-
Postów
1 215 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nieprzenikniona
-
Ciekawe czy przy innych zaburzeniach jak bpd z epizodami depresyjnymi w ogóle będzie można spróbować tego leku (tzn w programie bo aż tyle kasy na coś co niewiadomo jak podziała to nie wydam), zresztą póki co wierzę jeszcze, że zadziała coś innego chociaż u mnie ciężko z lekami.
- 332 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
ARYPIPRAZOL (Abilium, Abilify, Abilify Maintena, Apiprax, Apra, Apra-swift, Aribit, Aribit ODT, Aricogan, Aripilek, Arpixor, Aryfrenix, Arypiprazole Aurovitas/ Orion/ +pharma/ Sandoz, Arypiprazol Glenmark, Aryzalera, Asduter, Explemed)
nieprzenikniona odpowiedział(a) na plasticsurgery temat w Leki przeciwpsychotyczne
Mi zlikwidował głosy w głowie więc pod tym względem zadziałał idealnie, ale w sumie tylko pod tym względem. Po połączeniu z fluoksetyną za to miałam taką sedację (tak wiem jak na to połączenie to nielogiczne) i anhedonię, że ledwo otwierałam oczy i jedyne co w ciągu dnia mogłam robić to odliczać godziny do wieczora, po dwóch tygodniach byłam już takim wrakiem z dysocjacją i ms, że jedyne o czym marzyłam to żeby ze sobą skończyć, więc jedno i drugie poszło w odstawkę (tzn fluo i arypiprazol), od wczoraj biorę Bupropion, który ma mnie zaktywizować i przez to chyba odpędzić ms ale póki co tylko łeb mnie mocniej boli i tyle działania nowego leku -
Masz te kryteria może?
- 332 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
ARYPIPRAZOL (Abilium, Abilify, Abilify Maintena, Apiprax, Apra, Apra-swift, Aribit, Aribit ODT, Aricogan, Aripilek, Arpixor, Aryfrenix, Arypiprazole Aurovitas/ Orion/ +pharma/ Sandoz, Arypiprazol Glenmark, Aryzalera, Asduter, Explemed)
nieprzenikniona odpowiedział(a) na plasticsurgery temat w Leki przeciwpsychotyczne
Pomógł na stany psychotyczne w bpd i nieco wyrównał. O ile z wenlafaksyną był jeszcze znośny to z fluoksetyną okazał się kompletnym niewypałem i prawie ten miks wpędził mnie do grobu (może jeszcze dodatkowo zejście z wenli)…w każdym bądź razie poszedł w odstawkę ale nie wykluczam, że do niego kiedyś nie wrócę, jak na neuroleptyk to i tak najznośniejszy względem uboków. -
Hmmm no ja wiem czy często 6 lat brałam fluo aż w końcu przestała działać (nagły kompletny stan depresyjny), najpierw były próby dołożenia do fluo sulpirydu i może byłoby ok gdyby nie uboki (mlekotok), później duloksetyna ale działała słabo, następnie wenla, która miała też dużo uboków ale jakoś dało się wytrwać, do niej dołożony arypiprazol bo zaczęłam mieć stany psychotyczne, to połączenie dawało nawet radę ale nadal za dużo uboków w stosunku do samopoczucia i nawrotu ms. Wtedy zmiana wenli na fluoksetynę znowu (z arypiprazolem nadal) i kompletnie mnie wywaliło w kosmos (w negatywnym znaczeniu), obezwładniający nawrót bezsensu życia, wegetacja, ms takie, że już tylko minuty dzieliły mnie od realizacji planu, gdyby nie ta jedna sesja terapeutyczna, która zrzuciła mi klapki z oczu to pewnie już bym tu nie pisała (albo pisała ze szpitala po próbie). No i zmiana na Wellbutrin właśnie. Z moją lekarką jestem w ciągłym kontakcie telefonicznym, właściwie przez ostatni miesiąc co tydzień mam „teleporadę” (czasem i 2 razy w tygodniu) a w najbliższym tygodniu idę osobiście na wizytę. Wszystkie te teleporady na NFZ chociaż normalnie chodzę prywatnie- generalnie kosmos jakiś z tego się zrobił, ale robię wszystko żeby przeżyć i nie musieć wylądować w szpitalu na „przechowaniu” do wdrożenia jakiegoś skutecznego leku. Moja lekarka też nie chce mnie do szpitala pakować (wie jakie mam doświadczenia) więc walczymy…najgorsze, że to ani czysta depresja ani nerwica, tylko bpd w okresie zaostrzenia więc rozchwianie kompletne (jak CHAD tylko ze zmianą faz kilkadziesiąt razy dziennie). Jak do najbliższego czwartku tak będzie (wizyta) to niech mi zapisze dodatkowo ten lit, bo nie wyrobię.
-
No jakby to było takie proste to pewnie bym mogła. Tak, wiem, że z racjonalnego punktu widzenia to tylko przerwa i że dość szybko minie ale z emocjonalnego to dla mnie kompletny koniec wszystkiego, coś czego realnie nie można przeżyć…już wystarczająco jestem na siebie wk….a, że tak to odbieram i że nie umiem sobie wbić do łba czegoś co by na te emocje podziałało ale jest jak jest. Do tego emocjonalnie jestem w kompletnej rozsypce (tutaj raczej wina zmian w lekach etc.) jeszcze chwila i będę naprzemian śmiać się i wyć bez powodu (rozchwianie kompletne) albo pierd….ę sobie w głowę bo nie wytrzymam (o ile nowe leki nie zbiorą mnie szybko do kupy). Także dodatkowe „wyzwania” nie wchodzą teraz w grę, muszę się ratować w każdy możliwy sposób i najlepiej aby udało się ominąć szpital.
-
Za 3 tygodnie czeka mnie miesięczna wakacyjna przerwa w terapii. No i albo jestem przypadkiem beznadziejnym albo ktoś miał podobnie i może coś doradzić ale nie wyobrażam sobie (emocjonalnie) przeżycia tej przerwy (tak wiem, że to nielogiczne, ale w tej kwestii moje poczucie emocjonalne jest kompletnie nielogiczne i nie umiem do siebie przemówić). Dostałam propozycję „terapeuty zastępczego”, tzn. właściwie to rzucone hasło podczas sesji i kompletnie nie wiem jak miałoby to wyglądać (będę to omawiać of kors) ale może przypadkiem ktoś z Was miał coś takiego i wie już z czym to się je i czy ma w ogóle sens. Dodam, że podczas tej przerwy i tak zostaję w mailowym kontakcie z moją terapeutką, ale w tamtym roku to słabo podziałało więc szukam już każdej dodatkowej alternatywy, zwłaszcza, że znowu jestem na etapie zmiany leków i moja stabilność jest mocno niestabilna (mam bpd,stany depresyjne i ms, obecnie to pewnie powinnam znaleźć się w szpitalu, ale wiem, że to tylko przechowalnia więc próbuję ambulatoryjnie- mam zapewniony min. ciągły kontakt z psychiatrą).
-
@123she no jeszcze się nie poddaję, ale zamiast coraz lepiej to trafiam tylko coraz gorzej (w kwestii leków). Wczoraj po pierwszej dawce Bupropionu mega ból głowy cały dzień, mdłości, dysocjacja, drżenia- w każdym bądź razie żadnych plusów nie stwierdziłam, no ale wiadomo trzeba poczekać tylko modlę się aby już nie mieć takich jazd z ms jak kilka dni temu bo jak to się powtórzy to nie wiem czy dam radę się powstrzymać (teraz bardzo pomogła mi terapeutka ale akurat wypadał dzień sesji, a nie zawsze tak będzie, zwłaszcza, że będę mieć miesiąc wakacyjnej przerwy w terapii)
-
Po pół roku brania pożegnałam się z Wenlą, działanie nie powalało (bardziej sedacja niż aktywizacja) a skutki uboczne masakryczne- zaparcia, nocne poty i zerowe libido (a nawet ujemne) no i odstawienie to koszmar, pomimo włączenia od razu fluoksetyny ogromny zjazd nastroju, ms, zero energii - tylko „możliwość leżenia i gapienia się w sufit”…zaczynam brać Wellbutrin, mam nadzieję, że załapie bo już tracę siłę do tego całego „leczenia”
-
Ostatnio sponiewierało mnie totalnie albo po odstawieniu Wenli albo po mieszance Seronilu z Arypiprazolem. Od jutra przechodzę więc na Wellbutrin w połączeniu z Pregabaliną…zobaczymy co z tego wyjdzie bo póki co kompletny dół z ms.. no i moja lekarka zastanawia się nad włączeniem mi litu, może się zdecyduję bo te wahania nastroju (z tendencją do mega dołów w których chcę ze sobą skończyć) mnie hmmm wykończą (tzn najprawdopodobniej w końcu się zabiję).
-
Beznadziejnie…
-
ARYPIPRAZOL (Abilium, Abilify, Abilify Maintena, Apiprax, Apra, Apra-swift, Aribit, Aribit ODT, Aricogan, Aripilek, Arpixor, Aryfrenix, Arypiprazole Aurovitas/ Orion/ +pharma/ Sandoz, Arypiprazol Glenmark, Aryzalera, Asduter, Explemed)
nieprzenikniona odpowiedział(a) na plasticsurgery temat w Leki przeciwpsychotyczne
Mnie 5mg pierwszy miesiąc usypiało, później już było ok ale jakiejś specjalnej aktywizacji nie zauważyłam -
ARYPIPRAZOL (Abilium, Abilify, Abilify Maintena, Apiprax, Apra, Apra-swift, Aribit, Aribit ODT, Aricogan, Aripilek, Arpixor, Aryfrenix, Arypiprazole Aurovitas/ Orion/ +pharma/ Sandoz, Arypiprazol Glenmark, Aryzalera, Asduter, Explemed)
nieprzenikniona odpowiedział(a) na plasticsurgery temat w Leki przeciwpsychotyczne
Właśnie dobrze, śpię ok 8h czasem i 10 w weekendy. Nie biorę nic dodatkowo na sen. Arypiprazol biorę rano ok 7.00 -
ARYPIPRAZOL (Abilium, Abilify, Abilify Maintena, Apiprax, Apra, Apra-swift, Aribit, Aribit ODT, Aricogan, Aripilek, Arpixor, Aryfrenix, Arypiprazole Aurovitas/ Orion/ +pharma/ Sandoz, Arypiprazol Glenmark, Aryzalera, Asduter, Explemed)
nieprzenikniona odpowiedział(a) na plasticsurgery temat w Leki przeciwpsychotyczne
Nie, raczej odwrotnie. Przy 5mg najpóźniej o 22 już mnie ścina. -
Wypijam 4 -5 kaw dziennie, bo lubię kawę , od dawna już na mnie nie działa pobudzająco (mogę wypić przed snem ). Magnez też mam w normie a ciśnienie niskie.
-
Ja mam f60.3 i 32.0 czyli zaburzenia osobowości z pogranicza i lekką depresję…
-
ARYPIPRAZOL (Abilium, Abilify, Abilify Maintena, Apiprax, Apra, Apra-swift, Aribit, Aribit ODT, Aricogan, Aripilek, Arpixor, Aryfrenix, Arypiprazole Aurovitas/ Orion/ +pharma/ Sandoz, Arypiprazol Glenmark, Aryzalera, Asduter, Explemed)
nieprzenikniona odpowiedział(a) na plasticsurgery temat w Leki przeciwpsychotyczne
No dobra, jednak będę brała arypiprazol z fluoksetyną, ktoś coś? Jakieś doświadczenia? a tak poza tym czy komuś wzrosła waga przy arypiprazolu (w niskich dawkach) z ssri/SNRI czy jestem wyjątkiem? Oczywiście lekarka powiedziała mi, że to nie po arypiprazolu wzrosła mi waga, tylko, że zapewne mój organizm zdrowieje (bo wyszłam z niedowagi) ale ja w to do końca nie wierzę (wcześniej ważyłam 45 kg, przez 4 mc 4kg do przodu a apetyt mi jakoś specjalnie nie wzrósł, tzn jem tyle samo cały czas) -
omamy mogą też być przy neurozach, depresji, zaburzeniach osobowości…leki dostałaś typowo antydepresyjne a nie antypsychotyczne, więc lekarz raczej nie widzi objawów schizofrenii. Zresztą schizofrenicy nie wiedzą, że mają omamy- dla nich to rzeczywistość. Ja przy zaburzeniu borderline słyszę np. głosy w głowie i chociaż lekarka określa moją osobowość jako bliższą psychotycznej to wykluczyła od razu schizofrenię. Także spokojnie, nie wmawiaj sobie od razu schizofrenii raczej jeśli już to szukaj wśród innych zaburzeń a najlepiej wejdź sobie na ikp i zobacz co wpisała psychiatra
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II
nieprzenikniona odpowiedział(a) na Naemo temat w Zaburzenia osobowości
To jeszcze przed Tobą, terapia w końcu ma do tego prowadzić a szczęście z życia można czerpać na wiele sposobów przecież.