-
Postów
14 806 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Lord Cappuccino
-
Tak samo masz SLA jak wcześniej miałaś SM i kardiomiopatię? Tobie jest potrzebny pilnie psychiatra, a najlepiej pobyt w szpitalu psychiatrycznym, a nie neurolog bo to nie żadne SLA tylko hipochondria. Temat ląduje w śmietniku.
-
Zatem podsumujmy: - ilość zachorowań na SLA to 1,2-4 przypadków na każde 100 tys. ludzi rasy białej, biorąc pod uwagę, że w Polsce mieszka 38500000 ludzi daje to nam 462-1540 przypadków na cały kraj; - choroba najczęściej występuje u ludzi pomiędzy 60-70 r.ż. - częściej występuje u mężczyzn - ma często podłoże genetyczne - tę chorobę wykluczyło u Ciebie 8 różnych neurologów, ale dalej twierdzisz, że ją masz - chorobę "wywołałaś" sama(siłą woli?) i zapaleniem marihuany Nie mam więcej pytań. Ja tylko przypomnę, że namawianie do samobójstwa i pomoc w samobójstwie zgodnie z art. 151 Kodeksu Karnego jest przestępstwem.
-
khaleesi, I co z tego? Leki stosuje się: 1) we wskazaniach przewidzianych w procesie autoryzacji rynkowej przez organy legislacyjne(dla walproinianów to będzie padaczka i ChAD) 2) pozarejestracyjnie w innych schorzeniach niż przewidziane powyżej Sytuacja nr. 2 nie jest ani nielegalna, ani nie jest błędem w sztuce lekarskiej. Lekarz Ci może depakine zapisać nawet na nieświeży oddech, pryszcze albo przeziębienie jeśli z jakiegoś powodu uzna, że ten lek przyniesie u danej osoby w tym schorzeniu jakieś korzyści. Oczywiście to przerysowany przykład, bo użytek pozarejestracyjny nie może naruszać odgórnych wytycznych i względów bezpieczeństwa. Może bliższy naszemu podwórku przykład to SSRI. W żadnej z ulotek nie znajdziesz info, że te leki są zarejestrowane do leczenia przedwczesnego wytrysku czy wyjątkowo bolesnych bólach miesiączkowych, a z powodzeniem się je stosuje w tych stanach.
-
MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na Dydona temat w Leki przeciwdepresyjne
Bo tak naprawdę to zażywałaś sproszkowaną indyjską kreatynę w kapsułkach rozsypaną w piwnicy przez brudne łapy meksykańców, a nie mianserynę. -
maniek123321, Sertralina może być na początku lękotwórcza jak każdy SSRI, bo pośrednio(przez zwiększanie ilości endogennego liganda- 5-HT) agonizuje rec. 5-HT2c. Co do odstawiania nieprawda. Według praktycznie wszystkich opracowań najcięższymi do odstawienia lekami z grup SSRI/SNRI są paroksetyna i wenlafaksyna(w jej przypadku być może wynika to ze strukturalnego podobieństwa do tramadolu).
-
Kiedyś uważano, że nasilanie wychwytu zwrotnego serotoniny odpowiada za główny mechanizm tianeptyny dlatego została zaliczona do grupy SSRE- selective serotonin reuptake enhancers. Obecnie się z tego wycofuje i nowsze badania pokazują, że wpływ tianeptyny na nasilanie wychwytu zwrotnego 5-HT nie jest aż tak duży i istotny(po 2 tygodniach w ogóle nie zachodzi), a za jej efekt terapeutyczny odpowiada modulowanie transmisji dopaminergicznej na szlaku mezolimbicznym, wpływ na receptory glutaminianiu NMDA i AMPA, wzrost uwalniania BDNF, obniżanie aktywności osi HPA i ogólny wpływ na neuroplastyczność mózgu co chroni m.in. hipokampa przed stresem.
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Trudno, żebyś takowy miał zauważyć skoro gripex zawiera dxm, izomer efedryny i paracetamol, a żadna z tych substancji nie jest nlpz. -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
slow_down, Niskie. Był przypadek babki, która brała na stałe 20mg fluoksetyny, 150mg trazodonu i w ciągu doby zażyła 8 tabletek gripexu max czyli tak naprawdę 120mg dekstrometorfanu, bo w 1 tabletce gripexu max jest 15mg dxm. Nie jest to taka znowu duża dawka dxm, w porównaniu z tym co np. ludzie biorą rekreacyjnie, ale fakt, że brała naraz 3 SRI(fluoksetyna, trazodon i dxm też działa jako SRI) wystarczył, żeby wystapiły u niej objawy zespołu serotoninowego. http://www.mp.pl/poz/psychiatria/przypadki/show.html?id=90905 -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Zazulka, Ze środków przeciwbólowych na pewno odpadają te, które w swoim składzie zawierają tramadol, a ze złożonych(tzn. takich, które zawierają więcej niż jedną substancję czynną) preparatów na przeziębienie/grypę odpadają te, które zawierają w swoim składzie dekstrometorfan(dxm) np. Gripex- w obu przypadkach ryzyko zespołu serotoninowego. W przypadku dekstrometorfanu dotyczy to raczej wyższych dawek. W przypadku łączenia z SSRI leków z grupy NLPZ(niesteroidowe leki przeciwzapalne) czyli kwas acetylosalicylowy(Aspiryna, Polopiryna), ibuprofen(Ibum, Ibuprom, Nurofen), ketoprofen(Ketonal), deklifenak, naproksen, metamizol(Pyralgina) występuje bardziej nasilone działanie antyagregacyjne(obniżona krzepliwość krwi) niż w przypadku stosowania samych NLPZ co może prowadzić do krwawień z górnego odcinka przewodu pokarmowego. Ponadto wykazano w badaniach, że niesteroidowe leki przeciwzapalne mogą bardzo obniżać skuteczność antydepresyjną SSRI. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1884264/ http://ajp.psychiatryonline.org/article.aspx?articleID=1367804 http://www.pnas.org/content/108/22/9262.short W zasadzie bezpiecznym rozwiązaniem wydaje się paracetamol(Apap, Codipar). -
AddictGirl21?
-
Śmiercionauta, tak, brawo
-
Podpowiedź: "Wiadomość została usunięta przez nadawcę zanim została dostarczona"
-
Variable, Nie.
-
Zadaję: "Dzisiaj piąkne są gwiazzdy na niebie. " Edit: Dzisiaj piękne są gwiazzdy na niebie. Edit2: Dzisiaj piękne są gwiazdy na niebie. Edit3: ..."
-
kupmitrumne, Nihil?
-
Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem
Lord Cappuccino odpowiedział(a) na gosia hd temat w Uzależnienia
Kalebx3, Ja bym tak z góry nie skreślał prawdziwości tej dawki(tj. 60 klonów i 20 zolpów). Znam osobiście(z reala) osobę, która doszła do dawki 1150mg zolpidemu/dobę, co daje 115 tabletek zolpidemu czyli 11,5 opakowania zolpa naraz(blistry 10x10mg). W opracowaniach naukowych z IPiN w Warszawie z terapii uzależnień od zolpa są przez lekarzy skrajne studium przypadków osób, które brały na dobę 1200mg zolpa. Przy ostrym uzależnieniu krzyżowym z wyrobioną dużą tolerancją taka dawka klonów i zolpa jest możliwa i przeżywalna. Fakt, że nie ma co zolpidemu równać do klona, bo to dziadostwo(zolp) strasznie ciężko śmiertelnie przedawkować, najwyżej się rzygańskiem skończy. Dawka śmiertelna powodująca zgon połowy badanych osobników- LD50 w przypadku klonazepamu podawanego doustnie szczurom to 4000mg/ każdy kg masy ciała. Nawet biorąc pod uwagę, że szczur to cholerstwo ciężkie do wytępienia i uwzględniając subtelne różnice w genomie szczura i ludzia to i tak dla ludzi ld50 wychodzi spore. -
Oczywiście pismak, który wysmarował ten "artykuł", a nie ma o temacie zielonego pojęcia, zapomniał dodać, że dotyczy to tylko jednej generacji leków antydepresyjnych- a mianowicie inhibitorów MAO. Wprowadzonych w lecznictwie w latach 50'tych ubiegłego wieku i których stosowanie już praktycznie zaniechano(z wyjątkiem nowszych leków z tej grupy, które ze względu na swoją selektywność są pozbawione interakcji z pożywieniem). Wymienione produkty spożywcze czyli sery, grzyby, niektóre wina, dojrzałe banany i czekolada charakteryzują się wysoką zawartością tyraminy, która jest metabolizowana przez monoaminooksydazę(zarówno izoenzym A i B). Starsze leki przeciwdepresyjne z grupy inhibitorów MAO były nieselektywne (tzn. blokowały obie formy MAO) co wstrzymywało całkowicie degradację tyraminy co +z jednoczesnym spożywaniem produktów o wysokiej zawartości tyraminy=nadmierne nagromadzenie tyraminy w organizmie=podwyższenie ciśnienia tętniczego=przełom nadciśnieniowy=potencjalne zagrożenie dla życia. Co do tego w jaki sposób(i czy w ogóle) tłuszcze, węglowodany, błonnik i inne składniki pokarmowe wpływają na farmakokinetykę danych leków informacje zazwyczaj znajdują się w ulotce leku, i czy należy go stosować przed, w trakcie czy po posiłku. -- 21 mar 2014, 21:10 -- Wszystkie leki nie tylko antydepresanty czy leki psychiatryczne mają jakieś skutki uboczne. Ale nie u każdego one występują.
-
Paro to był mój pierwszy lek i miałem na niej jadłowstręt. Zgodnie z tym co piszą o paro na papierze to powinienem po niej tyć, no ale jak przy takim jadłowstręcie tyć. Po wenli też miałem obniżony. Wenlę sobie ogólnie chwaliłem, ale zaczęła mnie pewnego razu w taką kur.wicę wprawiać, że musiałem ją rzucić.
-
Co do leków z grupy SSRI to np. tu- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11105740 ludzie w badaniu randomizowanym metodą podwójnie ślepej próby brali od 26-32 tygodni fluoksetynę albo sertralinę albo paroksetynę. Wyniki takie, że po sertralinie odnotowano minimalny, ale nieznaczący klinicznie przyrost masy ciała, po fluoksetynie odnotowano minimalny, ale nieznaczący klinicznie spadek masy ciała, a po paroksetynie odnotowano znaczacy przyrost masy ciała. Konkluzja badaczy jest taka, że przyrost masy ciała w przypadku SSRI zależy do tego, który SSRI jest stosowany. Np. z fluoksetyną była taka sprawa(też jest gdzieś badanie na ten temat), że ona brana krótkotrwale tam max. do 6 miesięcy powoduje u większości ludzi spadek masy ciała, w badaniach wyszło że stosowana długotrwale(do 2 lat i dłużej) powoduje z kolei przyrost masy ciała. A ludzie się kłócili, bo jedni twierdzili, że po fluo się chudnie, a inni że tyje. Wszyscy mieli rację tylko nie uwzględniali kto ile czasu przyjmował lek. -- 21 mar 2014, 13:48 -- magnolia84, No nie wiem, czytałem kiedyś takie ewenementy jak ludź z globuc histericus, problemy z przełykaniem spowodowane nerwicą lękową(brak apetytu) i po mianserynie schudł jeszcze 15kg. Jakim cudem to do dziś zachodzę w głowę.
-
Jak kolega wyżej napisał+ generalnie u ludzi z depresją czy zab. lękowymi istnieją dwa podtypy- Ci, którzy mają obniżony apetyt i Ci, którzy mają podwyższony apetyt= pozornie paradoks, a jest to wynikiem jednego i tego samego zaburzenia. Teraz w zależności od indywidualnych predyspozycji jedni mogą zareagować na lekach podwyższeniem apetytu, a drudzy obniżeniem. I dla jednych będzie to pożądany efekt, a dla innych nie, nich w zależności czy dana osoba chce przybrać czy stracić na wadze.
-
Nie. Napisałem, że paroksetyna jest inhibitorem wychwytu zwrotnego serotoniny, nie inhibitorem serotoniny. Gdyby była inhibitorem(blokerem) serotoniny to obniżałaby ilość serotoniny (albo blokowała jej aktywność) i powodowała pogorszenie depresji zamiast ją leczyć- bo u ludzi z tym zaburzeniem już "naturalnie" występuje deficyt serotoniny. Serotonina ma bardzo złożony wpływ na podaż pokarmu, apetyt i przewód pokarmowy. W uproszczeniu można przyjąć, że duże wysycenie serotoniną sprzyja obniżeniu apetytu. Dlatego leki z grupy SSRI mają raczej neutralny wpływ na masę ciała. Czemu w badaniach klinicznych wyszło, że paroksetyna powoduje minimalny przyrost masy ciała? Być może ma to jakiś związek z jej umiarkowanym powinowactwem do cholinergicznych receptorów muskarynowych. Tyje się generalnie po lekach, które są antagonistami rec. 5-HT2c, antagonistami rec. histaminowego H1, antagonistami rec. alfa1-adrenergicznego, antagonistami rec. dopaminergicznych D2/D3- ponieważ wpływ na te receptory zwiększa apetyt. Czyli generalnie po wszelkiej maści lekach przeciwpsychotycznych, mianserynie, mirtazapinie itp. Także po normotymikach. Te leki też często wpływają niekorzystnie na gospodarkę tłuszczy i węglowodanów i ogólny profil lipidowy. Paroksetyna nie wpływa na żaden z ww. receptorów. Pośrednio agonizuje, nie antagonizuje, rec. 5-HT2c(pośrednio, bo poprzez zwiększanie stężenia endogenneg liganda dla rec. serotoninowych- 5HT), dlatego logika sugeruje, że powinna zmniejszać apetyt. Ja np. osobowiście po paroksetynie miałem jadłowstręt. W pewnym sensie tak- patrz wyżej: procesy neuroadaptacyjne pod wpływem chronicznej stymulacji.