Skocz do zawartości
Nerwica.com

IceMan

Legenda Forum
  • Postów

    4 790
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez IceMan

  1. no, możliwe - tego doświadczenia akurat nie miałem
  2. Jeżeli chodzi o wystawianie się na próbę, to po to właśnie są porażki, żeby np. po pięciu porażkach był jeden sukces. I pięć porażek, po których następuje sukces jest samo w sobie jednym wielkim sukcesem. Bo to walka zakończona wygraną. Aniu, *maleństwo* - niech jedna porażka tak was nie dołuje. To jest prawie jak ocena w szkole. Nie decyduje o całym roku, a zazwyczaj można ją poprawić. Tak samo jedna porażka nie decyduje o wygranej walce.
  3. Jeżeli chodzi o zaflegmienie, to zdarza mi się to... a na cały temat odpowiem jak pogadam więcej z mamą.
  4. Im bardziej się skupiasz na tych, nazwijmy to, ekstremalnych temperaturach - tym bardziej są one dla Ciebie dotkliwe. Także musisz to ignorować.
  5. Jeśli to ostatnie mu wytknąłeś, to jesteś wielki. W sumie bez tego jesteś wielki - BRAWO!
  6. IceMan

    Moje Emocje

    Mam ten sam problem. I masz rację - trzeba sobie z tym poradzić.
  7. IceMan

    czas sobie pomoc

    Pati... nawet jeśli, to nie jest powiedziane, że to jest jedyna szansa... w sumie napisałem że każdego dnia masz taką szansę... heh - policz ile dni przeżyłaś - tyle miałaś szans i jeszcze wiele wiele więcej przed Tobą - naprawdę. Obyś tylko je chciała wykorzystać - wtedy dasz radę!
  8. hmmm... a czy ja pisałem coś o normalnym funkcjonowaniu? Wiesz... u mnie tak naprawdę jest tak, że czasem po 6h snu wyśpię się lepiej niż po 10 - to zależy ... sam nie wiem od czego. A najlepiej mi sprzyja 8-9h. Więc jeśli położę się o 2 i wstanę o 10 to jest ok gorzej od pon do pt wtedy śpię 6-7 h i nie zawsze dobrze funkcjonuję, zazwyczaj tylko funcjonuję
  9. wiele bym dał żeby to zobaczyć ... Haha... tak samo jak ja z forum
  10. Ja też jestem zadowolony z tego forum - dzięki temu, jakich ludzi tu poznałem i jak pozytywnie wiele z nich nastroiło mnie do życia. Jestem tu pół roku i od tego czasu czuję się o niebo lepiej.
  11. IceMan

    czas sobie pomoc

    Kto powiedział, że nie może być lepiej niż wtedy? Wystarczy się postarać.
  12. Wiem ze swojego doświadczenia, że to zimne jest równie mocne
  13. Masz rację Atkaa... chociaż dla mnie nerwica to nie muszkieter... tylko zbój co czyha za plecami i czeka na właściwy moment, aby dokopać. Więc jestem czujny... i mam nadzieję, że będę zawsze (i wystarczająco) uważny.
  14. IceMan

    czas sobie pomoc

    "Każdego dnia masz szanse, aby zmienić swoje życie." - gdzieś kiedyś to usłyszałem i ciągle powtarzam Oczywiście, że damy radę.
  15. Darek - nie będę nic pisać, tylko:
  16. IceMan

    czas sobie pomoc

    Witaj Pati! Mam nadzieje, że z czasem zaakceptujesz to życie takim jakie jest. A potem tylko czas na polubienie tego życia. (to też jest możliwe)
  17. Zauważyłem, że im bardziej zwracam uwagę na gorąco - tym gorzej się czuję. Po prostu można sobie wiele wmówić. Tak więc można sobie wmówić, że jest gorąco nie do wytrzymania. Zdarzyło mi się to - i skończyło się niezłymi dusznościami. Można też sobie wmówić, że wcale tak gorąco nie jest. Że jest ciepło i przyjemnie. Wtedy jest o wiele lepiej.
  18. IceMan

    Moje Emocje

    Czyli w sumie mieliśmy wszyscy to samo na myśli tylko każdy inaczej to sformułował
  19. Wspaniale, że tak do tego podchodzisz. To jest świetna postawa. Bethi - moim zdaniem powinnaś na to wszystko spojrzeć nie tylko z punktu przeszłości ale i teraźniejszości (z naciskiem na to drugie). I postaw kawę na ławę, ultimatum - albo tamten wspaniały człowiek, albo nikt. Też mam nadzieję tak jak Maiev, że to tylko chwilowe, ale też musisz na to patrzeć niezbyt długoterminowo. Jeżeli się to nie zmieni w najbliższym czasie - musisz coś z tym zrobić.
  20. IceMan

    Moje Emocje

    a ja tu się nie zgodzę - tłumienie to branie wszystkiego na swoje barki. I emocje nie są unicestwione, tylko kłębią się we wnętrzu powodując wewnętrzny konflikt. A poza tym zgadzam się w 100% - emocje trzeba uzewnętrzniać, żeby inni wiedzieli, co nas gryzie.
  21. Ja ostatnio słucham polskiejstacji (www.polskastacja.pl) i Eski do tego też w sumie YouTube, ale to bardziej okazyjnie - szczególnie jak ktoś mi napisze o piosence to lubię przesłuchać.
  22. Ja zawsze sprawdzam... a w sumie w Firefoksie (przeglądarce) mam coś takiego, że podkreśla mi błędne wyrazy na czerwono - więc problem z głowy
  23. Ja też jestem zawsze niewidoczny. Ale to u mnie wygląda tak, że prawie non-stop mam włączony komputer - muzyka, radio - sprzęcik robi za wieżę. A niestety nie zawsze przy tym komputerze siedzę i nie zawsze mam czas komuś odpisać. Gdy mam czas - ok - piszę. Nie mam oporów na GG. Jedynie mam opory przy rozmowach telefonicznych z nieznajomymi mi osobami (np. dzwoni ktoś od taty z pracy, albo dzwonią z Dialogu itp).
  24. Jeżeli chodzi o 1 akapit, to mam dokładnie to samo. Jednak spójrz na to z tej strony, że tak samo ktoś może Tobie pomóc. To w sumie polega na doradzeniu i nakierowaniu na właściwe tory, bo z tego możesz wyjść tylko sama, ale bardzo pomaga. Jeżeli chodzi o 2 akapit, to nic dziwnego, że chciałaś się z tą przyjaciółką spotkać. I bardzo dobrze zrobiłaś. A jeżeli chodzi o twojego faceta, to już nie tylko ja napisałem, że to toksyczny związek brak słów
  25. Po prostu musisz dużo nad sobą pracować. Mam podobne problemy jak Ty - i mogę zaręczyć, że można je rozwiązać. Sam zrobiłem spore postępy w porównaniu z tym, co było kiedyś. Co prawda to wymaga czasu i wysiłku, ale jest tego warte. I po przeczytaniu twoich argumentów też mi się wydaje, że nie jest dobrym pomysłem przyznawanie się do nerwicy. Najlepszym pomysłem jest walka z nią - wygrana walka.
×