Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Z moich obserwacji wynika, że znaczna niezaradność życiowa to w większości efekt bycia wyręczanym, rzadko jest to efekt zaburzeń. Zdecydowana większość ludzi zarówno wśród zaburzonych jak i wśród "normalsów" jest przynajmniej w miarę zaradna życiowo. Forum dla osób niezaradnych raczej nie ma; zawsze można takie założyć, ale raczej byłby na nim znikomy ruch.
  2. mark123

    Nasze sny

    Dzisiaj mi się śniło, że spotkałem się z pewną dziewczyną z forum.
  3. mark123

    ... marzy mi się ...

    Wprowadzenie 7-dniowego tygodnia roboczego dla pijaków, bez prawa do urlopu.
  4. Może to depresja o przebiegu "napadowym", czyli niezaburzone samopoczucie na przemian z napadami depresji.
  5. mark123

    Egocentryzm

    Jestem większym egocentrykiem "niż ustawa przewiduje". Zauważyłem, że mój egocentryzm rośnie z wiekiem, w dzieciństwie byłem mniej egocentryczny niż obecnie.
  6. Miejsce kiboli powinno być w więzieniu, dożywotnio, bo tacy ludzie się nie zmieniają, zawsze będą chcieli szkodzić społeczeństwu.
  7. - lęk, że po zbliżającym się weselu w rodzinie powróci dawna przeszłość
  8. mark123

    Zjawisko fali w szkołach

    W gimnazjum, do którego chodziłemm dyrekcja i nauczyciele trzymali dyscyplinę i nie było fali.
  9. mark123

    Broda.

    Ja bym się chyba w ogóle nie golił, gdyby nikt tego ode mnie nie oczekiwał, moje nieróbstwo jest tak silne, że nawet golenie się mnie wku.ia
  10. mark123

    Co teraz robisz?

    Piję colę o smaku wiśniowo-migdałowym.
  11. - ojciec jest jedynie od pilnowania, by dziecko było spokojne, a poza tym od wychowywania dziecka jest matka
  12. No po 50 rozmowach może tak. Na razie ja na rozmowie kwalifikacyjnej to trochę tak jak człowiek z jakiegoś całkowicie niecywilizowanego plemienia w buszu zesłany nagle do dużego miasta, umiejętności dostosowawcze do "warunków" rozmowy kwalifikacyjnej prawie zerowe.
  13. mark123

    Nasze wewnętrzne dzieci

    Ja mam czasem ochotę wyrwać z siebie wewnętrzne dziecko i rozwalić mu łeb.
  14. mark123

    Nasze wewnętrzne dzieci

    Powinno się wysłać mojego poj.nego wewnętrznego bachora w jakieś miejsce klęski żywiołowej na "szkolenie".
  15. To tylko taki element ćwiczenia, bo i tak mnie nie przyjmą. Ale może, jeśli przejdę z 50 rozmów, to nauczę się trochę ogarniać rozmowę kwalifikacyjną.
  16. Spróbować nie wyjść na niedorozwiniętego na rozmowie kwalifikacyjnej.
  17. Kupienie napoju z Chin o smaku kremowo-waniliowym.
  18. Ja mam problem z odróżnieniem znaczeń słów "bynajmniej" i "przynajmniej".
  19. Ja staram się pisać poprawnie, a gdy zauważę jakiś błąd w pisowni po wysłaniu, to natychmiast poprawiam. Gdy zauważę błąd w jakimś swoim starszym poście, to się czasem we mnie tak "gotuje", że mam ochotę pobić administratorów forum za ograniczenia czasowe w edycji posta. Błędy innych mnie nie denerwują (z kilkoma wyjątkami).
  20. Takie ustawienie można śmiało porównać do autobusu uciekającego sprzed nosa
  21. W przypadku ojców katów i matek "w miarę normalnych" powinno być oczywiste, że znacznie bardziej winny jest ojciec. Natomiast w przypadku ojców mentalnie nieobecnych w wychowywaniu, bardziej ma się odczucie, że matka jest winna, nawet jeśli starała się, jak mogła, bo powstaje skojarzenie, że jak ona wychowywała to ona przyczyniła się do powstania problemów.
  22. Ja obwiniam matkę, natomiast do ojca odczuwam ogólną wrogość "o wszystko i o nic".
  23. mark123

    Dewiacja

    Jeśliby się opierać na opisie fetyszowych preferencji seksualnych na Wikipedii, to "aseksualność" mojego fetyszu i ogólnie brak uczuć seksualnych może być po prostu efektem mechanizmu wyparcia.
  24. Ja z odczytem ironii zazwyczaj nie mam problemu, natomiast jeśli chodzi o sarkazm, to nawet nie rozumiem jego definicji i nie wiem, co to jest sarkazm.
  25. Nie jest to chore. Jeśli fetysz nie zakłada szkodzenia innym oraz nie wpływa negatywnie na fetyszystę, to nie ma w nim nic chorego. A co do dziwności, to dla niektórych będzie to dziwne, dla niektórych nie.
×