Skocz do zawartości
Nerwica.com

atrucha

Legenda Forum
  • Postów

    1 804
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez atrucha

  1. atrucha

    Witam!

    Hi Deprim!
  2. atrucha

    yOOO

    Cześć! (w sumie już się znamy;) ).
  3. kochający..z tą astrologią, tak jak z ziółkami - Ps. Czepisz się mnie jeszcze raz i masz prawy sierpowy Oczywiście z sympatii
  4. ej no... szukałam najbardziej wyrazistej
  5. Dawno się tak nie śmiałam, jak teraz czytając ten temat. Będąc dzieckiem miałam podobne problemy. Przerobiłam temat płytek chodnikowych..Najdłuższy zestaw płytek był na drodze do mojej babci. Dla mnie to była swoista "droga krzyżowa".. Nie potrafiłam pozbyć się tego idiotycznego nawyku. Drugim problemem były drzewa posadzone wzdłuż drogi. Jechałam autobusem i mimowolnie liczyłam je! Musiałam liczyć i te po prawej,i te po lewej stronie! Zmuszałam się,zeby patrzeć w podłogę autobusu i czułam,ze bzikuje Jeśli chodzi o równoległe ustawianie przedmiotów na powierzchniach kwadratowych lub prostokątnych..-mam to do dziś. Czasem robię to u znajomych nawet..Kiedy zaburzony jest ten chory ład,mam problemy z koncetracją (ciągle myśle o braku równowagi w ustawieniach..)
  6. Skąd ja to znam..? (pyt.retor.) W naszym duecie (przyjaźń od szkoły średniej), też zawsze pełniłam rolę tej "sprowadzającej na ziemię" ..choć realistką umiarkowaną jestem. Wodnik zbyt dużym indywidualistą jest.. Uwielbiam Wagi. Potrafimy dogadać się na każdej płaszczyźnie Na Barany jestem uczulona. Razi mnie ich upór i chore ambicje (może są i wyjatki). A otaczają mnie same Bliźnięta.. (neutralnie)
  7. Zaczynam wierzyć,że nasz znak ma jakies predyspozycje..
  8. atrucha

    To forum jest wyjatkowe:)

    Może i forum jest trochę mdłe i nijakie bo nikt po nikim nie jeździ (prawie).. Kiedy czytam i wyjątkowo coś lub ktoś mnie wkurzy,to myślę sobie że trzeba wrzucić na luz bo to chory człowiek i ma masę problemów z samym sobą Użalanie się nad sobą najbardziej mnie drażni.. U nerwicowców to norma. Wiem,ze trudno pokonać swoje lęki. Poza tym,przeszłam "to" i wiem jak "to" smakuje. Bla,bla,bla..
  9. atrucha

    Czy macie pasję?

    Hollow..dramatyzujesz Jak będziesz tak nastawiony krytycznie do własnej osoby,to utkniesz w tym bagnie na zawsze. A skoro organizujesz zlocik w Kraku tzn.,że jest lepiej z Tobą niż sam przypuszczasz
  10. W życiu wszystko jest możliwe Dla własnego spokoju zrób sobie wszystkie badania. Przypuszczam,ze niczego jednak nie wykażą. Jak dla mnie to tylko nerwica
  11. Z tego co wiem,to najpierw bada się krew. Stężenie hormonów we krwii..Poza ty ponoć i mocz dużo mówi o stanie wątroby. Najbardziej wiarygodnym badaniem jest biopsja (ale to juz po wcześniejszych wskazanich).. Jakoś do tej pory nie czytałam zbyt dużo na ten temat..
  12. atrucha

    Umierałem

    Szczerze powiedziawszy to nie wiem jak to się ma w przypadku psychiatrów. Wydaje mi się,że każdy lekarz tej specjalności powinien mieć spore przygotowanie psychologiczne. Te dwie dziedziny są zbyt mocno powiązane by było inaczej..
  13. atrucha

    Umierałem

    A ja pozwolę sobie znowu się nie zgodzić. Moja pani psychiatra prowadziła ze mną terapię. W sumie spedziłyśmy sporo czasu na rozmowach o przyczynach,zachowaniach,relacjach etc. Być może zależy to od chęci samego lekarza i jego stosunku do pacjenta.
  14. Często myślę o tym. Jeśli chodzi o żołądek to mam tak wrażliwy,ze zaraz czuje wszystkie jego "awarie" Odpukać - odkąd biore leki na nerwicę,wszystko jest ok. Natomiast nie wiem,jak się ma moja wątroba W sumie przydałoby się zrobić jakieś badania.
  15. Minhoi..żartobliwie było Wszyscy tam mamy :)
  16. atrucha

    Zioła

    No nie wiem..Jak tam uważasz.. Kropelki,które mają pomagać w nerwicy lękowej kosztują tam 10zł + koszty przesyłki. To nie są znowu takie kolosalne pieniądze (porównując z cenami leków). Poza tym idąc do zakonnika zwykle jest jeszcze "co łaska",no i ziółka musisz wykupić. Nie wszyscy też z naszą choróbką tak chętnie wystawiają dziób z domu,więc poczta jest jakimś rozwiązaniem Wrzuciłam linka bo może akurat komuś pomoże Ja mam Efectin
  17. atrucha

    Czy macie pasję?

    Pasja to zbyt duże słowo..ale napewno wciąga mnie jedna rzecz. Rośliny. Głównie kwiaty. Począwszy od ogrodnictwa,skończywszy na florystyce
  18. atrucha

    Zajączek:)))

    Dziewuszki,zabierajcie zajca! W sumie to nie Egipt.. ale jak to mówią "lepszy rydz niż nic"
  19. Kiedyś gadaliśmy już o tym :) Wyszło,ze to ponoć stany maniakalne
  20. atrucha

    Zioła

    Podaje Wam link na który przypadkiem się natknęłam: http://www.bonimed.pl/ Znajdziecie tam gotowe mieszanki ziołowe produkowane przez zakonnika. W sumie niemal identyczne jak te wczesniej przedstawione. Są pod różnymi postaciami (np.kropel lub herbatek) i na różne dolegliwości. Opisany jest sposób działania specyfików oraz zasady stosowania. Wszystko można zamówić nie wychodząc z domu. Sama jestem sceptycznie nastawiona do ziółek..ale zawsze warto spróbować. Więc - korzystajcie..
×