Chyba bardziej wygląda na to, że nie jestem aseksualny, ale nawet jeśli, to seksu i tak nie zamierzam się "tykać".
-- 11 lut 2015, 00:15:06 --
Prawdopodobnie jestem masochistą; występuje u mnie masochizm kompulsyjny, dlatego często myślę o przyjmowaniu cierpienia i mam przymus wykonywania "magicznych rytuałów przyjmowania cierpienia" i miewam podczas nich erekcję.
-- 15 lut 2015, 23:02:06 --
Wiem już chyba, dlaczego w czasie erekcji nie czuję się podniecony, tylko czuję aktywność sumienia. Wyczytałem, że może dziać się tak w przypadku odrzucenia seksualności przez osobowość i wtedy libido niby wchodzi w sferę nieseksualną.