byłby już wstanie wytrzymać poziomu lęku. Dlatego należy pracować nad obniżeniem tego pierwotnego poziomu lęku. OCD jest zaproszeniem do tego by siebie pokochać. Nie konsultowałam tego jeszcze z żadnym specjalistą, wiec po prostu podaję co usłyszałam.
-
Czy ja wiem? To chyba najbardziej jest tym w co wierzysz że jest. Jak sobie pomyślisz że jakaś dziewczyna nie chciała by być z chłopakiem ktory wyglądać staro, to lepiej wyglądać młodziej. Może kobiety inaczej na to patrzą, chociaż nastolatki często stylizują sie na osoby starsze, a potrm wraz z wiekiem starają sie odmłodzić. Prosze bardzo, jesteśmy po to żeby się wspierać . Swoją drogą pamiętam, że dla mnie odkrycje tego, że nie jestem w tym wszystkim sama, też dużo znaczyło.
-
Serio? Doszukiwanie sie na siłę chorób może być naprawdę wykańczające.
-
Ja mam/miałam problem z natrętny myślami. Myślę, że na forum też wiele osób o tym pisało. To jest jeden z bardziej klasycznych objawów OCD. Nie jesteś sam .
-
Ja mam mocne zeby. Ostatni raz coś plombowane miałam kilka lat temu. Nie wiem czy miałam wymieniane plomby, bo nie pamietam. Pamiętam tylko jeden przypadek gdzie wypadło mi wypelnienie w zębie i poszłam go zrobić prywatnie, bo to 4 i ją widać. Ostatnio poszłam na przegląd po może 3 latach i dentystka mi powiedziała że nie ma nic do robienia, ale jak nie miałam czyszczonych zębów przez ostatnie pół roku to może to zrobić. Wcześniej poszłam właśnie z tym wypadnietym wypelnieniem i nic innego nie miałam do robienia, a jeszcze wczesniej poszłam prywatnie i niby nic nie miałam do robienia a nie wiem czy nie zaplacilam za wizytę 350zl (bo to przegląd, czyszczenie i nie wiem co jeszcze). Teraz juz wiem ze na przegląd tylko na NFZ. Moje problemy z zebami wynikały z zaniedbań w dzieciństwie. W domu rodzice nie nauczyli mnie w ogóle dbać o zęby (sami maja sztuczne). Jak miałam 8 lat to powiedziedzieli, że musze umic zęby bo jest ważny dzień (I Komunia Święta). Powiem wam jeszcze historie. Jak ruszał mi sie mleczny ząb to rodzice wpadli na pomysl, że przywiążą mi do niego jeden konic nitki, a drugi do drzwi... . Jak byłam mała i miałam iść do dentysty to tata się ze mnie śmiał,że będzie mnie bolało . Cieszę sie, że po latach unikania dentysty w końcu sie ogarnęłam i mam swoje zęby o które może nie jakoś szczególnie, ale jednak dbam.
-
Dlaczego tak ci powiedzial? Jestes jedna z tych osob które wkrecaja sobie rozne choroby o których przeczytają?
-
Kurcze ale drogo. Ja mam jedna albo dwie platne plomby. Cala reszta to czarne plomby robione na NFZ. Nie nadawalabym sie na piosenkarke, ale jak nik mi nie zaglada do ust to w sumie nie ma chyba co tego ruszać. A nie miałaś np. możliwości sprawdzić w różnych miejscach. Ja kiedyś podjechalam do miasta obok i mi na NFZ lekarz przepłukał ucho. Nie pamiętam ile czekalam, ale bardzo szybko był tam dostepny termin. Chyba że ci sie nie spieszy. Mnie bolało, więc zależało mi na czasie.
-
Tak sobie Sonia poradziła z "mocnym" szarpakiem z allegro. Piesek z obrazka to nie ona, zjecie z Internetu.
-
A co myślicie na temat chodzenia na spacer w obroży, a w szelkach? Kiedyś szelki nie były chyba tak popularne, a teraz jest ich dość sporo. Czy one faktycznie są lepsze? U mamy nie mają szelek, ale Sonia kocha spacery.
-
W sensie że nie służy ci kontakt z ludzką słabością bo powoduje pogłębienie słabości u ciebie? To dlaczego tu zaglądasz? Ja dzisiaj obudzilam sie ok. 7.00. Było ok, ale postanowiłam jeszcze poleżeć i teraz patrzę jest już 13.00, a ja dalej w łóżku. Chyba zasnęłam.
-
No ale to im powinno być glupio że się nie umieją zachować, a nie tobie.
-
Nie oceniają sie tak surowo. Muwi sie ze na nwrwice pracuje sie latami wiec wyjscie z niej tez nie jest takie proste. Ja już mam kolejną terapię w życiu. Terapia mogła nie pomóc z różnych powodów, może nie byłaś gotowa, może nie dopasowaliście się z terapeuta. Spokojnie, nie poddawaj się .
-
Ja dzisiaj chyba nie spalam, a jeśli juz to bardzo krotko. Nie wiem czy to przez stres, przez to że do poźna siedziałam na telefonie, czy przez to, że poźno wzięłam leki. Pomimo tego nie czuje sie jakos szczegolnie zmeczona. Mam urlop wiec nie muszę się wykazywać jakąś szczególną aktywnością.
-
I nie rozróżniasz w ogóle smaków. Nie wiedziałbyś czy to sok pomarańczowy czy jabłkowy?
-
Ja nie wiem jak to jest stracić smak, wytlumaczysz?
-
Żeby w życiu było tylko takie cierpienie to łatwo możnaby sobie poradzić... wizyta w sklepie i już. Tylko od nadmiaru jedzenia chipsów pewnie inne problemy by sie pojawiły. No nic, może zrobię sobie coś do jedzenia i przestanę myśleć o chipsach.
-
Nie mam piekarnika . Usmażyłam pokrojone w plastry ziemniaki na patelni. Takie też lubie, ale nie wiem czy mi minęła ochota na chipsy. Jak nie pójdę do sklepu to ich nie zjem, bo nie mam... .
-
A wrocileś juz z tej Portugali? Bedziesz robił test?
-
Ja wiem że to jest niekorzystne, ale zgodziłam sie na to. Na początku to była moja pierwsza praca w wyuczonym zawodzie. Cieszylam sie ze moge wejdc w branże, że nie na darmo robilam te studia ... kasa byla wyzsza od tej ktora mialam w poprzedniej pracy (zarówno na umowie jak i do ręki). Potem przez chwile bylo normalnie i kwota netto odpowiadala brutto. Potem zmienilam stanowisko i szef powiedzial , że wszyscy na tym stanowisku mają wypłacaną cześć wypłaty w formie premii i tak zostało do teraz. U mnie za sobote jest dzień wolny. Nadgodziny sa płacone w takiej samej wysokosci jak pozostale godziny, a normalnie chyba powinny być 50%wiecej, prawda?
-
Problem w tym, że ja teraz niestety mam na nie ochote. W środę zjadłam właśnie 2 paczki chipsów i dzisiaj o czym pomyślałam ... że mam ochotę na chipsy... żeby odreagować stres.
-
Kompulsywne onjadanie sie ... no wlasnie tez mam troche z tym problem. Ja mam tak, że sobie myślę ok to jest stresujacy dzien kupie sobie chipsy. Jest promocja biorę dwie paczki duzych. Wieczorem otwieram i nawet sie nie obejrze przedemna leza dwa puste opakowania. Ja czasami nawet nie pamietam czy zjadłam ta druga paczke czy nie, tylko widze po opakowaniu. A pomyslec że jeszcze niedawno chipsy mogły u mnie leżeć pół roku i ich nie jadłam.
-
Nie no nie jest tak że jak pracuje w sobote to mi za to nie płacą. Myślałam że sobota powinna byc płatna wiecej, a u nas nie jest, ale można odebrać dzień wolny na tygodniu. Nadgodziny są platne jak zwykłe godziny. Wiem, że się daje wykorzystywac. I tak jest teraz lepiej niż na poczatku. Wtedy nieważne czy pracowałam po 8 czy po 12 godzin miałam taka sama wypłatę co miesiąc. W ogóle to muszę sobie kodeks pracy poczytać, bo kiedyś czytałam, ale już niektorych rzeczy nie pamiętam. Ogólnie u nas w branży to często jest tak że cześć wypłaty jest wypłacana jako premia. Na przed ostatniej rozmowie od razu mi powiedzieli ze na konto będzie wpływać tyle na ile sie umowimy, ale na umowie tyle nie będzie. Powiedzieli, że wszyscy w firmie tak mają. Na tej odtatniej rozmowie facet powiedzisl ze dziewczyna przyszla do pracy w niedzielę, a potem wziela sobie dwa dni wolnego. Nie wiem, dla mnie to dziwne żeby pracujac pn-pt przyjsc w niedziele.
-
To jest wlasnie m.in powód dla którego chce zmienić prace. Czasami pracuje dużo godzin, a nadgodziny nie mam płatnych zgodnie z kodeksem tylko jak zwykła roboczo godzina. Sobota nie jest płatna dodatkowo tylko liczona jak zwykly dzień. Nie wiem jak do końca byłoby gdzies indziej bo pytanie o to czy płacą zgodnie z przepisami wydaj mi się dziwnym pytaniem i raczej jak ktoś nie mówi, że jest inaczej to przyjmuje że tak.
-
Może i tak ale raczej każdy chce pracować w miare stabilnej firmie, a nie myśleć o tym czy firma przetrwa kolejny miesiac. Napisałaś, że ty prace znajdziesz w tydzień, ale na pewno zdajesz sobie sprawe z tego że nie każdy tak ma. Ja kiedyś nie miałam takiego odzemu, nie wiem może poprawilam cv i teraz faktycznie wiecej osób odpowiada. Ja wyslalam chyba w ciągu 10 miesięcy 34 cv i w sumie 3 razy mnie chcieli. Wiadomo że tutaj też okres wypowiedzenia może grać role i gdybym była dostepna od razu może ktos by jescze chciał, ale wątpię żebym znalazła pracę w tydzień.