-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Kiedy zacząłem brać effectin to nie było mowy o wychodzeniu z domu.W pierwszych tygodniach używania miałem coś takiego,że jak wstawałem to od razu kawa na wzmocnienie,która w sumie nigdy wtedy nie pomagała bo czułem się coraz słabiej-chyba było to spowodowane wzrostem ciśnienia na 140/90bo po wypiciu kawy kiedy już wiedziałem,że nie pomaga to brałem melisę żeby trochę ciśnienie spadło i po wypiciu melisy czułem się mocniej...i potem znowu coraz słabiej,słabiej,słabiej do 12-czyli do godziny podania xanaxu.Reszta dnia przechodziła w miarę dobrze,aż do wieczora,czyli do kolejnej dawki xanaxu...a kiedy już przymusowo jechałem do lekarza to czułem się okropnie... Na szczęście te dni już mineły i staram się powrócić do normalności przy pomocy effectinu.Dobranoc
-
Skoro milość jest lekiem na całe zło,to ja sie pewnie nigdy nie wylecze....
-
A dla mnie izolacja jest ucieczką przed ludżmi,ja nawet z ciężkim sercem z domu wychodzę i już słyszę te ich głupie komentarze,czuje każde ich spojrzenie,słyszę śmiech,przez to izoluję się od ludzi,bo przecież po co mam z nimi gadać skoro wiem co sobie kazdy o mnie myśli...Dlaczego ludzie mnie obrażają.....może dlatego że po prostu żyję,a może po prostu dlatego że jestem tym debilem,ciulem,jestem żałosny......chyba jednak to drugie bardziej pasuję
-
Wierzę w wyleczenie,wiem że z dnia na dzień czuję sie lepiej,stwarzam sobie mniej okazji do lęku i żyje jak normalny człowiek Czasami zdarzają się takie dni,że aż kusi mnie aby wziąć xanax ale powstrzymuje się i sam opanowuje lęk. Hehe kiedyś myślałem,że już nigdy nie będe czuł się normalnie. Teraz do wyleczenia pozostaje mi nieśmiałość i niska samoocena wynikająca niestety z życia,no i wrażenie,że wszyscy ze mnie się śmieją
-
Witaj na forum!!!Zwalczmy tą nerwicę!!!
-
Jestem strasznie nieśmiały i nieodzywalem się za bardzo do tych kolegów z którymi żle mi się gadało.Dlatego yrż zaczeli wymyślać różne wstrętne rzeczy na mój temat,wyzywać mnie itd...Myslałem,że mam to gdzieś jednak póżniej sobie uświadomiłem,że te doświadczenia z "kolegami" powodują u mnie jeszcze większy strach przed odzywaniem się do ludzi. Eech niektórzy idioci zrobią wszystko aby popsuć życie człowiekowi
-
Pokolenie JP2-coś takiego nie istnieje,każdy młody człowiek żył w latach papieza i tylko z tego powodu pewną grupe ludzi mam nazywać już pokoleniem?Owszem gdyby wszyscy młodzi ludzie stosowali się do nauki Papieża to moze wtedy by nazwa pokolenie miała by jakiś sens...,a tak pokolenie JP2 to tylko zbiór słów o młodych ludziach powiedzianych przez kogoś,no bo jezeli te pokolenie JP2 to młodzież która gwałci,kradnie i zabija to po prostu takie pokolenie nie istnieje. Wybaczcie jeżeli nie napisałem wam zwiężle o co mi chodzi,ale to już póżna godzinka jest Pozdro dla Ojca Prowadzącego te forum
-
Ja tam w miłość nie wierzę,bo przecież gdyby istniała naprawdę to nie byłoby samotnych na świecie,a to że ktoś wytrzymuje ze sobą wiele lat to świadczy tylko i wyłącznie o przywiązaniu się do tej drugiej osoby,o niechęci bycia samotnym....niestety tak jest takie cudo jak miłość nie istnieje...
-
Zgadzam się z przedmówcami "nerwica nie wybiera",mnie zaatakowała kiedy miałem 15lat...teraz mam 19.
-
Ja siebie nienawidzę,jestem beznadziejny i głupi,cholernie głupi,nikomu nie jestem potrzebny,jestem obrzydliwy,nigdy nie zaznam szczęścia..
-
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
depresyjny86 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Mam ten sam problem kiedy podchodze do grupy nowo poznanych nieznajomych,podchodze,staram się coś powiedzieć a jak już coś powiem to najczęściej mówią:Co ty mówisz,mów głośniej itp,.no a potem jak odezwe się głośniej to wtedy odpowiadają,a ja odchodze szybko od nich bo sie boje już do nich zagadać,zresztą jestem cholernie wstydliwy więc samo odezwanie sie choćby po cichu jest "sukcesem' -
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
depresyjny86 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Mam tak samo jak katarzynka zazwyczaj jest mi gorąco ale podczas ataku w nocy...brrr bardzo zimno mi się robi i mam dreszcze -
Brawo!!!Trzymaj tak dalej!!
-
Witamy na forum
-
Cześć. No rzeczywiście twoja nerwicowa sytuacja nie jest najlepsza,ale nie martw się,mówię Ci wszystko się jakoś dobrze rozwiąże A ten twój chłopak...dla mnie jest nikim,bo jak może zachowywać się tak żle wobec kobiety?,,to świadczy o jego cholernie niskim poziomie i braku rozumu Tutaj na forum znajdziesz wielu przyjaciół,pamiętaj wszyscy jesteśmy tutaj po to aby się wspierać w trudnych chwilach Witamy na forum
-
Ja mialem kiedyś coś takiego,ze zanim wyszłem z łazienki to musialem myć super dokładnie ręce od łokcia po opuszki palców i musialem to robić kilka razy bo nie bylem pewny czy nie jestem brudny A potem uważałem,że drzwi od łazienki sa brudne wiec otwieralem je nogą .Pewnie gdybym dotknął klamki od drzwi ręka to pewnie znowu bym zaczał myć 10 razy moje rece
-
Witaj Edypie!!! Czuj się na tym forum jak u siebie
-
czego się boimy? Lęk przed.................
depresyjny86 odpowiedział(a) na mysia temat w Nerwica lękowa
Również mam problemy z kontaktem z ludżmi bo boję się ich,bo zawsze byłem poniżany,wyśmiewanymoże również dlatego,że dzięki niektórym innym ludziom dowiedzialem się,że jestem debilem,że wyglądam jak debil że wogóle jestem gównem-sam w to wierzę,wszystko psuje,nikt mnie nie pokocha bo kto będzie kochął człowieka debila.. Całe życie być ponizanym Ech znowu mi się wszystko rozlało -
Czesc, jestem nowa i jeszcze troche niesmiala :/
depresyjny86 odpowiedział(a) na boidudek temat w Witam
Witaj naforum boiludku -
............................................................
depresyjny86 odpowiedział(a) na onalalala temat w Kosz
Przed atakami nerwicy byłem człowiekiem nieczułym dla innych ludzi,jezeli ktoś był inny ode mnie to go odrzucałem,ale kiedy poczułem na własnej skórze psychiczne cierpienie,zmienilem się,zacząłem zwracać uwagę na problemy innych ludzi,już niebyłemnieczuły,poprostu stałem się innym człowiekiem Zgadzam się z teorią Malcolma dotyczącą śmierci,każdy z nas nerwicowców traktuje życie jako dar kyórego nie możemy zmarnować no i boimy się te życie utracić.. -
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
depresyjny86 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Dziękuje Wam bardzo za dobre słowa...jesteście wszyscy niesamowici -
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
depresyjny86 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Mam to samo Za każdym razem kiedy wychodzę na ulicę to słyszę śmiechy za moimi plecami...widzę śmiejące się ze mnie osoby,niestety nie wiem dlaczego Może dlatego,ze wyglądam jak debil Kiedyś jakieś dziewczynypowiedziały do mnie wprost,że za wcześnie wypiłem Kiedyś rodzice zwrócili mi uwage,że chodzę sztywno i krzywo teraz podobno z tym chodzeniem to jest lepiej...ale ja i tak słyszę to co "chciałbym" złego usłyszeć i widzę to co "chciałbym" złego widzieć. I te obrażliwe słowa które kiedyś naprawdę usłyszałem podczas zwykłego spaceru"patrz jaki C..L idzie...ale debil..." A moze to moje przeznaczenie zawsze być tym najgorszym...najbrzydszym...debilem... Nigdy nie będe szczęśliwy,bo nigdy nie zbajdę kobiety która by choć na mnie spojrzała...może to kara od Boga która została nałożona na mnie przed moim urodzeniem,od zawsze byłem wyśmiewanym debilem chociaż zachowywałem się normalnie,byłem poniżany,zawsze byłem tym najbardziej po....nym ze wszystkich,czuje że dla każdego jestem nikim... Boze za co to wszystko!!! I przez to wszystko jeszcze nerwica doszła...więc pewnie jestem większym debilem niż byłem...A kto pokocha megadebila,brzydkiego,najgorszego,najbardziej wyśmiewanego na ulicach nie wiem za co....Pisząc to płaczę bo wiem,ze moje życie nigdy sie nie zmieni...już tyle razy myślałem,że jest llepiej.....no ale oczywiscie myliłem...mówią,że Bóg jest dobry...ale on mi nigdy nie pomógł a miał na to 19 lat!!!.Nie,nie zwalam na njego wszystkiego,nawet niie mam pretensji bo przecież o co mam mieć o to,że jestem tak po...bany,że ludzie mają mnie gdzieś!!!Zostaliście mi Wy forumowicze wy mnie rozumiecie...dziękuje wam za wszystko jesteście naprawdę WSPANIALI!!!!!....miałem pisać tylko na temat spojrzeń,śmiechów ale wszystko mi się rozlało -
Mycie rąk i ogólnie natręctwa na tle czystości...
depresyjny86 odpowiedział(a) na Grażyna Połóg temat w Nerwica natręctw
Cześć Ja również mam obsesje na temat super czystych rączek Prak tycznie jak czegoś dotknę i uważam,że to brudne to nie ma siły i muszę iść się umyć Jak wiem,że coś jest brudne i na przykład muszę to podnieść to nie dotykam tego ręką tylko jakimś innym ubraniem Kiedyś szorowałem biurko mydłem bo "było" brudne,teraz naszczęście ten pomysł z mydłem mi gdzieś wyparował,a i jeszcze jedno jestem bardzo wrażliwy na plucie podczas mówienia do mnie -
Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)
depresyjny86 odpowiedział(a) na temat w Zaburzenia odżywiania
Hej!!! Ja również objadam się różnymi świństwami,zwłaszcza w czasie stresu Wystarczy powiedzieć,że z dnia na dzień straje się coraz grubszy